Hurghada w liczbach: temperatury wody i powietrza, które zaskakują nawet w styczniu
Gdy spojrzysz na wykresy pogodowe dla Hurghady, szybko dostrzeżesz, że to miejsce, gdzie lato i zima różnią się od siebie zaskakująco mało. W styczniu i lutym w ciągu dnia termometry spokojnie pokazują 21-23 stopnie, a woda w Morzu Czerwonym rzadko schodzi poniżej 22°C. Jeśli więc marzy ci się kąpiel w środku europejskiej zimy, nie musisz pakować pianki. W lipcu i sierpniu powietrze nagrzewa się do 35-38 stopni, a woda osiąga przyjemne 28-29°C. Wtedy jednak trzeba liczyć się z tłumem, bo to szczyt sezonu w Egipcie, a ceny hoteli i lotów potrafią być dwa razy wyższe niż w październiku.
Najlepszy miesiąc na wyjazd? Dla mnie wrzesień i październik. Upał jest już mniej morderczy, bo termometry pokazują około 30-32 stopni, a woda wciąż ma 26-27°C. O opady nie musisz się martwić - w Hurghadzie deszcz to rzadkość, średnio pada tam przez 2-3 dni w roku. Jeśli zależy ci na spokojnym zwiedzaniu i nurkowaniu bez przepychania się łokciami, wybierz maj albo właśnie październik. Słońce grzeje wtedy mocno, ale nie paraliżuje, a ceny apartamentów czy wycieczek fakultatywnych są o 30-40% niższe niż w sierpniu.
Zimą, od grudnia do marca, pogoda w Hurghadzie przypomina późne lato nad Bałtykiem - tylko zamiast wiatru i chmur masz 8-9 słonecznych dni na 10. Nocą bywa chłodno, około 12-15 stopni, więc na wieczorny spacer po promenadzie przyda się bluza. Ale w ciągu dnia bez problemu wskoczysz do morza, a słońce jest na tyle mocne, że w lutym można się opalić. To idealny czas, jeśli chcesz połączyć plażowanie z intensywnym zwiedzaniem Luksoru czy Kairu, bo upał nie wykańcza.
Jeśli planujesz wyjazd na sporty wodne, najlepsze warunki znajdziesz od kwietnia do czerwca oraz we wrześniu i październiku. Wiatr jest wtedy stabilny, a woda idealnie czysta do nurkowania. Pamiętaj tylko, że w kwietniu i listopadzie zdarzają się pojedyncze dni z burzami piaskowymi - ale to naprawdę wyjątki. Reszta roku to gwarancja słońca i błękitnego nieba nad Morzem Czerwonym.
Sezon na słońce za 2000 zł: kiedy lecieć, żeby nie przepłacić za all inclusive
Kiedy myślisz o Egipcie, od razu przychodzi ci do głowy upał i palące słońce. Tylko że w Hurghadzie nie ma jednej odpowiedzi na pytanie, który miesiąc jest idealny. Wszystko zależy od tego, czy chcesz spędzać dni na plażowaniu i nurkowaniu w Morzu Czerwonym, czy może zwiedzać bez ryzyka, że temperatura przekroczy 45 stopni. Pogoda w Hurghadzie to tak naprawdę dwa oblicza: od maja do października masz gwarancję suchych, słonecznych dni i wody nagrzanej do 28 stopni, ale ceny wtedy szybują, a tłumy przyjezdnych potrafią zepsuć klimat. Z kolei od listopada do kwietnia termometr pokazuje przyjemne 22-26 stopni w dzień, noce są chłodniejsze, opady praktycznie zerowe, a za all inclusive zapłacisz nawet o połowę mniej niż w szczycie sezonu.
