Przejdź do treści
Europa

Rotterdam Ceny 2026 - Kompletny Przewodnik Dla Turystów

Sprawdź realne ceny w Rotterdamie w 2026 roku - od noclegów i jedzenia po transport. Zaplanuj tani weekend w tym holenderskim mieście bez finansowych wpadek.

Pozdrowienia z: Europa Par avion

Ile realnie wydasz na weekend w Rotterdamie - szybki przegląd kosztów

Weekend w Rotterdamie możesz zaplanować bardzo elastycznie, ale znajomość realnych cen w 2026 roku uchroni cię przed finansową wpadką. Podstawą jest nocleg. W centrum za pokój w trzygwiazdkowym hotelu zapłacisz od 120 do 180 euro za dobę, a w hostelowej akademii ze śniadaniem znajdziesz miejsca już od 50 euro. Ceny w Rotterdamie 2026 są nieco wyższe niż w Amsterdamie, szczególnie w okolicach dworca i Markthal, ale zyskujesz spokojniejszą atmosferę i mniej turystów. Koszty życia w Rotterdamie widać też w transporcie - bilet jednorazowy na tramwaj czy metro to około 3,50 euro, a całodzienny karnet kosztuje 8 euro. Taksówka z lotniska do centrum to wydatek rzędu 35-45 euro, więc jeśli podróżujecie we dwoje, bardziej opłaca się rozważyć transfer lotniskowy lub pociąg za 12 euro od osoby.

Najwięcej w budżecie na wyjazd pochłaniają posiłki i atrakcje. Ile kosztuje obiad w Holandii w 2026 roku? W zwykłej knajpie za trzydaniowy zestaw zapłacisz od 35 do 50 euro, ale obiad dnia w barze szybkiej obsługi to już 12-15 euro. Ceny jedzenia w Holandii w supermarketach są przewidywalne: w Albert Heijn czy Jumbo za bochenek chleba dasz 2 euro, litr mleka 1,20 euro, a za kilogram lokalnego sera Gouda od 8 do 12 euro. Tanie supermarkety w Holandii, jak Lidl czy Aldi, obniżają te stawki o 10-15%, więc na tygodniowe zakupy spożywcze dla jednej osoby wystarczy 40-50 euro. Ceny owoców i warzyw w sezonie są przyzwoite - pomidory po 2 euro za kilogram, jabłka po 1,80 euro. Jeśli chcesz zjeść coś na mieście bez przepłacania, poszukaj food trucków przy ulicy Witte de Withstraat - porcja frytek z majonezem to 4 euro, a gołąbek z satay z grilla około 6 euro.

Ceny atrakcji turystycznych w Holandii w 2026 roku też są do ogarnięcia. Bilet do muzeum Boijmans Van Beuningen to 18 euro, a wstęp do słynnego Markthal jest darmowy, choć jedzenie w środku kosztuje więcej niż w osiedlowym sklepie. Ceny piwa w Holandii w pubie to 5-6 euro za kufel, w supermarkecie butelka lokalnego Grolsch kosztuje 1,20 euro. Ceny papierosów w Holandii sięgają 9 euro za paczkę, więc palacze muszą doliczyć do budżetu dodatkowe 20 euro na weekend. Koszty mieszkania w Holandii widać też w opłatach za paliwo - litr benzyny to około 2 euro, więc jeśli podróżujesz samochodem, przejazd z Polski do Rotterdamu może kosztować 100-120 euro w jedną stronę. Podsumowując, realny budżet na weekend dla jednej osoby w Rotterdamie to 250-350 euro bez noclegu, a jeśli śpisz w hostelu i jesz w supermarketach, zmieścisz się w 180 euro.

