Przejdź do treści
Z Dzieckiem

7 Atrakcji Dla Dzieci W Szarm El-Szejk - Poradnik 2026

Poznaj 10 najlepszych atrakcji dla dzieci w Szarm el-Szejk. Sprawdź, gdzie cała rodzina będzie się świetnie bawić, od podwodnych przygód po rajskie plaże.

Pozdrowienia z: Z Dzieckiem Par avion

Atrakcje dla dzieci, przy których dorośli też zapomną o telefonie

Sharm el-Szejk na pierwszy rzut oka kojarzy się z luksusowymi hotelami i klubami. Ale wystarczy wyjść poza bramę kurortu, żeby odkryć, że to raj dla rodzin. I nie chodzi tylko o brodzenie w ciepłym Morzu Czerwonym. Największe wrażenie robi podwodny świat. Nawet kilkulatek w masce i z rurką może zobaczyć kolorowe rafy koralowe tuż przy brzegu, na przykład w okolicy Naama Bay czy Ras Sid. Ryby są tak blisko i tak jaskrawe, że dzieciaki same odkładają telefon, żeby wołać: „Mamo, patrz, niebieski!”.

Jeśli wasze dziecko ma 5-6 lat i nie boi się wody, wybierzcie się na wycieczkę łodzią z przeszklonym dnem. To atrakcja, przy której zarówno maluchy, jak i dorośli zapominają o wszystkim. Statek płynie nad rafami, a pod nogami widać całe miasteczka koralowców i ławice ryb. Wiele firm oferuje też krótkie rejsy z przystankiem na snorkeling na płytkich lagunach. Dla rodzin, które chcą czegoś więcej, polecam rejs do parku narodowego Ras Mohammed. To miejsce robi tak piorunujące wrażenie, że nawet nastolatek oderwie wzrok od ekranu. Widoki są bajkowe, a woda tak przejrzysta, że widać dno na kilkanaście metrów.

Dla dzieci z nadmiarem energii świetnym pomysłem jest dzień w Dahab. To spokojniejsze miasteczko niż Sharm, ale ma swój urok. Można popływać na desce, pojeździć na wielbłądzie po plaży albo posiedzieć w kawiarni i patrzeć na góry Synaju. Starsze dzieci, które interesują się historią, docenią wycieczkę do klasztoru świętej Katarzyny. To nie tylko zabytkowe mury, ale też opowieści o pustelnikach i górze Synaj. Trzeba jednak pamiętać, że to dość wymagająca wyprawa - wczesna pobudka i kilka godzin w autokarze. Dla młodszych lepsze będą krótsze atrakcje, jak spacer po starym mieście w Sharm czy wieczorny pokaz z ogniem na plaży w Nabq.

I jeszcze jedno: nie dajcie się zwieść opinii, że Egipt to tylko leżenie na leżaku. W Sharm el-Szejk atrakcje dla dzieci są tak różnorodne, że każdy znajdzie coś dla siebie. Od spotkań z delfinami w specjalnych parkach, przez rejsy na wyspy, aż po sporty wodne na spokojnych wodach zatoki Akaba. Nawet jeśli wasze dziecko nie przepada za pływaniem, samo patrzenie na zachód słońca nad pustynią potrafi zrobić większe wrażenie niż nie jeden film. A wycieczka do Blue Hole w Dahab? To już opowieść na osobny przewodnik.

Rafa w zasięgu ręki, czyli płytkie zatoki idealne do pierwszego snorkelingu

Kiedy myślisz o Sharm el-Szejk i atrakcjach dla dzieci, pierwsze skojarzenie to pewnie basen w hotelu. Ale prawdziwa magia rozgrywa się kilka kroków od brzegu, w płytkich zatokach Morza Czerwonego. To właśnie tutaj, w miejscach takich jak Ras Sid czy okolice Naama Bay, rafy koralowe zaczynają się praktycznie przy plaży. Dla rodzin z dziećmi to ogromna zaleta - nie potrzebujecie łodzi, skomplikowanego sprzętu ani wielogodzinnych wycieczek. Wystarczy maska, fajka i odrobina ciekawości, żeby zobaczyć podwodny świat, który na zdjęciach wydaje się nierealny. Płytkie dno, brak silnych prądów i krystalicznie czysta woda sprawiają, że nawet trzylatek w kamizelce ratunkowej może bezpiecznie oglądać kolorowe rybki, trzymając się mamy lub taty za rękę.

