Przejdź do treści
Europa

Piza w 3 Dni - Kompletny Plan Zwiedzania Toskanii

Zaplanuj 3 dni w Pizie i odkryj Toskanię z nowej perspektywy. Poznaj nie tylko Krzywą Wieżę, ale też mniej oczywiste zakątki i sprawdź, dlaczego Piza to

Scenic view of Tuscan farmland with rolling hills and cypress trees under a blue sky. Pozdrowienia z: Europa Par avion

Piza w 3 dni: baza wypadowa, a nie tylko Plac Cudów

Piza dla większości turystów to przystanek na kilka godzin. Wsiadają w pociąg z Florencji, jadą 50 minut, pstrykają zdjęcie pod Krzywą Wieżą i wracają. To spory błąd, bo miasto nad rzeką Arno ma znacznie więcej do zaoferowania, a przy okazji świetnie sprawdza się jako baza wypadowa na 3 dni w Toskanii. Zamiast gnać dalej, lepiej rozłożyć zwiedzanie tak, by zobaczyć nie tylko Plac Cudów, ale też zakątki, które omijają grupy zorganizowane.

Pierwszy dzień to oczywiście Piazza dei Miracoli. Katedra, Baptysterium i sama Krzywa Wieża to najważniejsze zabytki, ale kluczowy jest dobry plan. Bilety na wejście na wieżę lepiej kupić z wyprzedzeniem, najlepiej na poranne godziny, bo później kolejki potrafią skutecznie zniechęcić. Po południu przejdź na Piazza dei Cavalieri - to drugi co do ważności plac w mieście, dawna siedziba zakonu rycerskiego, a dziś miejsce spotkań studentów. Wieczorem warto pospacerować wzdłuż Arno, bo światła odbijające się w rzece tworzą klimat, którego nie znajdziesz na żadnym folderowym zdjęciu.

Drugi dzień możesz przeznaczyć na dalsze odkrywanie Pizy. Z dala od tłumów przy wieży, w centrum miasta czekają perełki takie jak gotycki kościół Santa Maria della Spina, który stoi tuż nad rzeką i wygląda jak miniaturowa katedra z bajki. Palazzo Blu, muzeum sztuki nowoczesnej, to świetna opcja na deszczowe popołudnie. A jeśli masz ochotę na prawdziwy włoski klimat, wsiądź w pociąg na 20 minut i wysiądź w Lukce - mieście otoczonym murami, gdzie wypożyczysz rower i objedziesz je dookoła. Widok z wieży Guinigi, na której rosną drzewa, zapamiętasz na długo.

Trzeci dzień to już prawdziwa wyprawa. Z Pizy łatwo dojechać do Cinque Terre - pociągiem z dworca w centrum miasta dotrzesz tam w niecałe dwie godziny. To idealny pomysł na jednodniową wycieczkę, bo nie musisz szukać noclegów w drogich nadmorskich wioskach. Po powrocie czeka cię jeszcze spacer w okolicach lotniska, skąd rozciąga się zaskakująco dobry widok na całe miasto. Piza to nie tylko Krzywa Wieża - to miasto, które ma swój rytm i spokój, a 3 dni wystarczą, by poczuć, że Włochy to nie tylko Florencja i Rzym.

Lotnisko Galileo Galilei: pierwsze kroki i tanie połączenia z polskich miast

Lotnisko Galileo Galilei w Pizie to jeden z najlepszych punktów startowych włoskiej przygody, zwłaszcza jeśli lecisz z Polski. Ryanair i Wizzair oferują bezpośrednie rejsy z wielu miast - Warszawy, Krakowa, Katowic czy Wrocławia - często w cenach już od 100 zł w jedną stronę. Samo lotnisko jest małe i przejrzyste, więc od wyjścia z samolotu do wyjścia na miasto mija maksymalnie 20 minut. To ogromna zaleta, bo nie tracisz czasu na długie transfery, a już po godzinie możesz stać na Piazza dei Miracoli i patrzeć na Krzywą Wieżę.

Z lotniska do centrum Pizy dostaniesz się na dwa proste sposoby. Najszybszy to PisaMover - automatyczny pociąg, który za 5 euro w 5 minut dowozi cię na główny dworzec Pisa Centrale. Stamtąd masz 15 minut spacerem wzdłuż rzeki Arno do Placu Cudów. Alternatywnie możesz wsiąść w autobus linii LAM rossa, który za 1,50 euro jedzie 20 minut prosto pod katedrę. Jeśli planujesz zwiedzanie całej Toskanii, warto od razu kupić bilet na pociąg do Florencji - podróż trwa niecałą godzinę, a ceny zaczynają się od 8 euro.

