Przejdź do treści
Europa

Oslo Darmowe Atrakcje - 15 Najlepszych Miejsc Za 0 Złotych

Odkryj 15 najlepszych darmowych atrakcji w Oslo, od parku Vigelanda po muzea i widoki. Zwiedzaj stolicę Norwegii bez wydawania ani złotówki.

Pozdrowienia z: Europa Par avion

Park Vigelanda - setki nagich rzeźb i ani jednego biletu do kupienia

Park Vigelanda to miejsce, które na stałe wpisało się w mapę darmowych atrakcji Oslo. Gdyby ktoś kazał ci wybrać jedną rzecz do zobaczenia w stolicy Norwegii bez wydawania ani grosza, to właśnie ten park powinien być na pierwszym miejscu. Na powierzchni 32 hektarów rozsiano ponad 200 rzeźb autorstwa Gustava Vigelanda - nagie postacie w różnych stadiach życia, od wściekłego niemowlaka po zamyślonego starca. Nie ma tu biletów, kas ani szlabanów. Wstęp jest bezpłatny przez cały rok, a większość dzieł stoi pod gołym niebem, więc możesz je podziwiać o dowolnej porze. To nie jest zwykły park w centrum miasta - to galeria sztuki na świeżym powietrzu, która nie ma sobie równych.

Spacer od głównej bramy do słynnego Monolitu, czyli wysokiego na 17 metrów filaru z poplątanymi ciałami, zajmuje dobre pół godziny, jeśli zatrzymujesz się przy każdej rzeźbie. Warto podejść też do koła życia przy fontannie - dzieciaki uwielbiają szukać swoich ulubionych postaci, a starsi doceniają symbolikę. Zaskakujące, jak wiele emocji potrafią wywołać te nagie, kamienne sylwetki. W przeciwieństwie do Muzeum Muncha czy Muzeum Narodowego, gdzie za bilet zapłacisz kilkaset koron, tutaj możesz spędzić całe popołudnie i nie wydać złotówki. To idealne miejsce na przystanek między zwiedzaniem Karl Johans Gate a relaksem nad Oslofjord.

Jeśli wybierasz się z dziećmi, park Vigelanda to strzał w dziesiątkę - maluchy mogą biegać po trawnikach, a starsze same będą liczyć rzeźby. Co ważne, nie musisz martwić się o godziny otwarcia, bo teren jest otwarty całą dobę. Latem warto przyjść wieczorem, gdy zachodzące słońce rzuca długie cienie na granitowe figury, a zimą śnieg nadaje im zupełnie innego charakteru. Po sąsiedzku masz też inne darmowe miejsca, jak spacer wzdłuż rzeki Akerselva w kierunku dzielnicy Grünerløkka czy nowoczesny budynek biblioteki Deichman Bjørvika. Ale to właśnie park z rzeźbami Vigelanda zostaje w pamięci na długo - bo gdzie indziej zobaczysz tyle sztuki za darmo, w dodatku na świeżym powietrzu, w samym sercu stolicy Norwegii?

Opera w Oslo - wejdź na dach, nawet jeśli nie planujesz koncertu

Budynek Opery w Oslo od razu rzuca się w oczy, gdy tylko spojrzysz w stronę fiordów. Jego pochyły, biały dach schodzi aż do samej wody i możesz na niego wejść zupełnie za darmo, bez żadnego biletu ani wcześniejszej rezerwacji. To nie jest typowa atrakcja dla turystów, którzy przyszli na koncert - mieszkańcy traktują to jako naturalną część spaceru po Bjørvice. Spacerujesz sobie po marmurze, a przed tobą rozciąga się widok na Oslofjord, twierdzę Akershus i nowoczesne osiedla po drugiej stronie zatoki. Wieczorem, gdy słońce zachodzi nad stolicą Norwegii, to jedno z najlepszych miejsc, żeby po prostu usiąść i popatrzeć na miasto.

Jeśli masz ochotę zajrzeć do środka, wstęp do holu i na tarasy widokowe też jest bezpłatny. Architektura robi wrażenie, bo wszystko tu jest zaprojektowane z myślą o świetle i przestrzeni. W przeciwieństwie do Muzeum Muncha czy Muzeum Narodowego, gdzie za wejście zapłacisz, Opera daje ci kawałek sztuki użytkowej za darmo. Możesz wejść, pochodzić po drewnianych i szklanych korytarzach, a nawet zajrzeć do kawiarni bez konieczności kupowania czegokolwiek. Dla dzieci to świetna zabawa - biegają po pochyłym dachu, a ty masz spokojną głowę, bo wszystko jest bezpieczne i otwarte.