Wielu rodziców obawia się, że snorkeling to aktywność tylko dla wprawionych nurków. Nic bardziej mylnego. W Sharm el-Szejk znajdziesz zatoki, gdzie głębokość nie przekracza metra lub dwóch, a rafa rośnie tuż pod powierzchnią. Weźmy choćby Ras Mohammed - park narodowy, który jest dumą Synaju. Choć kojarzy się głównie z nurkowaniem dla zaawansowanych, jego południowe zatoki, jak Magic Lake, oferują łagodne zejście do wody i spektakularne widoki bez ryzyka. Dla rodzin z małymi dziećmi lepszym wyborem będzie jednak Nabq lub okolice hoteli przy plaży Sharks Bay. Tamtejsze rafy są mocno rozczłonkowane, tworząc naturalne laguny, w których maluchy mogą pluskać się i oswajać z maską bez presji głębokiej wody.

Jeśli twoje dzieci są nieco starsze i mają już za sobą pierwsze próby z fajką, warto wybrać się na wycieczkę do Dahab. To miejsce, choć bardziej kameralne niż zgiełk Naama Bay, słynie z wyjątkowo płytkiej rafy tuż przy brzegu. Blue Hole, owiany legendą wśród nurków, dla rodziny z dziećmi może być ciekawostką do zobaczenia z daleka, ale prawdziwą perełką jest Laguna w Dahab - idealna do nauki snorkelingu. Pamiętaj tylko, żeby zabrać buty do wody - koralowce bywają ostre, a ochrona stóp to podstawa, zwłaszcza gdy dzieci chcą brodzić w poszukiwaniu rozgwiazd.

Zabierając dzieci na pierwszą przygodę z rafą, postaw na prostotę. Nie musicie wykupować drogich rejsów ani szukać odległych miejsc. Wystarczy wybrać hotel z własną rafą na terenie lub położony przy którejś z płytkich zatok. Wiele hoteli w Sharm el-Szejk, szczególnie te w okolicy Naama Bay i Ras Sid, oferuje bezpośredni dostęp do morza, a na plaży czekają leżaki i ratownicy. Dzięki temu ty odpoczywasz, a dzieci odkrywają podwodny świat bez stresu i pośpiechu. Bo wakacje nad Morzem Czerwonym to nie tylko piękne widoki, ale przede wszystkim bezpieczna przestrzeń do pierwszych, samodzielnych odkryć.

Park Narodowy Ras Mohammed z wózkiem - jak zobaczyć pustynię bez płaczu i marudzenia

Park Narodowy Ras Mohammed to jedno z tych miejsc, które na zdjęciach wyglądają jak tapeta na pulpit, a w rzeczywistości potrafią zaskoczyć nawet sceptyków. Jeśli jedziesz z dzieckiem, możesz mieć obawy, czy spacer po pustynnym terenie ma sens, zwłaszcza gdy maluch ma dopiero kilka lat. Spokojnie - da się to ogarnąć bez noszenia wózka na rękach i bez histerii przy pierwszym kamyku w bucie.

Klucz tkwi w wyborze odpowiedniego szlaku. Główne punkty widokowe, jak Magic Lake czy przejście między laguną a morzem, są dostępne dla wózków z dużymi kołami. Nie licz na asfalt - to utwardzona pustynna ścieżka, ale przy odrobinie uwagi nie ugrzęźniesz. Warto ruszyć wcześnie rano, zanim słońce zacznie prać na maksa. Dzieciaki lepiej znoszą zwiedzanie, gdy temperatura nie przekracza 30 stopni, a przy okazji macie szansę zobaczyć gazelę lub pustynnego lisa, które o świcie wychodzą z kryjówek.

