Słońce potrafi błyskawicznie poprawić humor i dodać mnóstwo energii podczas letniego wypoczynku na świeżym powietrzu. Jednak zbyt długa ekspozycja na promieniowanie bez odpowiedniej osłony kończy się nieprzyjemnym pieczeniem oraz szybkim zaczerwienieniem skóry. Wielu z nas ciągle zastanawia się, które dokładnie oznaczenie na opakowaniu zapewni najlepszą ochronę w codziennych warunkach. Każda karnacja reaguje przecież nieco inaczej na kontakt z promieniami słonecznymi, dlatego warto dobrze poznać potrzeby własnego ciała. Dobrze dobrany kosmetyk pozwala czerpać radość z letnich dni bez niepotrzebnego ryzyka podrażnień.
Czym różnią się poszczególne poziomy ochrony?
Poszczególne poziomy ochrony różnią się między sobą odsetkiem promieniowania ultrafioletowego, które są w stanie skutecznie zablokować przed dotarciem do powierzchni skóry. Kosmetyk oznaczony wartością piętnaście zatrzymuje około dziewięćdziesiąt trzy procent promieni UVB, podczas gdy trzydziestka wyłapuje już około dziewięćdziesiąt siedem procent szkodliwej energii. Przy wysokich parametrach sięgających pięćdziesięciu poziom ten wzrasta do około dziewięćdziesięciu ośmiu procent. Choć różnica kilku procent wydaje się na pierwszy rzut oka niewielka, dla delikatnej lub bardzo jasnej karnacji ma ogromne znaczenie podczas upalnego popołudnia. Stosując sprawdzony filtr spf, ograniczasz powstawanie bolesnych uszkodzeń tkanki i przeciwdziałasz powstawaniu nieestetycznych przebarwień. Dodatkowo warto pamiętać, że żaden preparat ochronny nie zapewnia stuprocentowej bariery przed słońcem, co wymaga od nas zachowania zdrowego rozsądku.
Dopasowanie kosmetyku do fototypu - uwzględnij indywidualne cechy karnacji
Jasna karnacja o typie celtyckim lub północnoeuropejskim reaguje błyskawicznie na każde wyjście na plażę i niezmiernie łatwo ulega poparzeniom. Jeśli posiadasz rudy lub jasny blond kolor włosów oraz liczne piegi, Twoje ciało potrzebuje najwyższego poziomu zabezpieczenia od pierwszych minut spędzonych na słońcu. Osoby o ciemniejszej oprawie oczu oraz brązowych włosach mogą po kilku dniach bezpiecznego urlopu przechodzić na nieco niższe wartości. Wszystko zależy od tego, jak sprawnie Twoje ciało nabiera brązowego odcienia oraz czy po krótkim spacerze pojawia się rumień. Nigdy nie należy jednak schodzić poniżej wartości umiarkowanych, gdyż promieniowanie działa szkodliwie również w pochmurne dni.
Reaplikacja kosmetyków w ciągu dnia - dbaj o ciągłość bariery ochronnej
Nawet najlepsze kosmetyki ochronne ścierają się z powierzchni ciała podczas wypoczynku na ręczniku, spacerów czy kąpieli w jeziorze. Regularne dokładanie świeżej warstwy co dwie godziny gwarantuje stabilne działanie powłoki zabezpieczającej przez cały czas pobytu poza domem. Zapominanie o ponownym smarowaniu uszu, karku, stóp oraz zagłębień pod kolanami to powszechny błąd, który skutkuje bolesnymi podrażnieniami pod koniec dnia. Dobrze wyrobiony nawyk sięgania po kosmetyk po każdym wyjściu z wody uchroni Cię przed przykrymi niespodziankami podczas urlopu. Odpowiedzialne podejście do pielęgnacji ciała ułatwia bezpieczne korzystanie z wakacyjnych atrakcji bez przykrych konsekwencji zdrowotnych.