Piza świetnie nadaje się na krótki city break. Wystarczą dwa dni, żeby zobaczyć najważniejsze zabytki: Krzywą Wieżę (bilety lepiej rezerwować z wyprzedzeniem, wejście co 30 minut, cena około 18 euro), katedrę Santa Maria Assunta, baptysterium i Camposanto na Piazza dei Miracoli. Poza placem warto przejść się na Piazza dei Cavalieri, zobaczyć gotycki kościół Santa Maria della Spina nad brzegiem Arno i pospacerować wzdłuż murów miejskich. Jeśli masz więcej czasu, pociągiem do Lukki jedzie się 25 minut, a do Cinque Terre około godziny - obie wycieczki są na tyle blisko, że zmieścisz je w jeden dzień.

Noclegi w Pizie są tańsze niż we Florencji, co czyni miasto dobrą bazą wypadową. Hotele w okolicy dworca kosztują od 200 zł za noc, a te bliżej centrum - od 350 zł. Wybierając Pizę jako punkt startowy, zyskujesz spokojniejsze tempo, mniej turystów i łatwy dostęp do perełek Toskanii. Planowanie z wyprzedzeniem opłaca się szczególnie przy biletach do wieży i rezerwacji pociągów - oszczędzasz wtedy i pieniądze, i nerwy.

Gdzie spać, żeby nie przepłacić: sprawdzone dzielnice i ceny noclegów

Piza to miasto, które zwiedzisz w dwa dni, ale żeby nie przepłacić za nocleg, warto dobrze wybrać dzielnicę. Dla kogoś, kto chce być blisko najważniejszych atrakcji, najlepszym rozwiązaniem jest okolica Piazza dei Miracoli, czyli Placu Cudów. Tam znajdziesz katedrę, baptysterium i oczywiście Krzywą Wieżę, więc na zwiedzanie wystarczy wyjść z hotelu i przejść kilka kroków. Niestety, w sezonie ceny w tej okolicy potrafią być wysokie - za pokój w trzygwiazdkowym hotelu zapłacisz od 350 do 500 zł za noc. Taniej będzie, jeśli wybierzesz noclegi w rejonie dworca kolejowego Pisa Centrale. Stamtąd na Plac Cudów dojdziesz w około 20 minut spacerem, a ceny zaczynają się już od 200 zł za noc. To dobra opcja, jeśli planujesz wycieczkę do Florencji, Cinque Terre czy Lukki - pociągi odjeżdżają co kilkanaście minut.

Jeśli wolisz spokojniejszą atmosferę i chcesz poczuć klimat Toskanii, poszukaj noclegu na lewym brzegu rzeki Arno, w okolicy Piazza dei Cavalieri. To historyczne centrum miasta, pełne pałaców, muzeów i małych knajpek, ale bez tłumów turystów. Spacerem do Krzywej Wieży zajmie ci to około 15 minut, a wieczorem możesz odpocząć na tarasie z widokiem na rzekę. Ceny noclegów w tej dzielnicy są zbliżone do tych przy dworcu - od 220 do 350 zł za dobę. Warto też rozważyć opcję z dala od centrum, na przykład w okolicy lotniska. Dojazd autobusem do Piazza dei Miracoli zajmuje około 20 minut, ale za to znajdziesz tam hotele za 150-200 zł za noc. Jeśli podróżujesz pociągiem, polecam noclegi w odległości do 10 minut spacerem od dworca - unikniesz wtedy dodatkowych kosztów taksówki.

Planując zwiedzanie, pamiętaj, że bilety do katedry Santa Maria, baptysterium czy Palazzo della Spina najlepiej kupić online z wyprzedzeniem. Oszczędzisz w ten sposób czas w kolejce, a często też kilka złotych. Na zwiedzanie samej Krzywej Wieży musisz zarezerwować konkretną godzinę - wejście kosztuje około 18 euro. W Pizie nie ma też problemu z dostępem do sztuki i zabytków, bo większość najważniejszych miejsc znajduje się w obrębie jednego spaceru. Jeśli masz więcej niż dwa dni, warto zrobić jednodniową wycieczkę pociągiem do Florencji (godzina drogi) albo do Cinque Terre (półtorej godziny). Nocleg w Pizie jest tańszy niż w tych miastach, więc możesz zaoszczędzić, a przy okazji zobaczyć więcej.