Najlepszy kompromis między pogodą a ceną wypada w maju i wrześniu. Wtedy słońce grzeje mocno, ale jeszcze nie tak, żeby nie dało się wyjść z hotelu przed zachodem. W maju temperatura wody w Morzu Czerwonym jest już idealna do nurkowania, a wczesnym wieczorem możesz swobodnie spacerować po promenadzie bez upału. We wrześniu natomiast kończy się europejski sezon wakacyjny, więc ceny spadają, a woda wciąż ma 27 stopni. Jeśli myślisz o wyjeździe w grudniu, styczniu lub lutym, spodziewaj się niższych temperatur - w dzień około 22 stopni, w nocy może spaść do 15. To wciąż ciepło jak na polską zimę, ale do pływania w morzu lepiej wybrać basen z podgrzewaną wodą. Za to zwiedzanie Luksoru czy Kairu w takich warunkach to czysta przyjemność, bo nie męczy cię upał.
Czerwiec, lipiec i sierpień to miesiące dla fanów gorącego klimatu i tłumów. Temperatura w cieniu regularnie przekracza 35 stopni, a w lipcu i sierpniu bywa nawet 40. Morze Czerwone jest wtedy jak ciepła kąpiel, idealne do sportów wodnych i nurkowania, ale plażowanie od 11 do 16 wymaga dużej wytrzymałości. Jeśli planujesz wyjazd w tym okresie, przygotuj się na wyższe ceny i konieczność rezerwacji z dużym wyprzedzeniem. Zupełnie inaczej wygląda październik i listopad - wtedy upały łagodnieją, a woda wciąż ma 25 stopni. To dobry moment, żeby połączyć leniwe wakacje z intensywnym zwiedzaniem, bo słońce nie paraliżuje cię od rana do wieczora.
Ostatecznie najlepszy miesiąc na wakacje w Hurghadzie zależy od twoich priorytetów. Chcesz gwarantowanego słońca i ciepłej wody bez względu na koszty? Wybierz czerwiec lub wrzesień. Wolisz uniknąć upału i tłumów, a przy okazji zaoszczędzić? Postaw na marzec, kwiecień lub listopad. Pamiętaj tylko, że w szczycie sezonu ceny all inclusive potrafią być dwa razy wyższe niż w styczniu, a różnica w pogodzie to zaledwie kilka stopni.
Upał, który męczy, czy bryza od morza: sprawdź, który miesiąc pasuje do twojej tolerancji na gorąco
Wielu turystów wyobraża sobie Hurghadę jako miejsce, gdzie słońce praży nieprzerwanie przez cały rok. To prawda, ale tylko do pewnego stopnia. Różnice między poszczególnymi miesiącami są na tyle duże, że wyjazd w lipcu a w styczniu to dwie kompletnie różne historie. Latem, od czerwca do sierpnia, temperatura w ciągu dnia regularnie przekracza 35 stopni, a woda w Morzu Czerwonym robi się ciepła jak zupa - ma około 28 stopni. Dla kogoś, kto nie znosi upału, spacer po mieście w południe może być męczący. Z kolei zimą, w styczniu i lutym, w ciągu dnia jest przyjemne ciepło rzędu 22-24 stopni, ale wieczorami potrafi zrobić się chłodno, więc bez bluzy się nie obejdzie. To najlepszy czas dla tych, którzy chcą zwiedzać bez spoconych pleców, ale niekoniecznie dla fanów długiego plażowania.
Najbardziej złotym środkiem są miesiące przejściowe: marzec, kwiecień, październik i listopad. Wtedy pogoda w Hurghadzie jest wręcz idealna - słońce grzeje, ale nie pali, a opady deszczu to rzadkość (średnio pada tu tylko kilka dni w roku). Temperatura powietrza oscyluje wokół 26-30 stopni, woda w morzu ma około 24-26 stopni, co sprawia, że zarówno plażowanie, jak i nurkowanie czy sporty wodne są czystą przyjemnością. Jeśli więc nie lubisz tłumów i chcesz uniknąć szczytu sezonu, wybierz właśnie kwiecień lub październik. Ceny w tych miesiącach są często niższe niż w sierpniu, a atrakcje turystyczne nie są oblegane.