Samo dotarcie do parku z Sharm el-Szejk zajmuje około 30 minut taksówką. Kierowcy znają trasę i zwykle nie kombinują z ceną, ale lepiej ustalić stawkę z wyprzedzeniem - około 20-30 dolarów za dzień z postojem. Na miejscu czeka was przede wszystkim widok na turkusową wodę Morza Czerwonego i kontrastujący z nią beż skał. To idealne miejsce, żeby zrobić zdjęcie na tle zatoki Akaba, a starszym dzieciom pokazać, jak wygląda prawdziwa pustynia bez hotelowego ogródka.

Nie nastawiaj się na długie marsze. Wystarczy godzina spaceru, żeby poczuć klimat tego miejsca, a potem można wrócić do auta i pojechać na plażę w obrębie parku. Tam czeka was płycizna idealna do brodzenia i pierwsze spotkanie z rafą koralową - bez maski widać ryby o długości palca. Dla rodzin z małymi dziećmi to lepszy wybór niż nurkowanie w Blue Hole czy rejs do wraku Thistlegorm, które wymagają więcej logistyki i cierpliwości. Ras Mohammed daje wam kawałek dzikiej przyrody bez nerwów i bez konieczności noszenia koca plażowego przez pół pustyni.

Two children enjoying beach play by the ocean on a sunny day.
Zdjęcie: Nothing Ahead

Gdzie w Sharm el-Szejk dzieci dotykają ryb, a nie ekranu tabletu

Zamiast kolejnego dnia z tabletem w hotelowym lobby, w Sharm el-Szejk możesz dać dziecku coś, czego nie zapewni żadna gra - dotyk prawdziwego życia pod wodą. Większość rodzin kojarzy Egipt głównie z basenem i piaskiem, tymczasem rafy koralowe Morza Czerwonego to naturalne akwarium, które działa na dzieci jak magnes. Wystarczy maska i fajka, żeby przy samej plaży w okolicy Ras Sid czy Naama Bay zobaczyć kolorowe ryby, rozgwiazdy i jeżowce. Nawet trzylatek w kamizelce ratunkowej, trzymając się taty za rękę, może przez kilkanaście minut oglądać podwodny świat z bliska - a to wrażenie zostaje na długo.

Jeśli twoje dziecko ma już 6-7 lat i nie boi się wody, warto pomyśleć o jednej z wycieczek do parku narodowego Ras Mohammed. To nie tylko raj dla nurków, ale też świetne miejsce na rodzinny snorkeling. Woda jest tam tak przejrzysta, że ryby widać jak na dłoni, a przy brzegu spotkacie żółwie i płaszczki. Dla starszaków ciekawą opcją jest też rejs łodzią z przezroczystym dnem - bez moczenia głowy, a efekt ten sam. Z kolei w Dahab, godzinę jazdy od kurortu, możecie zajrzeć do Blue Hole, ale spokojnie - to atrakcja bardziej dla obserwatorów niż do skakania z dziećmi. Lepiej zostać przy płytkich lagunach w okolicy Nabq, gdzie woda jest spokojna, a rafa zaczyna się tuż przy brzegu.

Nie zapominaj też o lądowych atrakcjach, które odciążą od słońca. Klasztor świętej Katarzyny u podnóża góry Synaj to nie tylko historia, ale i chłód kamiennych murów. Dla dzieci, które lubią się wspinać, wejście na górę Mojżesza o świcie to przygoda życia - pod warunkiem że macie ochotę wstać o drugiej w nocy. Jeśli wolicie coś spokojniejszego, wybierzcie się na stare miasto w Sharm el-Szejk. Wąskie uliczki, kolorowe stragany i możliwość kupienia muszelek czy ręcznie malowanych figurek - to działa na dzieci lepiej niż kolejna godzina na leżaku. Wakacje w Egipcie z rodziną nie muszą być nudne, wystarczy zmienić perspektywę z hotelowego basenu na to, co naprawdę ciekawe - podwodny świat i Synaj na wyciągnięcie ręki.