Stunning aerial shot of Tuscany's rural landscape with vineyards and rolling hills under a cloudy sky.
Zdjęcie: Mehmet Turgut Kirkgoz

Dzień 1: Krzywa Wieża, baptysterium i katedra Santa Maria Assunta bez kolejek

Zacznij dzień wcześnie rano, bo Plac Cudów najlepiej smakuje, gdy jest jeszcze pusty. Krzywa Wieża w Pizie to oczywisty cel numer jeden, ale nie popełnij błędu myśląc, że wystarczy podbiec, zrobić zdjęcie i iść dalej. Bilety na wejście na wieżę trzeba kupić z wyprzedzeniem przez internet, najlepiej na pierwszą lub drugą godzinę otwarcia - unikniesz wtedy tłumów i stania w kolejce, która potrafi zająć nawet godzinę. Sama wspinaczka po 294 stopniach to niezłe wyzwanie dla łydek, ale widok z góry na dachy Pizy, rzekę Arno i wzgórza Toskanii wynagradza każdy krok.

Zaraz obok stoi baptysterium San Giovanni, największe we Włoszech, które zachwyca nie tylko architekturą, ale też akustyką. Co kilkanaście minut pracownicy wykonują krótki pokaz dźwiękowy, śpiewając pojedyncze nuty, a ich echo niesie się po wnętrzu przez kilka sekund. To doświadczenie, którego nie znajdziesz w żadnym przewodniku. Potem wejdź do katedry Santa Maria Assunta - wejście jest bezpłatne, ale warto zainwestować w bilet łączony, który obejmuje też muzeum katedralne i Camposanto. W środku zwróć uwagę na galerię z rzeźbami Giovanniego Pisano i pozłacany strop, który robi piorunujące wrażenie.

Po południu odpuść sobie kolejne zabytki na Piazza dei Miracoli i przejdź się wzdłuż rzeki Arno w stronę centrum miasta. Piza to nie tylko Krzywa Wieża - ma też swój urok w wąskich uliczkach pełnych knajpek z lokalnym winem i oliwą. Na Piazza dei Cavalieri zobaczysz dawną siedzibę zakonu rycerskiego, a przy kościele Santa Maria della Spina nad brzegiem rzeki znajdziesz jeden z najpiękniejszych gotyckich detali w całej Toskanii. Jeśli masz więcej niż jeden dzień w planie, rozważ nocleg w Pizie - hotele w centrum są tańsze niż we Florencji, a pociągiem dojedziesz stąd do Lukki w 25 minut albo do Cinque Terre w niecałą godzinę.

Dzień 2: Pociąg do Cinque Terre - która wioska jest warta twojego czasu

Drugi dzień w Pizie warto zacząć wcześnie rano. Z Dworca Centralnego w Pizie (Pisa Centrale) pociągi regionalne do Cinque Terre odjeżdżają co godzinę. Podróż do najbliższej wioski, Riomaggiore, zajmuje około godziny i kosztuje jakieś 10-12 euro w jedną stronę. To nie jest droga wycieczka, ale dobrze sprawdzić rozkład z wyprzedzeniem, bo w sezonie bywa tłoczno.

Cinque Terre to pięć wiosek wbitych w klify nad Morzem Liguryjskim. Jeśli masz tylko jeden dzień, nie próbuj zaliczyć wszystkich - skończysz na bieganiu z walizką między peronami. Najlepszy plan to wybrać dwie. Monterosso ma piaszczystą plażę i bardziej kurortowy klimat, idealny na odpoczynek po porannym zwiedzaniu. Manarola z kolei zachwyca widokiem na kolorowe domki i port - to właśnie jej zdjęcia widzisz na Instagramie. Wernazza jest spokojniejsza, z małym rynkiem i fajnymi knajpkami rybnymi. Riomaggiore i Corniglia są mniejsze, ale też mają swój urok, zwłaszcza jeśli lubisz ciszę i spacerowanie po wąskich uliczkach.

Pamiętaj o biletach - nie możesz kupić ich w pociągu. Albo stemplujesz papierowy przed wejściem na peron, albo masz cyfrowy w aplikacji. Kara za brak biletu to 50 euro, więc lepiej dmuchać na zimne. W samej wiosce atrakcje są raczej naturalne: widoki, wąskie uliczki, małe kościoły. Nie licz na muzea czy pałace, bo tu chodzi o atmosferę i kontakt z morzem. Jeśli wolisz zabytki, lepiej zostań w Pizie i zwiedź na przykład Palazzo della Carovana na Piazza dei Cavalieri.

