Przejdź do treści
Wakacje Nad Morzem

Lanzarote Plaże - 10 Najpiękniejszych Miejsc Na Wypoczynek

Odkryj 10 najpiękniejszych plaż Lanzarote - od białego piasku po czarne zatoki. Sprawdź, gdzie wypocząć i które miejsca musisz zobaczyć podczas urlopu.

Pozdrowienia z: Wakacje Nad Morzem Par avion

Plaża na Lanzarote z białym piaskiem czy dzika zatoka z czarnym - którą wybrać na początek

Na Lanzarote nie musisz od razu decydować, czy wolisz biały, czy czarny piasek. Wyspa pozwala ci spróbować obu wariantów, a dzieli je często zaledwie kilkanaście minut jazdy. Jeśli jesteś tu po raz pierwszy, zacznij od południa. Playa Papagayo i Playa Blanca to klasyki, które ściągają turystów z całej Europy, ale nie daj się zniechęcić tłumom. Papagayo to w rzeczywistości kilka małych zatoczek ukrytych w parku naturalnym Los Ajaches. Woda jest tu spokojna, przejrzysta i ma ten intensywny turkusowy odcień, a wejście do morza jest łagodne - świetnie sprawdzi się, gdy podróżujesz z rodziną. Dojazd kosztuje około 3 euro za samochód, ale w zamian dostajesz widok, który zapamiętasz na długo.

Po drugiej stronie znajdziesz Playa Famara na północy - kompletne przeciwieństwo. Długa, dzika plaża z ciemnym wulkanicznym piaskiem i potężnymi falami. Jeśli nie masz doświadczenia w pływaniu w silnych prądach, lepiej nie wchodź głęboko. Famara to raj dla surferów i fanów sportów wodnych. Wiatr wieje tu praktycznie cały rok, więc deskę kitesurfingową czy windsurfingową wypożyczysz bez problemu. W przeciwieństwie do południowych zatoczek, tutaj nie znajdziesz parasoli ani leżaków - jesteś zdany na siebie i żywioł.

Jeśli szukasz czegoś pomiędzy, postaw na Playa Flamingo w Puerto del Carmen albo Playa Las Cucharas w Costa Teguise. To plaże z łagodnym zejściem, drobnym piaskiem i dobrą infrastrukturą. W Puerto del Carmen masz też większy wybór restauracji i barów tuż przy brzegu, a woda jest tu zwykle cieplejsza niż na północy. Jeśli natomiast marzy ci się totalna cisza, wsiądź na prom z Orzoli do Caletón Blanco na wyspie Graciosa - tam czekają naturalne baseny między skałami, gdzie woda jest wręcz nieruchoma.

Pamiętaj tylko o jednym: na Lanzarote plaże różnią się nie tylko kolorem piasku, ale przede wszystkim charakterem. Na południu znajdziesz bezpieczne, osłonięte zatoczki z białym piaskiem i turkusową wodą. Na zachodzie i północy czekają klify, silne prądy i dziki krajobraz, który robi ogromne wrażenie, ale wymaga ostrożności. Nie ma tu jednej uniwersalnej odpowiedzi - wszystko sprowadza się do tego, czy wolisz leniwe popołudnie z książką, czy adrenalinę na desce.

Gdzie woda jest najspokojniejsza, czyli rajskie kąpieliska dla rodzin z dziećmi

Szukasz miejsca na Lanzarote, gdzie zamiast walki z falami spokojnie popływasz z dziećmi? Większość turystów od razu celuje w słynne Papagayo, ale prawda jest taka, że te zatoczki bywają zdradliwe - silne prądy potrafią zaskoczyć nawet dorosłego. Dlatego rodziny z małymi dziećmi lepiej zrobią, kierując się na południe wyspy, dokładnie w okolice Playa Blanca. To właśnie tam znajdziesz plaże z łagodnym zejściem i wodą, która przypomina bardziej basen niż ocean. Playa Flamingo czy Playa Las Coloradas to strzał w dziesiątkę - piaszczyste dno, zero niespodzianek pod stopami, a do tego woda nagrzewa się szybciej niż na otwartym wybrzeżu.

Jeśli szukasz czegoś jeszcze spokojniejszego, warto zerknąć na Caletón Blanco. To mała zatoczka na północy, ale uwaga - dojście jest trochę bardziej wymagające, za to nagrodą jest płytka laguna idealna dla maluchów. Z kolei na popularnej Playa de las Cucharas w Costa Teguise fale są już nieco większe, ale za to woda jest krystalicznie czysta i świetnie nadaje się do nauki pływania. Unikaj za to Playa Famara - to mekka surferów, a fale i silne prądy sprawiają, że nawet dobrzy pływacy mają tam ciężko. Podobnie rzecz ma się z Playa del Golfo, gdzie czarne klify robią wrażenie, ale kąpiel bywa ryzykowna.