Opera w Oslo to też dobry punkt startowy do dalszego zwiedzania. Stąd masz blisko do nowej biblioteki Deichman Bjørvika, która również oferuje bezpłatny wstęp i niesamowity widok z tarasu. W przeciwieństwie do parku Vigelanda, gdzie rzeźby są rozrzucone na trawie, tutaj architektura sama w sobie jest rzeźbą. Nie potrzebujesz biletu, żeby podziwiać to dzieło - wystarczy, że pojawisz się o dowolnej porze, bo godziny otwarcia budynku są długie, a dach dostępny przez całą dobę. To jedna z tych atrakcji Oslo, która udowadnia, że najlepsze rzeczy w stolicy Norwegii są za darmo.

Zmiana warty pod Pałacem Królewskim - widowiskowa parada w centrum miasta

Zmiana warty pod Pałacem Królewskim w Oslo to jedna z tych darmowych atrakcji, które łączą w sobie odrobinę historii, ceremoniału i czystego widowiska. Codziennie o godzinie 13:30 (a w niedziele o 13:00) przed głównym wejściem do pałacu przy Karl Johans Gate gromadzą się turyści i mieszkańcy, żeby zobaczyć, jak strażnicy w granatowych mundurach i charakterystycznych bermycach przekazują sobie służbę. Całość trwa około 30 minut, jest głośna, marszowa i zaskakująco widowiskowa jak na tak prostą ceremonię. Nie ma tu biletów, rezerwacji ani kolejek - wystarczy przyjść i stanąć przed bramą, najlepiej kilkanaście minut wcześniej, żeby zająć dobre miejsce z widokiem na główny dziedziniec.

Po zakończeniu parady masz przed sobą całe centrum Oslo, które oferuje mnóstwo bezpłatnych atrakcji w odległości krótkiego spaceru. Od pałacu w dół Karl Johans Gate mijasz budynek Uniwersytetu Oslo i docierasz do Placu Eidsvolls plass, gdzie stoi imponujący budynek norweskiego parlamentu (Stortinget). Tuż obok znajdziesz Muzeum Narodowe z bezpłatnym wstępem, w którym możesz podziwiać słynny „Krzyk” Edvarda Muncha oraz inne dzieła sztuki norweskiej. Wstęp jest darmowy, ale warto sprawdzić godziny otwarcia na stronie muzeum, bo w poniedziałki bywa nieczynne.

Jeśli masz ochotę na coś bardziej zielonego, w 10 minut dojdziesz do parku Vigelanda w Frogner. To jedno z najbardziej unikalnych miejsc w stolicy Norwegii - ogromny park rzeźb, w którym Gustav Vigeland umieścił ponad 200 swoich dzieł. Spacer między nagimi, emocjonalnymi postaciami z brązu i granitu jest zupełnie darmowy i robi ogromne wrażenie zarówno na dorosłych, jak i na dzieciach. Warto poświęcić mu przynajmniej godzinę, żeby spokojnie obejrzeć słynną kolumnę złożoną z 121 splecionych ciał.

Dla odmiany możesz skierować się w stronę nowej dzielnicy Bjørvika, gdzie znajduje się futurystyczny budynek Opery Oslo. Możesz wejść na jego pochyły dach za darmo i podziwiać panoramę miasta oraz fiord Oslo. Obok stoi biblioteka Deichman Bjørvika - nowoczesny gmach z bezpłatnym wstępem, tarasem widokowym i kawiarnią. Spacer wzdłuż rzeki Akerselva, która płynie przez dzielnicę Grünerløkka, to kolejna propozycja na oszczędne zwiedzanie: mijasz stare fabryki, murale i wodospady, a wszystko za darmo. Oslo nie jest miastem, które zmusza do wydawania pieniędzy, żeby zobaczyć to, co najciekawsze.