Nocleg bez przepłacania - od hostelu po hotel z widokiem na port

Planując wyjazd do Rotterdamu w 2026 roku, pierwszym pytaniem jest kwestia noclegu. Koszty życia w Rotterdamie, podobnie jak w innych holenderskich miastach, są wysokie, ale da się znaleźć opcje na każdą kieszeń, jeśli tylko wiesz, gdzie szukać. Ceny noclegów w Holandii generalnie wzrosły w porównaniu z poprzednimi latami, ale Rotterdam wciąż pozostaje tańszym wyborem niż Amsterdam. Za pokój w schronisku młodzieżowym w okolicach dworca centralnego zapłacisz około 45-60 euro za noc, podczas gdy prywatny pokój w apartamencie na Airbnb w dzielnicy Delfshaven to wydatek rzędu 90-130 euro. Jeśli szukasz czegoś bardziej komfortowego, hotel trzygwiazdkowy w centrum to koszt około 150-200 euro za dobę, a za pokój z widokiem na słynny most Erasmusbrug czy port, w którym cumują gigantyczne kontenerowce, przygotuj się na wydatek od 250 euro w górę.

Co istotne, zakwaterowanie w Rotterdamie ma swoją specyfikę. Wiele nowoczesnych apartamentów powstaje w dawnych budynkach portowych, co daje niepowtarzalny klimat, ale często wiąże się z wyższymi cenami w centrum. Jeśli planujesz dłuższy pobyt i interesują cię wydatki miesięczne w Holandii, wynajęcie mieszkania na dłużej niż tydzień może być bardziej opłacalne - średni koszt wynajmu kawalerki poza ścisłym centrum to około 900-1100 euro miesięcznie, ale to już opcja dla osób, które chcą poznać miasto od podszewki. Dla turystów kluczowe jest to, że im dalej od głównych atrakcji, tym ceny noclegów w Rotterdamie spadają, a komunikacja miejska działa sprawnie, więc dojazd do centrum zajmuje maksymalnie 15-20 minut. Pamiętaj, że w szczycie sezonu, czyli od maja do września, rezerwacja z wyprzedzeniem to podstawa - w przeciwnym razie zapłacisz nawet 30% więcej.

Komunikacja miejska i rower - jak tanio poruszać się po mieście

Komunikacja miejska w Rotterdamie jest dobrze zorganizowana, ale jeśli chcesz oszczędzić, postaw na rower. W 2026 roku bilet jednorazowy na tramwaj, autobus czy metro kosztuje około 3,50 euro, a karta OV-chipkaart wymaga opłaty inicjalnej 7,50 euro (zwrotnej po zakończeniu podróży). Dużo korzystniejszą opcją jest karta dzienna za 8 euro lub tygodniowa za 30 euro - to stawki niższe niż w Amsterdamie, gdzie podobne bilety są droższe o 15-20%. Jeśli planujesz kilka przejazdów dziennie, opłaca się też doładować kartę na 10 podróży, co wychodzi średnio 2,80 euro za przejazd.

Rower to prawdziwy game changer w Rotterdamie. Miasto jest płaskie jak stół, a infrastruktura rowerowa - z wydzielonymi pasami i parkingami - stoi na wysokim poziomie. Wypożyczenie roweru na dobę kosztuje od 12 do 15 euro w sieciach takich jak Donkey Republic czy OV-fiets (ten drugi wymaga karty OV-chipkaart i rocznej subskrypcji za 1 euro). Jeśli zostajesz dłużej, kupno używanego roweru za 80-120 euro i sprzedaż go przed wyjazdem to najtańsze rozwiązanie. W porównaniu do Amsterdamu, gdzie wypożyczenie jest droższe o 20-30%, Rotterdam jest bardziej przyjazny dla portfela.

Jeśli chodzi o transport publiczny, warto wiedzieć, że metro i tramwaje kursują od 6 rano do północy, a w weekendy dłużej. Bilety kupisz w automatach na stacjach, ale nie we wszystkich akceptują gotówkę - lepiej mieć kartę płatniczą. Taksówka z centrum na lotnisko to koszt około 35-45 euro, a przejazd Uberem na krótkim dystansie (3-4 km) to 10-12 euro. Paliwo w Holandii w 2026 roku kosztuje średnio 2,10 euro za litr benzyny, więc własny samochód w mieście mija się z celem - parkowanie w centrum to 4-6 euro za godzinę.