Zastanawiasz się, kiedy jechać, jeśli twoim celem jest nurkowanie? Morze Czerwone ma najlepszą widoczność pod wodą właśnie w miesiącach bez upału, czyli od marca do maja i od września do listopada. Wtedy woda jest chłodniejsza, ale nie na tyle, by potrzebować grubego pianka. Jeśli natomiast marzysz o wakacjach z dziećmi i bezpiecznym pluskaniu w wodzie, czerwiec i wrzesień to strzał w dziesiątkę - jest już bardzo ciepło, ale nie ma jeszcze takiego tłoku jak w lipcu i sierpniu. Pamiętaj tylko, że w szczycie lata ceny w Hurghadzie szybują w górę, a na popularnych plażach ciężko o leżak bez rezerwacji.

Wiatr, piasek i kurz: okresy, w których pogoda potrafi pokrzyżować plany nurkowe
Plażowanie w Hurghadzie i nurkowanie w Morzu Czerwonym to pomysł na wakacje, który sprawdza się przez większą część roku. Temperatura wody rzadko spada poniżej 22 stopni, a słońce świeci średnio 350 dni w roku. Jeśli jednak myślisz o wyjeździe zorientowanym na sporty wodne i podwodne atrakcje, musisz wiedzieć, że nie każdy miesiąc jest idealny. Wiatr potrafi być tu nieprzewidywalny, a w niektórych okresach pokrzyżuje nawet najlepsze plany nurkowe.
W praktyce największym wyzwaniem nie są opady ani upał, tylko silny wiatr i unoszący się w powietrzu pył. W marcu i kwietniu bywa naprawdę porywiście - zdarzają się dni, gdy Morze Czerwone robi się wzburzone, a widoczność pod wodą spada. To samo dotyczy listopada i grudnia, kiedy wiał może nie tak mocno jak wiosną, ale za to częściej. Wtedy lepiej odpuścić sobie dłuższe rejsy łodzią i skupić się na plażowaniu w osłoniętych zatokach albo zwiedzaniu na lądzie. Ceny w tych miesiącach są niższe niż w szczycie sezonu, ale trzeba liczyć się z tym, że nie każdy dzień będzie słoneczny i spokojny.
Z kolei lato, czyli czerwiec, lipiec i sierpień, to okres, w którym upał daje się we znaki. Temperatura w cieniu regularnie przekracza 35 stopni, a nocą nie spada poniżej 25. Dla wielu turystów to za dużo, zwłaszcza jeśli planują aktywne zwiedzanie lub dłuższe wycieczki. Wtedy najlepiej wybrać się nad wodę wcześnie rano albo późnym popołudniem. Jeśli zależy ci na nurkowaniu bez tłumu, wrzesień i październik to strzał w dziesiątkę - morze jest jeszcze ciepłe po lecie, wiatr słabnie, a słońce nie pali tak mocno.
Najbardziej przewidywalna pogoda w Hurghadzie przypada na maj oraz wrzesień i październik. To właśnie w tych miesiącach masz największą szansę na idealne warunki do nurkowania i plażowania. W maju woda ma już około 24 stopni, a w październiku nadal utrzymuje się na poziomie 27. Opady są wtedy praktycznie zerowe, a wiatr nie przeszkadza ani w pływaniu, ani w uprawianiu sportów wodnych. Jeśli więc zastanawiasz się, kiedy jechać nad Morze Czerwone i nie chcesz ryzykować, że pogoda popsuje ci wakacje, postaw właśnie na te dwa okna w kalendarzu.