Twierdza Akershus - średniowieczne mury i widok na fiord za darmo

Stunning view of the Oslo Opera House by the waterfront under a blue sky, showcasing modern architecture.
Zdjęcie: Piotrek Wilk

Twierdza Akershus to jeden z tych miejsc w Oslo, które łączą w sobie historię, architekturę i jeden z najlepszych widoków na Oslofjord. I to wszystko za darmo. To średniowieczne założenie obronne z XIII wieku przez wieki pełniło funkcję zamku królewskiego, twierdzy, a nawet więzienia. Dziś jest jedną z najchętniej odwiedzanych atrakcji w stolicy Norwegii. Spacer po jej murach i dziedzińcach nic nie kosztuje, a panorama na fiord i nowoczesną dzielnicę Bjørvika, gdzie znajduje się słynny budynek Opery, zapiera dech. Co ważne, wstęp na teren twierdzy jest bezpłatny przez cały rok, co czyni ją idealnym miejscem na rozpoczęcie zwiedzania bez obciążania portfela.

Wewnątrz głównego budynku znajduje się muzeum, które opowiada historię norweskiego oporu podczas II wojny światowej oraz dzieje samej fortecy. Wejście do tych ekspozycji jest płatne, ale jeśli zależy ci tylko na klimacie i widokach, śmiało możesz skupić się na terenie zewnętrznym. Warto też zajrzeć do kaplicy zamkowej, która często bywa otwarta dla zwiedzających. Akershus leży w samym centrum Oslo, zaledwie kilka minut spacerem od głównej ulicy Karl Johans gate i parku Vigelanda. Dzięki temu bez problemu połączysz wizytę tutaj z innymi darmowymi atrakcjami miasta, jak spacer wzdłuż rzeki Akerselva przez artystyczną dzielnicę Grünerløkka czy odpoczynek przy nowoczesnym budynku biblioteki Deichman Bjørvika.

Dla dzieci twierdza to prawdziwa przygoda. Mogą biegać po starych murach, oglądać armaty i wyobrażać sobie średniowieczne bitwy. Dorośli docenią spokój i możliwość podziwiania kontrastu między surową, kamienną architekturą a szklanymi fasadami nowego Oslo. Jeśli trafisz na ładną pogodę, usiądź na trawie przy samym fiordzie. Z tego miejsca widać nie tylko wodę, ale też charakterystyczny dach Opery, który wygląda jak wielka bryła lodu. To jedna z tych chwil, gdy rozumiesz, dlaczego Oslo nazywa się miastem między fiordem a lasem. Zwiedzanie twierdzy Akershus to obowiązkowy punkt na liście darmowych atrakcji w stolicy Norwegii. Nie potrzebujesz biletu, wystarczy chęć i wygodne buty, by na własne oczy zobaczyć, jak historia splata się tu z nowoczesnością.

Dzielnica Grünerløkka - street art, vintage i parki nad rzeką Akerselva

Spacer wzdłuż rzeki Akerselva to jedna z tych rzeczy w Oslo, którą robisz za darmo, a która daje ci więcej niż niejedno płatne muzeum. Szlak wodny ciągnie się od jeziora Maridalsvannet aż do fiordu Oslo, a jego środkowy odcinek, tuż przy dzielnicy Grünerløkka, zamienił się w żywą galerię street artu. Spacerując betonową ścieżką, mijasz dawne fabryki, które dziś mieszczą pracownie artystyczne i kawiarnie, a na ścianach co chwila trafiasz na wielkoformatowe murale. To nie jest uporządkowana wystawa w białych salach - sztuka wyrasta tu z surowego miejskiego krajobrazu, często zmienia się z sezonu na sezon, a ty możesz ją podziwiać o każdej porze dnia, bez biletu i bez kolejki.

Samo Grünerløkka to kwintesencja nowoczesnej stolicy Norwegii: modne knajpy, vintage sklepy i zielone podwórka, które latem wypełniają się mieszkańcami. W weekendy warto zahaczyć o targ Birkelunden, gdzie znajdziesz starocie i rękodzieło, ale nawet w zwykły dzień możesz spokojnie spędzić tu kilka godzin, przesiadając się z ławek w parku na kawę w lokalnym bistrze. Dla dzieci to raj - nad Akerselvą są place zabaw, a przy odrobinie szczęścia zobaczysz łososie skaczące w kaskadach wody tuż obok mostów. To zupełnie inne oblicze Oslo niż monumentalne budynki w centrum czy rzeźby Vigelanda w parku Frogner; bardziej surowe, autentyczne i zaskakująco dostępne.