Po południu wróć do Pizy. Do wieczora zdążysz jeszcze wejść na Krzywą Wieżę (bilety trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, bo wchodzą w grupach co 20 minut) i zobaczyć Piazza dei Miracoli, czyli Plac Cudów. Katedra i baptysterium są obok, a wejście do Duomo jest bezpłatne po wcześniejszym pobraniu darmowego biletu online. Wieczorem spacer nad rzeką Arno i kolacja w okolicy Borgo Stretto - tam jest najwięcej klimatycznych restauracji bez turystycznych cen.

Dzień 3: Florencja w 6 godzin - co naprawdę zobaczysz z Pizy w jeden dzień

Dzień trzeci to klasyczne pytanie: Florencja w pigułce czy jednak więcej Pizy? Jeśli masz tylko sześć godzin na podróż pociągiem z Pizy do Florencji, musisz działać precyzyjnie. Z dworca Santa Maria Novella wychodzisz prosto w ścisłe centrum miasta. Nie trać czasu na kolejki do Galerii Uffizi - na szybkie zwiedzanie lepiej odpuścić muzea i skupić się na tym, co widać z zewnątrz. Przejdź na Piazza del Duomo, gdzie katedra Santa Maria del Fiore robi wrażenie nawet bez wchodzenia do środka. Baptysterium i dzwonnica Giotta są tuż obok, a widok z kopuły jest spektakularny, ale bilety warto kupić z wyprzedzeniem, bo kolejki potrafią zjeść całą twoją rezerwę czasową.

Z Placu Katedralnego skieruj się w stronę rzeki Arno. Spacer wzdłuż nabrzeża prowadzi do słynnego mostu Ponte Vecchio, pełnego jubilerów i tłumów turystów. Stamtąd masz rzut beretem na Palazzo Vecchio i Piazza della Signoria, czyli polityczne serce Florencji. To tu stał pierwowzór Dawida, zanim przeniesiono go do muzeum. Jeśli masz ochotę na odrobinę sztuki bez stania w kolejkach, zajrzyj do kościoła Santa Croce - to panteon włoskich geniuszy, a wstęp jest szybki i tani. Po maksymalnie dwóch godzinach intensywnego zwiedzania warto usiąść na lunch w okolicy Mercato Centrale, gdzie znajdziesz prawdziwe toskańskie smaki bez przepłacania w turystycznych knajpach.

Pamiętaj, że pociąg z Florencji do Pizy kursuje co kilkanaście minut i jedzie około godziny. Dzięki temu możesz spokojnie wrócić na nocleg w Pizie, nie martwiąc się o późne godziny. Wieczorem w Pizie czeka cię jeszcze spacer po Piazza dei Miracoli o zachodzie słońca - Plac Cudów wygląda wtedy zupełnie inaczej niż w dziennym zgiełku. Jeśli masz siłę, zajdź do kościoła Santa Maria della Spina nad rzeką, małego gotyckiego cacka, które często umyka uwadze turystów. To dowód na to, że nawet w mieście z Krzywą Wieżą znajdziesz spokojniejsze zakątki, które opowiedzą ci więcej o Toskanii niż kolejka do najsłynniejszej atrakcji.

Kawa za 1 euro i lampka wina: jedzenie w Pizie poza turystycznym szlakiem

Kawa w Pizie kosztuje euro, czasem nawet mniej, jeśli pójdziesz kilkaset metrów od Piazza dei Miracoli. I to nie jest jakaś rozpuszczalna lurka z automatu, tylko prawdziwe espresso z ekspresu, które wypijesz przy ladzie jak miejscowy. Większość turystów pakuje się do knajpek przy placu, płaci za to samo 3-4 euro i myśli, że tak wygląda Toskania. A prawda jest taka, że wystarczy skręcić w boczną uliczkę za Piazza dei Cavalieri, żeby trafić na bar, gdzie za śniadanie złożone z kawy i rogalika dasz 2 euro i usłyszysz więcej włoskiego niż angielskiego.