Dla turystów z ograniczonym budżetem najlepszą strategią jest połączenie karty dziennej z rowerem. Przykładowo: jedziesz metrem do centrum (3,50 euro), potem przesiadasz się na rower (12 euro za dobę) i zwiedzasz Delfshaven, Euromast czy muzea, unikając kosztów biletów komunikacji w godzinach szczytu. Wychodzi taniej niż kupowanie biletów na każdy przejazd osobno, a przy okazji zyskujesz elastyczność i widzisz miasto z perspektywy mieszkańca.

Ceny jedzenia - od tureckiej piekarni po kolację w Markthal

View of the iconic Erasmus Bridge over the Nieuwe Maas with Rotterdam skyline.
Zdjęcie: Denis Liendo ✅

W Rotterdamie jesz inaczej, niż w Amsterdamie. I przyznam, że to spora zaleta - zwłaszcza gdy patrzysz na portfel. W 2026 roku średnie ceny w Holandii znów poszły lekko w górę, ale wciąż da się tu zjeść dobrze, nie przepłacając. Klucz tkwi w tym, żeby wiedzieć, gdzie stołują się miejscowi. I nie chodzi tylko o tanie supermarkety w Holandii, choć te też mają sporo do zaoferowania.

Śniadanie czy lunch w Rotterdamie możesz zacząć w tureckiej piekarni. Za świeży simit z serem zapłacisz około 2-3 euro. Obiad w zwykłej knajpie w centrum, na przykład w okolicach Markthal, to wydatek rzędu 14-18 euro za zestaw dnia. Jeśli wolisz coś lżejszego, stoiska z jedzeniem ulicznym i fast food w Holandii dają ogromny wybór. Porcja frytek z majonezem to jakieś 3,50 euro, a kapsalon - czyli danie z frytkami, kebabem i serem - kosztuje około 10-12 euro. Kolacja w restauracji średniej klasy, na przykład trzydaniowy obiad w restauracji holenderskiej, to już 35-45 euro od osoby. Piwo do tego? Ceny piwa w Holandii w barze zaczynają się od 5 euro za kufel jasnego. W Markthal za to dostaniesz lokalny ser za 15-20 euro za kilogram, a świeże owoce i warzywa są często tańsze niż w sieciówkach.

Gdy porównasz ceny w sklepach spożywczych w Holandii, szybko zauważysz różnice między sieciami. Albert Heijn jest najdroższy - bochenek chleba to około 2,20 euro, litr mleka 1,30 euro. Jumbo plasuje się w środku stawki. Najwięcej zaoszczędzisz w Lidlu: ceny w Lidl Holandia są wyraźnie niższe, zwłaszcza przy produktach lokalnych, takich jak sery holenderskie czy pieczywo. Za kilogram sera gouda w dyskoncie zapłacisz 10-12 euro, w markecie premium nawet 18 euro. Warto więc planować zakupy pod większy posiłek w mieszkaniu - koszty życia w Rotterdamie na jedzeniu da się wtedy zamknąć w 200-250 euro miesięcznie na osobę. A jeśli chcesz spróbować czegoś typowego, poszukaj stoisk z rybami w Delfshaven - śledź z ogórkiem kosztuje tu około 4 euro. I smakuje lepiej niż w restauracji.

Piwo, kawa i wieczorne wyjście - ile zostawisz w barze

Wieczorne wyjście w Rotterdamie to nie tylko kwestia dobrej atmosfery, ale też konkretnych wydatków, które warto uwzględnić w budżecie na wyjazd. Jeśli zastanawiasz się, ile kosztuje życie w Holandii w kontekście rozrywki, to ceny w restauracjach i barach w 2026 roku nie należą do najniższych w Europie, ale wciąż są bardziej przystępne niż w Amsterdamie. Za standardowe piwo (0,5 l) w pubie zapłacisz około 5-6 euro, a w bardziej turystycznych lokalach w centrum cena może skoczyć do 7 euro. Kawa to wydatek rzędu 3,50-4 euro, ale jeśli zamówisz ją na wynos w jednej z lokalnych palarni, zmieścisz się w 3 euro. W porównaniu z Amsterdamem, Rotterdam jest zauważalnie tańszy o 10-15% - to jedna z tych różnic, które realnie odczujesz przy dłuższym pobycie.