Statek z piaskowym dnem - rejs z maluchami bez stresu i kolejek

Pływanie z maską i rurką w Morzu Czerwonym brzmi jak marzenie, ale jeśli masz małe dziecko, szybko okazuje się, że standardowe wycieczki łodzią to loteria. Maluch się nudzi, chce do wody, a ty stoisz w kolejce do wejścia w piankę. Jest na to prostszy sposób - rejs szklaną łodzią albo łodzią z przezroczystym dnem. W Sharm el-Szejk to jedna z najlepszych atrakcji dla rodzin, bo dziecko ogląda rafę koralową na sucho, bez płaczu i bez ryzyka, że połknie słoną wodę.

Na takich łodziach nie musisz martwić się o sprzęt do nurkowania ani o to, że maluch zmęczy się przy pierwszym założeniu płetw. Przez szybę widać dokładnie to samo, co nurkowie widzą pod wodą - kolorowe ryby, korale, a czasem nawet wraki. Wiele firm pływa w rejonie Ras Mohammed, czyli w parku narodowym, który jest chroniony i ma jedne z najpiękniejszych widoków w okolicy. Dla małego dziecka to pierwsze zetknięcie z podwodnym światem, które nie wymaga umiejętności pływania ani cierpliwości do maski.

Warto wybrać rejs, który zatrzymuje się też na płytkiej wodzie, np. w okolicy Nabq albo przy rafie w Ras Sid. Wtedy możesz wejść do wody z dzieckiem na rękach, w kamizelce, i pokazać mu ryby z bliska. Łodzie często mają zjeżdżalnie, place zabaw na pokładzie i obsługę przyzwyczajoną do rodzin. Unikniesz kolejek do przystani w Naama Bay, bo rejsy szklaną łodzią ruszają z kilku punktów, a bilety kupisz bez problemu na miejscu.

Jeśli twoje dziecko ma 3-5 lat, to lepszy wybór niż całodniowa wycieczka autokarem do Klasztoru Świętej Katarzyny czy na Blue Hole w Dahab. Tam trasa jest długa, a widoki dla malucha mało ciekawe. Statek z przezroczystym dnem to godzina-dwie czystej frajdy, bez stresu i bez marudzenia. Wracasz na plażę, a dziecko ma wrażenie, że właśnie nurkowało - tyle że bez mokrej głowy.

Delfinarium i inne miejsca, gdzie zwierzęta ogląda się z bliska bez nudy

W Sharm el-Szejk atrakcje związane z podwodnym światem to nie tylko nurkowanie dla dorosłych. Delfinarium w dzielnicy Nabq to miejsce, które ratuje wakacje, gdy pogoda nie dopisuje albo dzieci mają dość plażowania. Pokazy są krótkie, dynamiczne i nie trwają dłużej niż czterdzieści minut, co akurat wystarcza, żeby maluchy nie zdążyły się znudzić. Można też wykupić opcję pływania z delfinami - dla rodzin z dziećmi od 5 lat, z asekuracją instruktora. Ceny zaczynają się od około 150 zł za osobę za sam pokaz, a pływanie to wydatek rzędu 400-500 zł. Warto sprawdzić godziny przed wyjazdem, bo w sezonie bywa tłoczno.

Jeśli szukasz czegoś spokojniejszego, wybierz się do parku narodowego Ras Mohammed. To nie tylko raj dla nurków, ale też fantastyczne miejsce na rodzinny piknik. Dzieci mogą brodzić w płytkich lagunach przy plaży Magic Beach, a przy odrobinie szczęścia zobaczą żółwie morskie bez maski i fajki. Wejście kosztuje około 80 zł od osoby dorosłej, dzieci poniżej 6 lat wchodzą za darmo. Zabierzcie dużo wody i kapelusze - cień jest tam na wagę złota, a słońce w południe potrafi dać się we znaki.