Najlepsze plaże Lanzarote dla rodzin to te, które nie rzucają się w oczy na pierwszych stronach przewodników. Zamiast szturmować Papagayo, wybierz się na Playa Chica w Puerto del Carmen - mała, osłonięta falochronem, z łagodnym wejściem i piaskiem, który nie parzy w stopy. Albo sprawdź Playa de los Ajaches na południu - to dzika plaża, ale woda jest tam tak spokojna, że dzieci mogą brodzić bez opieki. Pamiętaj tylko, że na Lanzarote nawet najlepsze kąpieliska potrafią zmienić nastrój w ciągu godziny - zawsze obserwuj flagi i lokalne ostrzeżenia.

Surfing i kitesurfing na Lanzarote - gdzie złapiesz najlepszą falę i wypożyczysz sprzęt

Famara to bez wątpienia mekka surferów na Lanzarote. Długa, dzika plaża z ciemnym piaskiem i potężnymi falami przyciąga zarówno profesjonalistów, jak i zaawansowanych amatorów. Kiedy na playa Famara rozbijają się wysokie fale, trudno o lepsze miejsce do sprawdzenia swoich umiejętności. To właśnie tutaj, na północno-zachodnim wybrzeżu, wiatr i ocean łączą siły, tworząc warunki idealne do kitesurfingu. W okolicy znajdziesz kilka szkółek i wypożyczalni, które oferują sprzęt na każdym poziomie zaawansowania, choć lepiej przyjechać tu z własną deską i latawcem, jeśli masz taką możliwość. Pamiętaj jednak, że silne prądy i zmienne warunki sprawiają, że Famara nie jest miejscem dla początkujących surferów ani rodzin z dziećmi.

Jeśli szukasz czegoś spokojniejszego, ale wciąż z dobrym wiatrem, wybierz się na południe wyspy. W okolicy Playa Blanca, a konkretnie na plażach takich jak playa las Cucharas w Costa Teguise, znajdziesz idealne warunki do nauki kitesurfingu. Woda jest płytsza, fale mniejsze, a wiatr bardziej przewidywalny. To właśnie w Puerto del Carmen i okolicach działa najwięcej szkółek oferujących kursy dla początkujących. Koszt wypożyczenia deski i latawca na godzinę to zazwyczaj 40-60 zł, a cały zestaw na dzień zamknie się w kwocie 200-300 zł. Warto też sprawdzić oferty w okolicach playa Papagayo, choć tam akurat warunki do sportów wodnych są bardziej ograniczone ze względu na osłonięte zatoczki i spokojną wodę.

Dla surferów szukających mniej oczywistych miejsc polecam okolice Caletón Blanco na północy lub playa del Golfo w pobliżu Los Ajaches. To mniejsze, kameralne plaże, gdzie fale nie są tak wysokie jak na Famarze, ale za to można liczyć na mniejszy tłok. Z kolei na wyspie Graciosa, którą łatwo osiągniesz promem z Órzoli, znajdziesz dzikie plaże z doskonałymi warunkami do windsurfingu. Pamiętaj, że Lanzarote to nie tylko playa Flamingo czy inne turystyczne plaże - prawdziwe surfingowe perełki kryją się często poza głównymi szlakami. Wypożyczalnie sprzętu znajdziesz w większości kurortów, ale w sezonie warto rezerwować deskę z wyprzedzeniem, szczególnie w okolicach Famary i Costa Teguise.

Plaże, na których nie spotkasz tłumów - ukryte zatoczki tylko dla wtajemniczonych

Kiedy myślisz o Lanzarote, przed oczami stają ci pewnie tłumy na Papagayo albo rozłożyste ręczniki na Playa Blanca. Tymczasem wyspa ma do zaoferowania znacznie więcej, jeśli tylko zejdziesz z utartego szlaku i poszukasz miejsc, gdzie zamiast leżaków i głośnej muzyki czeka cię tylko szum fal i zapach soli. Wystarczy oddalić się kilkaset metrów od popularnych kurortów, żeby trafić na zupełnie inny, dziki krajobraz.

Na południu, w okolicy Los Ajaches, znajdziesz małe zatoczki ukryte między klifami, do których prowadzą wąskie, kamieniste ścieżki. Playa Chica to nie tylko nazwa kojarzona z nurkowaniem - to też miejsce, gdzie o poranku często jesteś sam na sam z krystalicznie czystą wodą i łagodnym zejściem do morza. Dalej na zachód, w stronę El Golfo, trafisz na Caletón Blanco, gdzie naturalne baseny wulkaniczne tworzą idealne warunki do pływania, a fale rozbijają się o czarny piasek dopiero kilkanaście metrów dalej. To świetna alternatywa dla rodzin z dziećmi, które boją się silnych prądów - tutaj woda jest spokojna i płytka.