Marzec kontra listopad: dwa miesiące idealne dla różnych typów urlopowiczów
Marzec i listopad w Hurghadzie to dwa miesiące, które na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie - temperatury w ciągu dnia oscylują wokół 25-27 stopni, morze ma przyjemne 23-24°C, a liczba słonecznych dni wciąż przeważa nad pochmurnymi. Różnica kryje się w detalach i w tym, czego konkretnie szukasz na wakacjach. Jeśli planujesz wyjazd w marcu, przygotuj się na noce, które bywają chłodne - termometry potrafią spaść do 14-16 stopni, co wieczorem wymaga już lekkiej kurtki. Za to woda w Morzu Czerwonym jest wyjątkowo przejrzysta, a podwodne życie budzi się po zimie, co docenią fani nurkowania i snorkelingu. Marzec to też dobry moment na zwiedzanie zabytków Egiptu, bo słońce nie męczy jeszcze tak jak latem, a na pustynnych trasach nie ma tłumów.
Listopad z kolei kusi stabilniejszym ciepłem - w dzień utrzymuje się około 28 stopni, a wieczory są łagodniejsze, rzadko spadają poniżej 18-19°C. To sprawia, że wieczorne spacery po plaży czy kolacje na świeżym powietrzu stają się czystą przyjemnością. Opady w obu miesiącach są praktycznie zerowe, więc pogoda nie zaskoczy cię deszczem. Główna różnica leży w odczuciu: marzec jest bardziej wietrzny, co sprzyja sportom wodnym jak kitesurfing, ale może przeszkadzać podczas plażowania. Listopad to już spokojniejsza aura, idealna do leniwego wypoczynku na leżaku i kąpieli w morzu bez ryzyka upału powyżej 35 stopni.
Ceny w marcu i listopadzie są porównywalne - to okresy poza głównym sezonem letnim i zimowym, więc bilety lotnicze i hotele kosztują mniej niż w lipcu czy sierpniu. Jeśli jednak zależy ci na uniknięciu tłumów, listopad wypada lepiej, bo w marcu do Hurghady zjeżdżają się Europejczycy uciekający przed chłodem, a w listopadzie ruch turystyczny dopiero się rozkręca. Dla kogo więc który miesiąc? Marzec sprawdzi się u aktywnych - nurków, windsurferów i osób, które chcą połączyć plażowanie ze zwiedzaniem bez upału. Listopad to strzał w dziesiątkę, jeśli marzysz o spokojnym wyjeździe, ciepłych wieczorach i gwarancji, że woda w morzu będzie przyjemna bez zastanawiania się, czy nie jest za chłodno. Obie opcje to dobry wybór, ale każda odpowiada innemu rytmowi urlopu.
Lato w Hurghadzie: dla kogo 40 stopni w cieniu to za dużo, a kto pokocha egipski skwar
Myślisz o Hurghadzie latem i od razu masz przed oczami żar lejący się z nieba. I słusznie, bo w lipcu i sierpniu termometry w cieniu pokazują regularnie 35-40 stopni. Dla jednych to dyskwalifikacja, dla innych warunek udanych wakacji. Jeśli należysz do tych, którzy na plaży czują się dobrze dopiero wtedy, gdy woda w Morzu Czerwonym ma 28-30 stopni i nie ma ryzyka, że choć na chwilę zrobi im się chłodno, to lato w Hurghadzie będzie dla ciebie strzałem w dziesiątkę. Woda jest wtedy idealna do nurkowania bez pianki, a wieczorny spacer wzdłuż promenady, gdy upał w końcu odpuszcza, ma swój niepowtarzalny klimat.
Ale uwaga - słońce w Egipcie latem to nie przelewki. W południe ciężko wytrzymać na otwartej plaży dłużej niż godzinę, a zwiedzanie świątyń w Luksorze czy Kairze może zamienić się w katorgę. Dla rodzin z małymi dziećmi oraz osób starszych to po prostu zbyt ekstremalne warunki. Z kolei jeśli twoim celem są sporty wodne, długie godziny na desce windsurfingowej albo bezkarne lenistwo przy basenie z klimatyzacją w pokoju w nagrodę, to czerwiec i wrzesień dają już o wiele przyjemniejsze temperatury, w okolicach 32-35 stopni.
