Przejdź do treści
Wakacje Nad Morzem

Grecja Plaże - 15 Najpiękniejszych Miejsc Na Wymarzony Urlof

Odkryj 15 najpiękniejszych greckich plaż, które wyglądają jak z pocztówki. Sprawdź, gdzie znajdziesz turkusową wodę i złoty piasek na wymarzony urlop.

A breathtaking aerial view of Balos Beach in Greece with turquoise waters and sandy shores. Pozdrowienia z: Wakacje Nad Morzem Par avion

Najpiękniejsze greckie plaże z pocztówki - te miejsca naprawdę wyglądają jak z Instagrama

Greckie plaże od lat rządzą na Instagramie i w biurach podróży. Prawda jest taka, że często nie potrzebują filtrów. Turkus wody, biel albo złoto piasku i strome klify tworzą widok, który faktycznie zapiera dech. Na szczycie listy marzeń stoi Navagio na Zakynthos, czyli słynna Zatoka Wraku. Żeby zobaczyć ją z bliska, musisz dopłynąć łodzią z portu. Statek zatrzymuje się na tyle blisko wraku, że słyszysz szum fal uderzających o zardzewiały kadłub. Nie ma szans, żeby zejść na plażę z klifów. Widok z góry, z punktu widokowego, robi równie duże wrażenie jak ten z poziomu morza.

Jeśli szukasz miejsc dla rodzin z dziećmi, postaw na Kretę i Elafonisi. To piaszczysta plaża z różowym piaskiem, który powstaje z pokruszonych muszelek. Woda jest płytka na długości kilkudziesięciu metrów. Maluchy pluskają się bezpiecznie, a ty możesz rozłożyć ręcznik bez obaw o kamienie. Podobnie wygląda Balos - laguna na północy Krety. Dojeżdża się tam szutrową drogą albo przypływa promem. Widok z góry na połączenie błękitu i bieli piasku zostaje w głowie na lata.

Dla aktywnych i tych, którzy wolą dzikie zakątki, polecam Porto Katsiki na Lefkadzie. To kamienista plaża otoczona stromymi, białymi klifami. Zejście prowadzi po schodach wykutych w skale. Trzeba być przygotowanym na spory wysiłek, ale nagroda w postaci turkusowej wody i niemal zerowej liczby turystów w porannych godzinach jest tego warta. Na Rodos znajdziesz więcej piaszczystych plaż z rozwiniętą infrastrukturą, idealnych do sportów wodnych. Na Korfu - zielone wzgórza schodzące wprost do zatok. Pamiętaj o odpowiedzialnej turystyce: zabieraj śmieci, nie niszcz wydm i nie zabieraj piasku na pamiątkę. Greckie plaże to nie tylko widokówka, ale też delikatny ekosystem, który warto chronić.

Plaże Grecji dla rodzin z dziećmi - gdzie jest płytko, łagodnie i bezpiecznie

Wybór odpowiedniej plaży w Grecji z dziećmi to nie tylko kwestia ładnego widoku. Liczy się bezpieczne, łagodne zejście do wody i brak niespodzianek pod stopami. Na Krecie świetnie sprawdzi się Elafonisi. Przez kilkadziesiąt metrów woda sięga najwyżej do kolan, a drobny, biały piasek z domieszką różowego nie parzy stóp nawet w południe. Podobnie jest na pobliskim Balos - laguna jest tak płytka, że maluchy mogą brodzić bez obaw. Trzeba tylko pamiętać, że dojście na miejsce wymaga kawałka pieszej wędrówki lub dopłynięcia łodzią. Dla rodzin, które wolą wygodę z pełnym zapleczem, lepszym wyborem będą piaszczyste plaże na Rodos, jak Tsambika czy Faliraki. Przy nich znajdziesz prysznice, leżaki i tawerny dosłownie kilka kroków od ręcznika.