Jeśli planujesz zjeść obiad w mieście, to ile kosztuje obiad w Holandii zależy od miejsca. Trzydaniowy zestaw w średniej klasy restauracji to wydatek rzędu 35-45 euro, ale w porze lunchu wiele lokali oferuje dania dnia za 12-15 euro. Ceny jedzenia w Holandii w barach szybkiej obsługi są przewidywalne: burger z frytkami i napojem to około 10-12 euro. Warto też wiedzieć, że ceny piwa w Holandii w sklepach spożywczych są znacznie niższe - w Albert Heijn czy Jumbo zapłacisz za puszkę lokalnego browaru około 1,20-1,50 euro. To spora różnica, która może zachęcić do przedimprezowego spotkania w hostelu lub wynajętym mieszkaniu.

W kontekście kosztów życia w Rotterdamie, wieczorne wyjście to nie tylko alkohol i jedzenie. Jeśli planujesz atrakcje turystyczne, bilety do muzeów w Holandii wahają się od 12 do 18 euro za podstawową wejściówkę, ale wiele galerii oferuje darmowe godziny w pierwszy czwartek miesiąca. Ceny noclegów w Rotterdamie w 2026 roku są zróżnicowane - za hostel zapłacisz 30-45 euro za łóżko w akademiku, a za prywatny pokój w apartamencie w centrum od 80 do 120 euro. Pamiętaj, że ceny w sklepach spożywczych w Holandii, zwłaszcza w Lidlu i Aldi, są o 20-30% niższe niż w Albert Heijn, co ma znaczenie, gdy komponujesz budżet na wyjazd do Rotterdamu. Średnie ceny w Holandii 2026 rosną, ale wciąż możesz znaleźć lokalne produkty, takie jak sery czy pieczywo, w rozsądnych cenach, jeśli omijasz turystyczne uliczki.

Zakupy spożywcze - gdzie robią lokalsi i jak nie zbankrutować w Albert Heijn

Jeśli chcesz przeżyć w Rotterdamie bez dziurawienia portfela, musisz wiedzieć, gdzie robić zakupy. Sieć Albert Heijn jest wszechobecna i kusi wygodą, ale jej ceny potrafią zaskoczyć. Za bochenek chleba zapłacisz tam około 2,50 euro, a litr mleka to wydatek rzędu 1,30 euro. Lokalsi doskonale wiedzą, że szybkie zakupy po drodze do domu w AH to luksus, na który pozwalają sobie tylko w ostateczności. Prawdziwe oszczędności czekają w Jumbo, które często oferuje lepsze promocje na produkty podstawowe, oraz w Lidlu, gdzie ceny artykułów spożywczych są średnio o 15-20% niższe niż w popularnym konkurencie.

Planując budżet na wyjazd do Rotterdamu w 2026 roku, warto uwzględnić różnice między dzielnicami. W centrum, przy Markthal, zapłacisz więcej za lokalne sery i owoce, ale na targowisku Afrikaanderplein ceny warzyw i owoców spadają nawet o połowę. Holenderskie supermarkety dyskontowe, jak Dirk czy Nettorama, to kolejny sekret mieszkańców - znajdziesz tam podstawowe produkty, makarony i konserwy w cenach, które nie zrujnują miesięcznego budżetu. Za kilogram pomidorów w Lidlu zapłacisz około 2,20 euro, podczas gdy w Albert Heijn ta sama waga może kosztować 3,50 euro.