Podobnie jest z jedzeniem. Obiad w centrum miasta przy Via Santa Maria to często pułapka - makaron po 18 euro, który odgrzano z paczki. Tymczasem kwadrans spacerem od dworca, w okolicy Piazza Santa Maria della Spina, znajdziesz trattorie, gdzie za 10 euro dostaniesz domowe ravioli i lampkę chianti. Włosi nie jedzą tam na mieście, bo to dla nich drogo, ale dla ciebie, po przeliczeniu z polskich cen, to wciąż okazja. Warto też zajrzeć na targ przy Piazza delle Vettovaglie - rano kupisz świeże owoce, ser i chleb na piknik nad rzeką Arno.

Jeśli masz w planie wycieczkę poza miasto, na przykład do Lukki lub Cinque Terre, pociąg z pizańskiego dworca kosztuje grosze, a bilety kupisz w automacie bez kolejki. Nie pakuj się w drogie noclegi przy samym Placu Cudów - lepiej znajdź hotel w okolicy dworca lub nad rzeką. Zaoszczędzisz na noclegu 30-40 euro, a do katedry i krzywej wieży dojdziesz pieszo w 15 minut. Piza to nie tylko te dwa zabytki - Palazzo Blu, muzeum sztuki nowoczesnej czy Baptysterium z niesamowitą akustyką to atrakcje, które często pomijasz przez brak czasu, a szkoda.

Plan na jeden dzień: rano kawa za euro przy dworcu, spacer nad Arno, potem wejście na wieżę (bilety rezerwuj z wyprzedzeniem, bo rozchodzą się na godziny), obiad w bocznej uliczce, popołudnie w muzeum albo wizyta w Lukce, która jest blisko - pociągiem jedziesz 20 minut. I pamiętaj, że w Pizie nie chodzi o to, żeby zobaczyć wszystko, tylko żeby poczuć, jak smakuje życie w Toskanii bez nadpłaty za widok z tłumu.

Autobus, pociąg czy spacer: jak ogarnąć komunikację miejską i nie zwariować

Do Pizy najłatwiej dotrzeć pociągiem. Główny dworzec Pisa Centrale leży jakieś dwadzieścia minut spacerem od Piazza dei Miracoli, czyli Placu Cudów, gdzie stoi krzywa wieża. Jeśli przyjeżdżasz z Florencji, podróż zajmuje około godziny, a bilety kupisz w aplikacji lub na dworcu. Z lotniska Galileo Galilei do centrum dojedziesz autobusem PisaMover, który w pięć minut dowozi na dworzec, a stamtąd już pieszo. Większość najważniejszych atrakcji w Pizie jest blisko siebie, więc po wyjściu z pociągu możesz spokojnie iść na piechotę - to najlepszy sposób, żeby poczuć miasto.

Jeśli planujesz zwiedzanie na jeden dzień, nie kombinuj z samochodem. Centrum Pizy jest strefą ograniczonego ruchu, a parkowanie kosztuje sporo i zajmuje czas. Lepiej postawić na spacer po Piazza dei Cavalieri, zajrzeć do kościoła Santa Maria della Spina nad brzegiem rzeki Arno i przejść się wzdłuż nabrzeża. Widok na katedrę, baptysterium i krzywą wieżę z Piazza dei Miracoli robi wrażenie o każdej porze, ale rano jest mniej tłoczno. Bilety do wieży trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, zwykle na konkretną godzinę - wejście jest limitowane, żeby konstrukcja nie ucierpiała.

Gdy masz więcej czasu, warto wybrać się na wycieczkę do Lukki, która jest blisko Pizy i dostępna pociągiem w pół godziny. Albo pojechać w kierunku Cinque Terre, choć to już dłuższa podróż. W samej Pizie nie brakuje noclegów - od hoteli przy Piazza dei Miracoli po tańsze opcje w okolicy dworca. Najważniejsze to nie szarżować z komunikacją: miasto jest małe, a najciekawsze zabytki, muzea i pałace (jak Palazzo Blu) znajdują się w zasięgu krótkiego spaceru. Spacer wzdłuż rzeki Arno, z widokiem na mosty i kamienice, to jedna z tych rzeczy, które zapamiętasz na dłużej niż kolejkę do wieży.

Mniej znane Piza: murale Keitha Haringa, botaniczny ogród i brzeg Arno po zmroku

Piza to zdecydowanie więcej niż Krzywa Wieża i Plac Cudów. Jeśli masz w planach choć dwa dni w tym mieście, warto oderwać się od głównego szlaku turystycznego i odkryć jego mniej oczywiste oblicze. Zacznij od Piazza dei Cavalieri, które było politycznym centrum średniowiecznej Pizy. To tu mieści się Pałac Rycerzy (Palazzo dei Cavalieri) z misternym sgraffito na fasadzie. To miejsce jest często pomijane przez turystów biegnących zobaczyć katedrę, a szkoda - to jeden z najważniejszych placów miasta, który opowiada historię Pizy jako republiki morskiej.