Jeśli marzy ci się prawdziwie dzika plaża bez śladu infrastruktury, wybierz się na Playa Famara, ale nie na główny odcinek, tylko dalej na północ, gdzie klify Risco de Famara opadają stromo wprost do oceanu. To miejsce surferów, którzy szukają mocnych fal, ale znajdziesz tu też ustronne piaszczyste łachy, gdzie możesz rozłożyć koc i przez cały dzień nie spotkać nikogo poza mewami. Uważaj tylko na silne prądy - to nie jest plaża do kąpieli dla początkujących.

Na wschodnim wybrzeżu, między Costa Teguise a Arrecife, kryje się Playa Las Cucharas, która przyciąga amatorów sportów wodnych, ale jeśli przejdziesz kawałek dalej na południe, w stronę Playa Flamingo, odkryjesz małe, piaszczyste zatoczki, gdzie woda ma turkusowy odcień, a jedynym dźwiękiem jest szelest wiatru. To dowód na to, że Lanzarote to nie tylko plaże z folderów biur podróży, ale przede wszystkim wyspa, która nagradza tych, którzy mają odwagę zejść ze szlaku.

Plaże z hotelem tuż przy zejściu - gdzie zamieszkać, żeby rano być pierwszym na leżaku

Playa Blanca na południu Lanzarote to miejsce, gdzie poranna kawa smakuje najlepiej, gdy pijesz ją boso na tarasie, a do wody masz może sto kroków. Wzdłuż wybrzeża ciągną się hotele, które dosłownie wychodzą na plażę - wystarczy przejść przez basen, minąć palmę i już stoisz na piasku. Jeśli zależy ci na tym, żeby rano zająć leżak bez walki o ręczniki, szukaj noclegu przy Playa Flamingo lub Playa Las Cucharas. Ta pierwsza to spokojna zatoczka z łagodnym zejściem, idealna dla rodzin z dziećmi, bo woda jest płytka i ciepła. Druga przyciąga windsurferów, ale jej wschodnia część pozostaje cicha i przyjazna dla leniuchów. W Costa Teguise podobnie - hotele stoją tak blisko Playa Las Cucharas, że możesz zamówić śniadanie na tarasie i patrzeć, jak pierwsze fale rozbijają się o brzeg.

Na drugim biegunie masz Playę Papagayo, ale tu sprawa się komplikuje. To naturalna zatoka w parku Los Ajaches, bez hoteli przy samej wodzie. Najbliższe noclegi są w Playa Blanca, skąd trzeba dojść pieszo lub podjechać samochodem. Jeśli jednak wolisz spać z widokiem na klify i obudzić się tuż przy złotym piasku, postaw na Caletón Blanco lub małe apartamenty w okolicy Puerto del Carmen. W tej miejscowości wybrzeże jest gęsto zabudowane, ale znajdziesz hotele przy Playa Chica - małej, osłoniętej plaży z krystalicznie czystą wodą, gdzie rano jest pusto, bo większość turystów ciągnie na główną promenadę.

Uważaj tylko na lokalizację przy Playa Famara. To mekka surferów, ale silne prądy i wysokie fale sprawiają, że kąpiel bywa niebezpieczna. Hotele stoją na klifach, a zejście na plażę jest strome. Dla rodzin z małymi dziećmi lepiej sprawdzi się spokojniejsza strona wyspy - na przykład Graciosa, gdzie nocujesz w małym pensjonacie i masz plażę Las Conchas na wyłączność, albo Arrecife z miejską plażą i szeroką promenadą. Wybór sprowadza się do jednego: chcesz wygodę i bliskość, czy dziką naturę i spacer. W Lanzarote znajdziesz obie opcje, ale tylko jedna pozwoli ci być pierwszym na leżaku bez wstawania o świcie.

Plaże w kraterze i z widokiem na wulkan - miejsca, które wyglądają jak inna planeta

Playa del Golfo to miejsce, które trudno pomylić z czymkolwiek innym. Leży na zachodnim wybrzeżu, tuż przy wulkanicznym kraterze, który tworzy naturalny basen. Woda wlewa się do niego przez wąskie szczeliny w skałach, a czarny piasek kontrastuje z turkusowym odcieniem morza. Jeśli szukasz plaży, która wygląda jak zdjęcie z innej planety, właśnie ją znalazłeś. W sezonie bywa tłoczno, ale wczesnym rankiem masz ją prawie dla siebie. Uważaj tylko na fale - przy silniejszych prądach kąpiel w samym kraterze jest bezpieczniejsza niż na otwartej wodzie.