Lato to też konkretna korzyść finansowa. Ceny w Hurghadzie w tych miesiącach są najniższe w całym roku, bo tłumy turystów uciekają przed upałem. Za nocleg w dobrym hotelu all inclusive zapłacisz często połowę tego co w październiku czy marcu. Jeśli więc znosisz gorąco, masz napięty budżet i chcesz mieć plażę niemal dla siebie - lipiec i sierpień to twój sezon. Pamiętaj tylko o mocnym kremie z filtrem, nakryciu głowy i zapasie wody. I o tym, że wieczorem, gdy temperatura spada do przyjemnych 28 stopni, Morze Czerwone jest wciąż ciepłe jak zupa.
Plażowanie o 7 rano i długie wieczory: jak wykorzystać długość dnia w poszczególnych miesiącach
Kiedy wyjeżdżasz do Hurghady, pogoda i długość dnia potrafią zaskoczyć, zwłaszcza jeśli przywykłeś do polskiego klimatu. W sezonie letnim, od czerwca do sierpnia, słońce wschodzi tu już przed piątą rano i zachodzi dopiero po siódmej wieczorem. To daje ci około 14 godzin światła dziennie, co przy temperaturach sięgających 35-38 stopni w cieniu oznacza, że jedynym rozsądnym momentem na plażowanie jest wczesny ranek. Z własnego doświadczenia powiem, że wyjście na plażę o 7:00, kiedy woda w Morzu Czerwonym ma przyjemne 27-28 stopni, a piasek dopiero zaczyna się nagrzewać, to czysta przyjemność. Do godziny 11:00 zdążysz się wykąpać, poopalać i zjeść śniadanie, zanim upał zmusi cię do ucieczki pod klimatyzację.
Zupełnie inaczej wygląda to zimą, czyli w styczniu i lutym. Dni są krótsze - słońce wstaje około 6:30, a zachodzi już po 17:00. Masz więc jakieś 10-11 godzin światła, ale temperatura w ciągu dnia utrzymuje się na poziomie 22-24 stopni, co jest wręcz idealne do zwiedzania i spacerów po mieście. Wtedy nie ma sensu wstawać o świcie, bo poranki bywają chłodne (około 12-14 stopni), a woda w morzu ma około 21-22 stopni - dla mnie za mało na długie kąpiele, ale niektórzy turyści wchodzą. Za to popołudnia są świetne na sporty wodne lub wycieczki, bo słońce nie praży tak mocno, a tłumy są mniejsze.
Przełomowe miesiące to marzec, kwiecień, październik i listopad. Wtedy długość dnia waha się między 11 a 13 godzinami, a pogoda jest najbardziej przewidywalna. W październiku woda ma jeszcze 26-27 stopni, a słońce grzeje do 30 stopni - możesz spokojnie plażować od 9:00 do 16:00, potem iść na kolację do nadmorskiej knajpki i wrócić o zmroku. W kwietniu z kolei temperatury sięgają 28-30 stopni, ale noce są już przyjemnie ciepłe, więc wieczorne spacery po marinie w Hurghadzie to czysta przyjemność. Jeśli planujesz wyjazd w maju lub wrześniu, licz się z tym, że upały wracają (35 stopni), ale dni są jeszcze dłuższe - słońce zachodzi dopiero po 18:30, co daje ci czas na późne popołudniowe nurkowanie. Kluczowa zasada: im wyższa temperatura w ciągu dnia, tym wcześniej musisz wstać, żeby cokolwiek zrobić na zewnątrz. W lipcu i sierpniu bez porannego plażowania ani rusz, bo w południe nawet cień nie daje ulgi.