Jeśli interesuje cię sztuka współczesna, nie przegap muralu Keitha Haringa na zewnętrznej ścianie kościoła Sant’Antonio Abate. To „Tuttomondo” - jeden z ostatnich publicznych murali artysty, który malował go na kilka miesięcy przed śmiercią w 1989 roku. Jest ogromny, kolorowy i symbolicznie łączy ludzi z różnych kultur. Znajduje się blisko dworca, więc możesz go wrzucić na start lub koniec spaceru po mieście. Z kolei dla miłośników zieleni obowiązkowym punktem jest Orto Botanico - ogród botaniczny Uniwersytetu w Pizie, jeden z najstarszych w Europie, założony w 1544 roku. To idealne miejsce na odpoczynek od słońca i tłumów, a przy okazji zobaczysz rzadkie gatunki roślin i zabytkowe szklarnie.

Wieczorem warto zejść nad rzekę Arno. Spacer wzdłuż jej brzegów, zwłaszcza od strony Lungarno Mediceo, oferuje spokojniejszy widok na miasto niż ten z wieży. O zmroku światła odbijają się w wodzie, a mosty - zwłaszcza Ponte di Mezzo - nabierają zupełnie innego charakteru. Jeśli masz ochotę na kolację z widokiem, wybierz lokal na południowym brzegu, w okolicy kościoła Santa Maria della Spina. To maleńki gotycki kościółek, który wygląda jak z bajki, a przy odrobinie szczęścia trafisz na koncert muzyki klasycznej. Piza nie kończy się na jednym placu - wystarczy przejść kilka ulic, by znaleźć własną, cichą historię.

Praktyczne ceny 2026: bilety, parkingi, pociągi i pułapki na turystów

Zanim wyruszysz do Pizy, warto przygotować się na konkretne wydatki. Bilety na Krzywą Wieżę to w 2026 roku koszt około 18-20 euro, ale uwaga - wejście jest limitowane czasowo, a miejsca potrafią znikać na tydzień przed terminem. Jeśli planujesz zwiedzić cały Plac Cudów, czyli Piazza dei Miracoli z katedrą, baptysterium i cmentarzem, opłaca się kupić łączony bilet za 15 euro. Osobno za wejście do katedry Santa Maria nie zapłacisz, ale kolejka bywa długa, dlatego lepiej wejść z pakietem. Na Piazza dei Cavalieri, drugim ważnym placu miasta, wstęp jest bezpłatny, podobnie jak spacer nad rzeką Arno, gdzie czeka cię świetny widok na kościół Santa Maria della Spina.

Do Pizy najwygodniej dojechać pociągiem z Florencji - podróż trwa około godziny, a bilet w jedną stronę kosztuje 8-9 euro. Jeśli lecisz samolotem, lotnisko Galileo Galilei znajduje się blisko centrum, bo jakieś 20 minut spacerem lub 5 minut autobusem za 1,50 euro. Uważaj na pułapki: przy dworcu głównym często kręcą się naganiacze oferujący drogie wycieczki do Cinque Terre czy Lukki. Samodzielny bilet na pociąg do tych miejsc jest tańszy i daje ci swobodę. Parkingi w okolicy Piazza dei Miracoli są płatne i drogie - lepiej zostawić auto na obrzeżach i wejść do miasta pieszo.

Noclegi w centrum Pizy, zwłaszcza blisko Duomo i Palazzo dei Cavalieri, zaczynają się od 80-100 euro za dobę w hotelu dwugwiazdkowym. Tańsze opcje znajdziesz dalej od rzeki, ale wtedy tracisz czas na dojścia. W planie zwiedzania warto uwzględnić dwa dni: pierwszy na Plac Cudów i najważniejsze zabytki, drugi na spacer po centrum miasta, wzdłuż Arno i ewentualnie krótką wycieczkę do Lukki pociągiem. Pamiętaj, że bilety na wieżę trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, bo to najpopularniejsza atrakcja w Toskanii, a bez planu łatwo wpaść w turystyczną pułapkę z przepłaconymi biletami last minute.

Pocztówka od autora

Tomasz Lewandowski

Redaktor podróżniczy - przewodniki, praktyczne porady i inspiracje na podróże życia.

Poznaj Tomasza
Tomasz Lewandowski