Jeśli chcesz poczuć się jak Holender, omijaj półki z gotowymi sałatkami i kanapkami - ceny jedzenia w Holandii w tej kategorii są absurdalnie wysokie. Znacznie taniej wyjdzie kupno pieczywa, sera Gouda (około 8-10 euro za kilogram w dyskoncie) i własnoręczne przygotowanie posiłku. Piwo w supermarkecie to wydatek około 1 euro za puszkę, co przy cenach w restauracjach (5-7 euro za kufel) robi ogromną różnicę. Pamiętaj, że średnie ceny w Holandii 2026 w sklepach spożywczych nie są jednolite - kluczem jest wybór odpowiedniej sieci i unikanie zakupów w godzinach szczytu, gdy promocyjne produkty szybko znikają z półek.

Atrakcje i muzea - bilety, darmowe wejścia i karta, która się zwraca

Rotterdam to miasto, które przyciąga nowoczesną architekturą i nietuzinkowymi muzeami, ale ceny biletów potrafią zaskoczyć. Za wejście do Kunsthal czy muzeum Boijmans Van Beuningen zapłacisz od 15 do 18 euro, a wstęp do słynnego Markthal jest darmowy, podobnie jak spacer po dachu mostu Erasmus. Jeśli planujesz zwiedzać więcej niż dwa obiekty, warto od razu pomyśleć o Rotterdam Pass - karta za około 60 euro daje dostęp do większości muzeów i atrakcji, a do tego zniżki w restauracjach i na transport. Przy trzech dniach intensywnego zwiedzania zwraca się w całości, szczególnie gdy w grę wchodzą też przejazdy komunikacją miejską.

Wiele instytucji oferuje darmowe wejścia w określone dni lub godziny - na przykład Muzeum Morskie jest bezpłatne w każdą pierwszą środę miesiąca, a wstęp do wieży Euromast kosztuje normalnie 11 euro, ale z kartą Rotterdam Pass dostajesz go w cenie. W porównaniu z Amsterdamem, gdzie za podobne atrakcje płaci się średnio o 20-30% więcej, Rotterdam wypada korzystniej, zwłaszcza jeśli liczysz każdy euro. W 2026 roku ceny biletów do muzeów wzrosną o około 5-10% w stosunku do 2025 roku, więc warto kupować je online z wyprzedzeniem - oszczędzisz 1-2 euro na wejściu.

Jeśli wolisz wydać pieniądze na jedzenie i lokalne sery niż na bilety, postaw na darmowe atrakcje: spacer po dzielnicy Delfshaven, widok z mostu Erasmus o zachodzie słońca czy zwiedzanie hali targowej bez kupowania. W centrum Rotterdamu ceny w restauracjach są wyższe niż na przedmieściach, ale nawet trzydaniowy obiad w dobrej knajpie to wydatek około 35-45 euro, a połączony z darmowym wstępem do muzeum daje całkiem przyjemny bilans. Pamiętaj, że budżet na wyjazd do Rotterdamu w 2026 roku powinien uwzględniać około 10-15 euro dziennie na atrakcje, jeśli nie oszczędzasz na biletach - ale z kartą Rotterdam Pass zmieścisz się w 5-7 euro.

Transport do Rotterdamu - pociąg, FlixBus, samochód i koszty parkowania

Dojazd do Rotterdamu z Polski to sprawa, którą warto zaplanować z wyprzedzeniem, bo ceny w Holandii w 2026 roku nadal będą zależeć od wybranej opcji transportu. Pociąg, choć wygodny, jest najdroższy - bezpośrednie nocne połączenie z Amsterdamem to wydatek rzędu 25-35 euro za bilet w jedną stronę, a z Polski trzeba liczyć się z przesiadkami i kosztem około 80-120 euro. Dużo bardziej opłaca się FlixBus, który za przejazd z Warszawy czy Wrocławia zabiera około 12-14 godzin, a ceny biletów zaczynają się już od 25 euro, jeśli kupisz je z wyprzedzeniem. To najtańszy sposób na dotarcie do miasta, który pozwala zaoszczędzić pieniądze na późniejsze wydatki, jak ceny jedzenia w Holandii czy bilety do muzeów.