Kiedy rafa koralowa wygląda najpiękniej: widoczność pod wodą a pora roku
Najlepsza widoczność pod wodą w Hurghadzie to kwestia wyczucia momentu. Morze Czerwone słynie z krystalicznie czystej wody, ale jej przejrzystość zmienia się w ciągu roku. Jeśli marzy ci się nurkowanie wśród raf koralowych, gdzie kolory są intensywne, a ryby widać z daleka, celuj w miesiące od maja do października. Wtedy woda jest spokojna, a plankton nie mąci widoku - zanurzenie na 20-30 metrów daje panoramę jak w akwarium. Latem, czyli w lipcu i sierpniu, temperatura wody sięga 28-29 stopni, co sprzyja długim sesjom, ale trzeba liczyć się z większym tłumem na popularnych rafach, jak Giftun czy Abu Dabbab.
Zimą, od grudnia do lutego, sytuacja się komplikuje. Choć w Hurghadzie słońce świeci przez większość dni, a temperatura powietrza utrzymuje się w okolicach 20-22 stopni, morze bywa wzburzone. Wiatr i fale unoszą piasek, przez co widoczność spada do 5-10 metrów. To nie znaczy, że trzeba rezygnować z podziwiania raf - styczeń i luty to świetny czas na zwiedzanie pustyni czy sporty wodne, ale nurkowanie wtedy wymaga większej wprawy i cierpliwości. Dla początkujących lepiej wybrać wrzesień lub październik, gdy woda jest jeszcze ciepła (26-27 stopni), a opady praktycznie zerowe.
Wiosna, zwłaszcza kwiecień i maj, to złoty środek. Temperatura powietrza sięga 25-30 stopni, morze jest spokojne, a rafy koralowe - wypoczęte po zimie - prezentują się w pełnej krasie. Ceny w tym okresie są niższe niż w szczycie sezonu, a tłumy mniejsze, co daje więcej swobody na plażowanie i podwodne eksploracje. Jeśli szukasz idealnego balansu między pogodą, widocznością a kosztami, maj lub wrzesień będą najlepszym wyborem. Pamiętaj tylko, że w czerwcu zaczyna się upał (często powyżej 35 stopni), który może dać się we znaki przy dłuższym zwiedzaniu.
Ramadan i lokalne święta: jak kalendarz wpływa na twój wypoczynek i dostępność atrakcji
Planując wakacje w Hurghadzie, warto rzucić okiem nie tylko na pogodę, ale i na kalendarz. Ramadan, czyli muzułmański miesiąc postu, zmienia rytm życia w Egipcie. W 2026 roku wypada on od końca lutego do końca marca. W ciągu dnia wiele kawiarni i sklepów jest zamkniętych, a wieczorem miasto tętni życiem dopiero po zachodzie słońca. Dla ciebie, turysty, oznacza to spokojniejsze plaże i mniej tłumów przy atrakcjach, ale też ograniczoną dostępność niektórych usług w godzinach dziennych. Hotele i kurorty działają normalnie, ale jeśli liczysz na głośne imprezy czy wieczorne zwiedzanie w środku dnia, możesz się rozczarować.
Z kolei święta takie jak Id al-Fitr (koniec Ramadanu) czy Id al-Adha przyciągają do Hurghady rodziny z Kairu i innych miast. W tych kilku dniach ceny w hotelach potrafią skoczyć o 30-50%, a na plażach i przy sportach wodnych robi się gęsto. Jeśli chcesz uniknąć tłoku i przepłacania, sprawdź daty tych świąt przed rezerwacją. W praktyce najlepszym momentem na wyjazd są miesiące przejściowe, gdy nie ma ani ramadanu, ani lokalnych wakacji szkolnych. Październik, maj czy kwiecień to idealny czas: morze ma 25-27 stopni, słońce grzeje, ale nie ma upału, a ceny są stabilne. Zimą, w styczniu i lutym, temperatura wody spada do 22 stopni, ale to wciąż cieplej niż na Maderze, a przy tym brak opadów i pustynie tłumów. Dla nurków i fanów sportów wodnych liczy się przede wszystkim widoczność pod wodą, która w Morzu Czerwonym jest świetna przez cały rok, ale w okresie ramadanu łatwiej o wolne miejsce na łodzi.