Dla rodzin, które nie chcą daleko jechać, świetnym wyborem będzie rejs szklaną łodzią z okolic Naama Bay. Dno łodzi jest przezroczyste, więc dzieciaki oglądają rafę koralową i kolorowe ryby bez moczenia głowy. Taka wycieczka trwa zwykle 2-3 godziny i kosztuje około 80-100 zł za osobę. Wiele łodzi ma też przystanek do snorkelingu na płytkiej wodzie, gdzie nawet 5-latek z kamizelką i rurką poczuje się jak odkrywca. Unikaj rejsów oferowanych na ulicy - lepiej zarezerwować przez hotel lub sprawdzone biuro, bo bywa, że obiecują rafy, a kończy się na oglądaniu dna w porcie.

Jeśli macie ochotę na coś nietypowego, rozważcie jednodniową wycieczkę do Dahab. To spokojniejsza alternatywa dla głośnego Sharmu, a przy okazji można zajrzeć do Blue Hole - słynnego miejsca nurkowego. Dla dzieci to bardziej ciekawostka niż atrakcja, ale widoki są piękne, a woda tak przejrzysta, że widać ryby z brzegu. W Dahab znajdziecie też małe zoo i farmę wielbłądów, gdzie maluchy mogą nakarmić zwierzęta. Pamiętajcie tylko, żeby wracać przed zmrokiem - droga przez pustynię bywa męcząca dla małych pasażerów.

Place zabaw przy hotelach, które naprawdę działają - sprawdzone adresy

Kiedy wybierasz się z dziećmi do Sharm el-Szejk, kluczowe pytanie brzmi: czy hotel faktycznie ma miejsce, gdzie maluchy będą się dobrze bawić, a nie tylko kilka zardzewiałych huśtawek na skraju pustyni. Wiele rodzin wpada na rekomendacje z internetu i dopiero na miejscu okazuje się, że plac zabaw to betonowy placyk z jedną zjeżdżalnią. Dlatego warto szukać hoteli, które traktują strefy dla dzieci poważnie. Sprawdzonym adresem jest np. kompleks w okolicy Naama Bay, gdzie kilka sieciówek ma wydzielone, zacienione place z piankową nawierzchnią i osobnym brodzikiem. Na Ras Sid znajdziesz hotele, które postawiły na klimatyzowane klubiki i place zabaw z widokiem na Morze Czerwone - dzieciaki mogą hasać, a ty masz oko na rafę koralową tuż przy pomoście.

Jeśli zależy ci na czymś więcej niż tylko piaskownicy, zwróć uwagę na hotele w strefie Nabq. To tam, przy dłuższych plażach, kilka obiektów oferuje place zabaw z prawdziwego zdarzenia - z linowymi konstrukcjami, trampolinami i wodnymi atrakcjami, które działają przez cały dzień, a nie tylko dwie godziny po śniadaniu. Co ważne, personel często mówi po polsku lub angielsku, więc dzieciaki szybko łapią kontakt. Dla rodzin, które planują wycieczki w głąb Synaju, np. do Klasztoru Świętej Katarzyny czy nad Blue Hole w Dahab, dobrym rozwiązaniem jest hotel z placem zabaw czynnym do późnego popołudnia - wracasz po całym dniu zwiedzania, a dziecko ma jeszcze siłę pohasać przed kolacją.

Praktyczna rada: przed rezerwacją zadzwoń do hotelu i zapytaj wprost, czy plac zabaw ma certyfikat bezpieczeństwa i czy jest czynny w czasie twojego pobytu. Hotele przy samej plaży w Sharm el-Szejk często mają place z widokiem na rafy, ale bywają wietrzne - lepiej wybrać taki, który stoi nieco dalej od otwartej wody, żeby piasek nie sypał w oczy. Dla nurków z rodziną to bonus: gdy ty idziesz na nurkowanie do Ras Mohammed albo na wrak Thistlegorm, dzieci zostają pod opieką animatorów na placu, który naprawdę działa.

Pocztówka od autora

Tomasz Lewandowski

Redaktor podróżniczy - przewodniki, praktyczne porady i inspiracje na podróże życia.

Poznaj Tomasza
Tomasz Lewandowski