Jeśli planujesz podróż samochodem, musisz uwzględnić koszty paliwa w Holandii - w 2026 roku litr benzyny to około 2,10-2,30 euro, a diesel jest nieco tańszy. Dojazd z Polski do Rotterdamu to około 1000 km, więc same opłaty za paliwo wyniosą cię mniej więcej 100-120 euro w jedną stronę. Do tego dochodzą opłaty autostradowe w Niemczech (około 30-40 euro za odcinek) oraz w samej Holandii, gdzie trzeba zapłacić za tunele i mosty, np. przejazd tunelem Westerschelde to 5 euro. Po dotarciu na miejsce musisz zmierzyć się z parkowaniem - w centrum Rotterdamu stawki za godzinę to 4-6 euro, a całodobowy postój na strzeżonym parkingu to wydatek rzędu 25-40 euro. Wiele osób decyduje się więc na pozostawienie auta na obrzeżach, gdzie ceny są niższe, i skorzystanie z komunikacji miejskiej, która jest świetnie zorganizowana.

Bilety na tramwaje i metro w Rotterdamie to koszt około 3,50 euro za przejazd w jedną stronę, a karta dzienna (OV-chipkaart) za 8 euro pozwala na nieograniczone podróżowanie po mieście. Jeśli przyjedziesz pociągiem, od razu kupisz bilet łączony z przesiadką na metro, co jest wygodniejsze i tańsze niż osobne opłaty. Pamiętaj, że w Holandii płacisz za każdy przejechany kilometr, więc planując budżet na wyjazd do Rotterdamu, lepiej od razu doliczyć 10-15 euro dziennie na transport lokalny. W porównaniu z Amsterdamem, gdzie parkingi i bilety są nawet o 30% droższe, Rotterdam wypada korzystniej, ale i tak warto z góry wiedzieć, jakie koszty życia w Rotterdamie cię czekają, żeby nie przepłacić na starcie.

Przykładowy budżet na 1 dzień dla oszczędnego i komfortowego podróżnika

Planując wyjazd do Rotterdamu w 2026 roku, kluczowe jest realistyczne oszacowanie dziennych wydatków. Dla oszczędnego podróżnika, który chce zobaczyć miasto bez przepłacania, budżet na jeden dzień może zamknąć się w kwocie około 55-65 euro. Obejmuje to nocleg w hostelu lub prywatnym pokoju poza ścisłym centrum (30-40 euro), śniadanie z produktów kupionych w Lidlu czy Jumbo (2-3 euro), obiad w postaci ulicznego jedzenia, na przykład śledzia z budki lub porcji frytek z majonezem (5-7 euro) oraz kolację w prostej knajpie, gdzie za danie główne zapłacisz około 15 euro. Do tego dochodzi bilet całodzienny na komunikację miejską (około 8 euro) i wejście na przykład do Muzeum Boijmans Van Beuningen (około 15 euro). Piwo w pubie to dodatkowe 4-5 euro, jeśli masz ochotę na wieczorne wyjście.

Komfortowy podróżnik, który ceni wygodę i nie chce oszczędzać na każdej drobnostce, powinien przygotować się na wydatek rzędu 130-150 euro dziennie. Tutaj kluczową różnicę robi zakwaterowanie - hotel w centrum Rotterdamu to koszt od 80 do 110 euro za pokój jednoosobowy. Śniadanie w hotelu lub kawiarni to wydatek około 10-15 euro, a trzydaniowy obiad w dobrej restauracji z winem to już 40-50 euro. Obiad nadal może być szybki, ale już w przyjemniejszym bistro za 15-20 euro. Do tego dochodzą przejazdy taksówką (przykładowo z dworca do hotelu to około 15-20 euro) oraz bilety wstępu do atrakcji, takich jak Euromast czy rejs statkiem po porcie (20-25 euro).