Pamiętaj też, że w czasie ramadanu wiele restauracji poza hotelami serwuje jedzenie dopiero po zmroku. Jeśli lubisz próbować lokalnej kuchni w mieście, wybierz się do Hurghady w czerwcu, lipcu, sierpniu lub wrześniu, gdy dni są długie, słoneczne, a upał sięga 35 stopni. To sezon na plażowanie i leniwe dni, ale też na wyższe ceny i większe tłumy. Latem lepiej zarezerwować hotel z all inclusive, bo wieczorne wyjścia do miasta nie będą tak komfortowe. Za to w marcu i listopadzie pogoda jest łagodniejsza, a ty zyskujesz więcej swobody w planowaniu zwiedzania, bez ryzyka, że przyjedziesz akurat na moment, gdy lokalne święto zamknie ci dostęp do atrakcji.
Plan minimum na każdy miesiąc: co spakować i czego unikać, żeby nie zepsuć sobie urlopu
Planowanie wyjazdu do Hurghady wymaga jednej kluczowej decyzji - wyboru miesiąca, który pasuje do twojego stylu wakacji. Jeśli marzy ci się leniwe plażowanie i upał sięgający 35 stopni w cieniu, lipiec i sierpień będą idealne, ale musisz liczyć się z tłumem turystów i cenami na poziomie szczytu sezonu. Morze Czerwone wtedy nagrzewa się do 28 stopni, więc woda jest wręcz letnia, a słońce parzy od rana do wieczora. Z kolei grudzień i styczeń to zupełnie inna bajka - w dzień termometry pokazują przyjemne 22-24 stopnie, ale noce potrafią być chłodne, więc warto spakować bluzę. Opady w tych miesiącach są rzadkością, ale wiatr nad morzem bywa porywisty, co dla nurków i fanów sportów wodnych jest wręcz zaletą.
Najlepszym kompromisem między idealną pogodą a rozsądnymi cenami okazują się kwiecień, maj, październik i listopad. Wtedy temperatura powietrza oscyluje wokół 26-30 stopni, słońce grzeje, ale nie męczy, a woda w Morzu Czerwonym ma około 24-26 stopni - bez problemu popływasz i pochodzisz z maską. To też najlepszy czas na zwiedzanie Egiptu bez ryzyka udaru, bo upał nie paraliżuje. Unikaj zaś czerwca, jeśli nie znosisz duszności - choć to dopiero początek lata, w Hurghadzie robi się już naprawdę gorąco, a ceny zaczynają szybować. We wrześniu z kolei morze jest najcieplejsze, ale i tak lepiej wybrać się na początku miesiąca, zanim ruszy prawdziwy sezon.
Pakując się na wakacje do Hurghady, pamiętaj, że nawet zimą słońce świeci średnio 8-9 godzin dziennie, więc okulary przeciwsłoneczne i krem z wysokim filtrem to podstawa przez cały rok. Jeśli planujesz nurkowanie, weź własny sprzęt lub sprawdź oferty wypożyczalni z wyprzedzeniem - w szczycie sezonu bywa drogo. Latem unikaj wychodzenia na słońce w godzinach 12-15, bo upał potrafi zwalić z nóg, a w lipcu i sierpniu różnica między dniem a nocą jest minimalna. Zimą zaś wieczorem przyda się lekka kurtka, bo temperatura spada do 15 stopni. Niezależnie od miesiąca, Hurghada oferuje coś dla każdego - od sportów wodnych po spokojne plażowanie - pod warunkiem że dopasujesz termin do własnych oczekiwań.