Jeśli masz w planie zwiedzać Oslo bez wydawania fortuny, Grünerløkka i szlak Akerselvy to pozycja obowiązkowa. W przeciwieństwie do Muzeum Muncha czy nowego Muzeum Narodowego, gdzie bezpłatny wstęp obowiązuje tylko w określone dni, tutaj płacisz wyłącznie własnym czasem i wygodnymi butami. Z centrum, od Karl Johans Gate, dojdziesz pieszo w 20 minut albo podjedziesz tramwajem. Warto zejść z głównej arterii i skręcić w boczne uliczki - to tam znajdziesz najlepsze murale, małe galerie i widok na Oslo, który nie trafił na pocztówki, ale zapada w pamięć na dłużej.

Półwysep Bygdøy - plaże, lasy i muzea, które w określone dni otwierają drzwi za 0 zł

Półwysep Bygdøy to miejsce, gdzie stolica Norwegii pokazuje swoje dwie twarze: dzikiej przyrody i skandynawskiej historii. Z jednej strony znajdziesz tu piaszczyste plaże i gęste lasy idealne na spacer z dziećmi, z drugiej - kilka najważniejszych muzeów w kraju. Nie wszystkie wymagają biletu, a w wybrane dni tygodnia albo w ramach określonych promocji wstęp jest całkowicie darmowy. To świetna okazja, by zobaczyć słynne statki wikingów czy kultową tratwę Kon-Tiki bez wydawania ani grosza. Warto sprawdzić godziny otwarcia i dni bezpłatnego zwiedzania na stronach poszczególnych placówek - często wypadają w środy lub w weekendy poza sezonem.

Spacer po Bygdøy to także okazja, by podziwiać widok na Oslofjord i odpocząć od zgiełku centrum. Dojazd promem z nabrzeża przy ratuszu jest szybki i sam w sobie stanowi atrakcję - już z wody zobaczysz panoramę miasta. Jeśli masz ochotę na połączenie kultury z relaksem na łonie natury, ten półwysep daje ci jedno i drugie. Dzieciaki ucieszą się z możliwości biegania po trawie między drewnianymi domkami, a dorośli docenią ciszę i przestrzeń. W przeciwieństwie do głośnych muzeów w ścisłym centrum, tu masz szansę na spokojniejsze zwiedzanie - bez kolejek i tłumów.

Warto też wiedzieć, że niektóre obiekty, jak Muzeum Fram czy Muzeum Morskie, oferują bezpłatny wstęp w ramach karnetów miejskich Oslo Pass, które często można zdobyć w promocji. Jeśli planujesz dłuższy pobyt, przelicz, czy nie opłaca się zainwestować w taką kartę - wtedy masz dostęp nie tylko do Bygdøy, ale też do reszty bezpłatnych atrakcji w Oslo, w tym Muzeum Muncha, Muzeum Narodowego czy budynku opery w Bjørvika. A jeśli wolisz działać spontanicznie, wystarczy zabrać koc, kanapki i dobry humor - plaże na Bygdøy same w sobie są darmową atrakcją, która nie wymaga żadnych formalności.

Biblioteka Deichman Bjørvika - architektura, widok na fiord i strefy dla dzieci

Wejście do nowej Biblioteki Deichman Bjørvika jest całkowicie darmowe, a to, co znajdziesz w środku, robi wrażenie nie tylko na miłośnikach książek. Budynek przy nabrzeżu Oslofjordu to jeden z najciekawszych przykładów nowoczesnej architektury w stolicy Norwegii. Już sama bryła z pochyloną fasadą i dużymi przeszkleniami przyciąga wzrok, ale prawdziwą wartość daje widok, jaki rozpościera się z wyższych pięter. Możesz podjechać windą na górę i za darmo podziwiać panoramę miasta, fiord i okoliczne wzgórza - to jedna z najlepszych darmowych atrakcji w Oslo, często pomijana przez turystów skupionych na płatnych muzeach.

W środku biblioteka to przede wszystkim przestrzeń zaprojektowana z myślą o różnych grupach wiekowych. Jeśli podróżujesz z dziećmi, koniecznie zajrzyj do strefy na parterze. Znajdziesz tam kąciki do zabawy, interaktywne instalacje i mnóstwo książek obrazkowych w różnych językach. Dzieci mogą swobodnie buszować po regałach, a ty w tym czasie odpoczniesz na wygodnych siedziskach z widokiem na wodę. Co ważne, wstęp do wszystkich stref, łącznie z tymi dla najmłodszych, jest bezpłatny o każdej porze w godzinach otwarcia biblioteki, bez konieczności zakładania karty czytelnika.