Warto pamiętać, że ceny w Rotterdamie są nieco niższe niż w Amsterdamie, szczególnie jeśli chodzi o noclegi i jedzenie. W supermarkecie Albert Heijn za podstawowe produkty, takie jak mleko (około 1,20 euro), chleb (1,80 euro) czy lokalny ser (od 2,50 euro za 200 g), zapłacisz podobnie jak w innych miastach Holandii. Oszczędzisz też na transporcie - zamiast taksówki wybierz tramwaj lub rower miejski. Niezależnie od wybranego standardu, kluczowe jest wcześniejsze sprawdzenie konkretnych cen biletów do muzeów (często zniżki online) oraz rezerwacja noclegu z wyprzedzeniem, bo w sezonie ceny w Rotterdamie potrafią wzrosnąć nawet o 20-30 procent.

Czy Rotterdam jest droższy od Amsterdamu - konkretne porównanie w tabeli

Rotterdam często uchodzi za tańszą alternatywę dla Amsterdamu, ale czy to prawda w 2026 roku? Sprawdziłem ceny w obu miastach i różnice nie są już tak oczywiste, jak jeszcze kilka lat temu. Za podstawowe zakupy spożywcze w Rotterdamie zapłacisz średnio 5-10% mniej niż w stolicy, ale to wciąż więcej niż w mniejszych miastach Holandii. W Albert Heijn czy Jumbo ceny są zbliżone w całym kraju - bochenek chleba to około 2,10 euro, litr mleka 1,30 euro, a kilogram sera Gouda zaczyna się od 9 euro. Prawdziwe oszczędności znajdziesz w Lidlu lub Aldi, gdzie podstawowe produkty są nawet o 20% tańsze.

Największe różnice między Rotterdamem a Amsterdamem widać w cenach noclegów. Za pokój dwuosobowy w przyzwoitym hotelu w centrum Rotterdamu zapłacisz około 110-140 euro za noc, podczas gdy w Amsterdamie ta sama kategoria kosztuje 160-200 euro. Jeśli szukasz tańszych opcji, hostele w Rotterdamie zaczynają się od 35 euro za łóżko w pokoju wieloosobowym. Ceny jedzenia w restauracjach też są niższe - trzydaniowy obiad w przeciętnej knajpie w Rotterdamie to wydatek rzędu 35-45 euro, w Amsterdamie liczyłbyś 45-55 euro. Za obiad w barze szybkiej obsługi, na przykład kebab czy frytki z majonezem, zapłacisz około 10-12 euro w obu miastach, choć w Rotterdamie porcje bywają większe.

Komunikacja miejska wypada podobnie. Bilet jednorazowy na tramwaj czy autobus w Rotterdamie kosztuje 3,20 euro, karta dzienna to 8 euro. W Amsterdamie ceny są wyższe o około 15-20%. Za paliwo zapłacisz tyle samo - litr benzyny to około 2,10 euro, a olej napędowy 1,90 euro. Ceny atrakcji turystycznych w Rotterdamie są znacznie przyjemniejsze dla portfela. Bilet do Muzeum Boijmans Van Beuningen to 17 euro, podczas gdy wejście do Rijksmuseum w Amsterdamie kosztuje 22,50 euro. Za piwo w rotterdamskim pubie zapłacisz 5-6 euro, w Amsterdamie minimum 7 euro.

Planując budżet na wyjazd do Rotterdamu w 2026 roku, licz na wydatki miesięczne rzędu 1100-1400 euro na osobę przy skromnym stylu życia, bez szaleństw. To o jakieś 200-300 euro mniej niż w Amsterdamie. Jeśli zależy ci na oszczędnościach, wybieraj supermarkety dyskontowe, korzystaj z komunikacji miejskiej zamiast taksówek (przejazd taksówką na 5 km to około 20 euro) i szukaj noclegów poza ścisłym centrum. Rotterdam nie jest już tanim miastem, ale w porównaniu z Amsterdamem wciąż daje odetchnąć portfelowi.

Pocztówka od autora

Tomasz Lewandowski

Redaktor podróżniczy - przewodniki, praktyczne porady i inspiracje na podróże życia.

Poznaj Tomasza
Tomasz Lewandowski