Kilka kilometrów dalej, w stronę południa, leży Caletón Blanco. To zatoczka z białym, niemal pudrowym piaskiem, której nazwa nie wzięła się z przypadku. Woda jest tu płytka i spokojna, idealna dla rodzin z dziećmi. Łagodnym zejściem wchodzisz do morza bez obaw o nagłe głębie. W przeciwieństwie do dzikiego Golfo, Caletón Blanco oferuje więcej przestrzeni i mniej wiatru. To dobra alternatywa, gdy plaże wokół Puerto del Carmen czy Costa Teguise są przepełnione.

Jeśli wolisz widok na wulkan zamiast na hotelowe bary, wybierz się na północ. Playa Famara to długa, piaszczysta linia brzegowa u stóp klifów. Fale są tu zdecydowanie większe, a wiatr wieje niemal zawsze - stąd popularność wśród surferów. Nie licz na parasole i leżaki. To miejsce dla tych, którzy chcą poczuć surową naturę Lanzarote. W oddali widać wyspę Graciosa, a w tle majaczy masyw wulkanu. Spacer brzegiem o zachodzie słońca to widok, który zostaje w pamięci na długo.

W okolicy Playa Famara nie ma typowej infrastruktury, więc zabierz ze sobą wodę i przekąski. Za to znajdziesz tam jedną z najpiękniejszych plaż Lanzarote w naturalnym wydaniu, bez komercyjnego sznytu. To całkowite przeciwieństwo osłoniętych zatoczek Papagayo na południu, gdzie woda jest gładka jak tafla, a piasek złocisty. Wybór należy do ciebie - wulkaniczny basen, rodzinna laguna czy dziki surfing. Każda z tych plaż ma własny charakter i żadna nie przypomina standardowego wyjazdu all inclusive.

Praktyczny niezbędnik plażowicza: gdzie zaparkować, co zjeść i na co uważać na Lanzarote

Droga na Lanzarote to dopiero początek zabawy. Kiedy już wybierzesz, którą z plaż chcesz dziś zdobyć - czy to kultowe Papagayo, dzikie klify Famary, czy spokojną Playę Flamingo - czeka cię kilka praktycznych spraw do ogarnięcia. Parkowanie na południu wyspy, zwłaszcza w okolicach Puerto del Carmen i Costa Teguise, bywa wyzwaniem. Przy Playa Blanca i w rejonie Los Ajaches latem miejsca znikają przed 10 rano. Jeśli jedziesz z dziećmi, celuj w plaże z łagodnym zejściem do wody, na przykład Playa Chica lub Playa Las Cucharas - fale są tam mniejsze, a woda czysta. Unikaj za to dzikich zatoczek w okolicy Caletón Blanco, gdzie silne prądy potrafią zaskoczyć nawet wprawnych pływaków.

Głód po kąpieli to norma. Na Playa Papagayo nie licz na tanie bary - lepiej spakuj prowiant z Arrecife. W Playą del Carmen i wzdłuż promenady w Puerto del Carmen znajdziesz knajpki z kanapkami i świeżymi rybami. Jeśli szukasz czegoś bardziej lokalnego, skieruj się w stronę plaży Famara - to mekka surferów, ale też miejsce, gdzie zjesz prosto i tanio. Warto mieć przy sobie gotówkę, bo na mniejszych plażach, jak Playą Graciosa, terminale kart czasem nie działają.

Uwaga na słońce - na Lanzarote pali inaczej niż w Polsce. Wiatr od oceanu myli, skóra parzy się w kilka minut. Zabierz buty do wody, bo na wielu plażach, zwłaszcza tych z czarnym piaskiem, kamienie i skały potrafią być ostre. Jeśli planujesz surfowanie lub sporty wodne, sprawdź prognozę fal - najlepsze warunki dla surferów są rano w okolicach Famary i na północy wyspy. Na spokojniejsze pływanie wybierz Playę Las lub Playa Flamingo, gdzie woda jest idealna do snorkelingu. I pamiętaj: na Lanzarote nie ma przypadkowych plaż. Każda ma swój charakter, od dzikich klifów po zatoczki z drobnym piaskiem - wystarczy wiedzieć, czego szukasz.

Pocztówka od autora

Tomasz Lewandowski

Redaktor podróżniczy - przewodniki, praktyczne porady i inspiracje na podróże życia.

Poznaj Tomasza
Tomasz Lewandowski