Deichman Bjørvika to nie tylko książki, ale też miejsce, które świetnie wpisuje się w spacer po nowej dzielnicy Bjørvika. Zaraz obok masz Operę Oslo, z której dachu też możesz za darmo podziwiać miasto, oraz Muzeum Muncha (tam wstęp jest płatny, ale warto zaplanować wizytę osobno). Jeśli szukasz bezpłatnych atrakcji w Oslo, które łączą nowoczesną architekturę z praktycznym wypoczynkiem - wejdź do środka, usiądź przy oknie i po prostu popatrz na miasto z innej perspektywy.

Sztuka współczesna w lobby hotelowym - galerie bez biletów, o których mało kto wie

Sztuka współczesna w Oslo nie zaczyna się i nie kończy na Muzeum Muncha czy Muzeum Narodowym. Jeśli chcesz zobaczyć oryginalne dzieła za darmo, wystarczy, że wejdziesz do lobby hotelowego. Kilka luksusowych hoteli w centrum, szczególnie w okolicy Bjørvika i Karl Johans gate, regularnie zmienia ekspozycje, udostępniając przestrzeń młodym norweskim artystom. To czysta sztuka użytkowa: możesz usiąść na kanapie z kawą i podziwiać instalacje, które w galerii kosztowałyby cię 150-200 zł za bilet. W Hotelu Continental wiszą prace współczesnych rzeźbiarzy, a w Thon Hotel Opera często trafisz na wystawy fotografii dokumentującej życie nad Oslofjord. Nikt nie sprawdza, czy jesteś gościem, więc wstęp jest bezpłatny, a widok na fiord z hotelowego lobby robi większe wrażenie niż niejedna sala wystawowa.

Jeśli wolisz klasykę, ale bez tłumów i opłat, rzuć okiem na Deichman Bjørvika. Ta nowa biblioteka miejska to nie tylko książki, ale też stała ekspozycja norweskiego designu i sztuki użytkowej. Budynek sam w sobie jest dziełem architektury, a z tarasu na dachu zobaczysz panoramę Oslo i operę. Dla dzieci to miejsce to prawdziwa gratka - interaktywne instalacje i przestrzeń do rysowania tuż obok kącika z lekturami. Wstęp jest darmowy przez całe godziny otwarcia, a klimat przypomina nowoczesne centrum sztuki, tyle że bez biletów i kolejek.

Nie zapomnij też o spacerze wzdłuż rzeki Akerselva. Na trasie z Grünerløkka do centrum mijasz kilka małych galerii i pracowni artystycznych, które często mają otwarte drzwi i nie pobierają opłat za wejście. To idealne uzupełnienie zwiedzania po wizycie w Parku Vigelanda - zamiast płacić za kolejne muzeum, możesz zobaczyć, jak tworzą współcześni twórcy, często w tych samych budynkach, gdzie mieszkali artyści przed laty. W Oslo darmowe atrakcje to nie tylko natura, ale też żywa, dostępna dla każdego sztuka.

Sørenga i Tjuvholmen - miejskie kąpieliska i pomosty w samym centrum

Latem Oslo zmienia się w miasto, w którym woda i słońce wyznaczają rytm dnia. Wystarczy oddalić się kilka minut od Karl Johans gate, by trafić na Sørenga - nowoczesne osiedle z przystanią, która działa jak plaża w samym centrum. Drewniane pomosty schodzą bezpośrednio do Oslofjordu, a woda jest czysta i zaskakująco ciepła jak na stolicę Norwegii. To miejsce, gdzie mieszkańcy przychodzą z ręcznikiem po pracy, a turyści odpoczywają po zwiedzaniu muzeów. Co ważne - wstęp jest całkowicie bezpłatny, podobnie jak korzystanie z leżaków i platform do opalania. Widok na fiord i panoramę miasta robi wrażenie o każdej porze dnia, choć najładniej jest o zachodzie słońca, gdy światło odbija się od szklanych fasad Bjørviki.

Z drugiej strony centrum, na półwyspie Tjuvholmen, znajdziesz równie udane połączenie sztuki i wypoczynku nad wodą. To dzielnica, w której nowoczesna architektura spotyka się z rzeźbami plenerowymi, a pomosty kąpielowe sąsiadują z galeriami. Spacerując wzdłuż brzegu, można podziwiać instalacje artystyczne i jednocześnie obserwować przepływające promy. Dla dzieci to raj - płytkie zejścia do wody i bezpieczne platformy, a dla dorosłych okazja, by po intensywnym zwiedzaniu muzeum Muncha czy Muzeum Narodowego po prostu usiąść na desce i patrzeć na horyzont. W przeciwieństwie do zatłoczonych punktów widokowych w okolicy Akershus, Tjuvholmen oferuje przestrzeń i luz.

Jeśli planujesz dzień pełny atrakcji za darmo, warto połączyć wizytę na Sørenga z przejściem wzdłuż rzeki Akerselva. Ścieżka prowadzi przez zielone parki i industrialne budynki, a kończy się właśnie w okolicy opery i nowej biblioteki Deichman Bjørvika. Po drodze miniesz dzielnicę Grünerløkka, gdzie kawiarnie i street art tworzą klimat, który trudno znaleźć w innych stolicach. Pamiętaj tylko, że na Sørenga i Tjuvholmen nie ma stałych godzin otwarcia - pomosty są dostępne całą dobę, ale latem najprzyjemniej jest między 10 a 20, gdy słońce grzeje najmocniej, a woda zachęca do kąpieli.

Szlak rzeźb i murali - gdzie szukać sztuki na ulicach bez przewodnika

Oslo to miasto, w którym sztuka nie zamyka się w galeriach. Wystarczy wyjść z hotelu i skierować się w odpowiednią stronę, żeby natknąć się na rzeźby, murale i instalacje, które opowiadają o tym miejscu więcej niż niejedno muzeum. Najlepszym przykładem jest park Vigelanda, czyli jedno z tych miejsc, które na stałe wpisały się w obraz stolicy Norwegii. Ponad dwieście rzeźb Gustava Vigelanda stoi tutaj na otwartej przestrzeni, bez biletów i kolejek. Można wchodzić między nie, dotykać, oglądać z każdej strony. To nie jest zwykły skansen - to opowieść o ludzkim życiu, od narodzin po starość, ułożona wzdłuż alejek. I co ważne, wstęp jest bezpłatny przez cały rok, bez względu na godzinę.

Jeśli wolicie współczesne spojrzenie na miasto, warto ruszyć w stronę Bjørviki i nowej dzielnicy wokół opery. Sam budynek Opery Norweskiej to gigantyczna rzeźba użytkowa - po jego pochyłym dachu można spacerować i podziwiać widok Oslo z zupełnie innej perspektywy. Zaraz obok stoi nowy gmach Muzeum Muncha, który swoją bryłą przyciąga wzrok, ale nie musicie kupować biletu, żeby poczuć klimat. Wokół budynku, na placach i skwerach, pojawiają się tymczasowe instalacje i murale, często związane z twórczością artysty. Kawałek dalej, przy Deichman Bjørvika, czyli nowej bibliotece głównej, znajdziecie przestrzeń wystawienniczą, do której wstęp też jest darmowy - a widok na Oslofjord z tarasu na dachu należy do tych, które zapamiętacie na długo.

Osobnym szlakiem jest spacer wzdłuż rzeki Akerselva, która przecina Oslo od północy aż do centrum. To trasa, która łączy industrialną przeszłość z artystycznym teraźniejszością. Po obu stronach rzeki, na murach dawnych fabryk i nowych budynków, pojawiają się murale malowane przez lokalnych i międzynarodowych twórców. W okolicy Grünerløkki, modnej dzielnicy z kawiarniami i sklepami vintage, sztuka uliczna jest wręcz wszechobecna. Nie musicie znać nazwisk ani dat - po prostu idźcie przed siebie, a co kilkanaście metrów traficie na coś, co zatrzyma was na dłużej. To zupełnie inna strona Oslo niż ta z pocztówek, ale równie autentyczna.

Na koniec warto wspomnieć o Muzeum Narodowym, które od kilku lat działa w nowej siedzibie przy Karl Johans gate. Stała ekspozycja jest płatna, ale budynek sam w sobie i niektóre przestrzenie wspólne można oglądać za darmo. Podobnie jest z Muzeum Nobla - wejście do sklepu i kawiarni nic nie kosztuje, a można tam zobaczyć fragmenty wystaw i poczuć atmosferę. Jeśli macie mało czasu i chcecie zobaczyć Oslo bez przewodnika, wystarczy połączyć spacer po centrum z wizytą w parku Vigelanda i przechadzką wzdłuż Akerselvy. Sztuka sama was znajdzie.

Pocztówka od autora

Tomasz Lewandowski

Redaktor podróżniczy - przewodniki, praktyczne porady i inspiracje na podróże życia.

Poznaj Tomasza
Tomasz Lewandowski