Jeśli planujesz wakacje na Zakynthos, omijaj zatokę Navagio z dziećmi w wieku przedszkolnym. Dotarcie tam to tylko łodzią, a sama plaża jest kamienista, z ostrymi odłamkami skał i nagłymi głębiami tuż przy brzegu. Zamiast tego postaw na Laganas - długą, piaszczystą zatokę z bardzo spokojnym morzem. W sezonie działa tam wiele szkółek z podstawami sportów wodnych dla starszaków. Dla rodzin szukających ciszy i naturalnego krajobrazu polecam Korfu, a konkretnie zatokę Paleokastritsa. Woda jest krystalicznie czysta, a plaże otoczone klifami tworzą naturalne baseny, w których łatwo kontrolować dzieci. Pamiętaj, że na wielu greckich wyspach zejście na plażę bywa strome i wymaga dobrej kondycji. Przed wyjazdem sprawdź na mapie, czy miejsce ma łagodną ścieżkę, a nie tylko schody wykute w skale. To oszczędzi ci noszenia wózka, zabawek i prowiantu w upale, a dzieciom zapewni spokojną zabawę w płyciutkiej, ciepłej wodzie.

Tajne zatoczki i miejsca, o których nie przeczytasz w katalogu biura podróży

Większość turystów na greckich wyspach kieruje się tam, gdzie dowożą ich autokary z biur podróży. Na Zakynthos oznacza to szturm na Zatokę Wraku, a na Krecie obowiązkowe selfie na Elafonisi z różowym piaskiem. Prawdziwy urok greckich plaż kryje się w miejscach, które wymagają odrobiny wysiłku. Zamiast stać w kolejce do Navagio, warto wynająć małą łódź w porcie i opłynąć półwysep. Znajdziesz dziesiątki odciętych od świata zatoczek, gdzie woda ma ten sam turkusowy kolor co na pocztówkach, ale nie musisz dzielić jej z setką innych osób. Podobnie na Lefkadzie - Porto Katsiki robi wrażenie, ale zejście po stromych schodach w szczycie sezonu przypomina wędrówkę przez centrum handlowe. Wystarczy popłynąć kawałek dalej, a trafisz na plaże, gdzie jedynym odgłosem jest szum morza.

Greckie plaże to nie tylko piaszczyste łachy jak na Rodos czy Korfu. Kamienista plaża Myrtos na Kefalonii, otoczona białymi klifami, pokazuje, że woda potrafi mieć odcienie, których nie znajdziesz w żadnym słowniku. Problem w tym, że w sezonie trudno tam znaleźć wolny ręcznik. Rozwiązanie? Przyjedź wczesnym rankiem albo późnym popołudniem, gdy większość turystów wraca do hoteli. Santorini kusi widokami, ale plaże z czarnym piaskiem są często kamieniste i nieprzyjazne dla stóp. Dla rodzin z dziećmi lepiej sprawdzi się północna część Krety, gdzie plaże są płytsze i bardziej osłonięte od wiatru.

Warto pamiętać, że najpiękniejsze plaże Grecji często nie mają żadnej infrastruktury. Brak leżaków, parasoli i tawern oznacza, że musisz zabrać ze sobą wodę i prowiant. To ma swoją zaletę - takich miejsc nie znajdziesz w folderach biur podróży. Jeśli szukasz aktywnego wypoczynku, połącz zwiedzanie z eksploracją mniej znanych wysp. Zamiast stać w korku na Rodos, wybierz mały prom na sąsiednią wyspę. Tam na plaży z białym piaskiem spotkasz tylko miejscowych, a krystalicznie czysta woda zachęca do snorkelingu bez tłoku. Odpowiedzialna turystyka polega właśnie na tym, żeby nie deptać po tych samych śladach co wszyscy.

Plaże z najlepszym dojazdem - nie potrzebujesz łodzi ani wspinaczki

Nie każda spektakularna plaża w Grecji wymaga wynajęcia łodzi albo godziny wspinaczki w słońcu. Jeśli planujesz wakacje z rodziną, małymi dziećmi albo po prostu nie masz ochoty na logistyczne wyzwania, wybierz miejsca, gdzie zaparkujesz kilkadziesiąt metrów od wody. Na Krecie świetnym przykładem jest Elafonisi - laguna z różowym piaskiem, do której dojeżdżasz asfaltową drogą, a z parkingu na plażę idziesz dosłownie minutę. Podobnie Balos, choć bardziej dziki, też ma utwardzony dojazd i spory parking, więc nie musisz martwić się o zejście po stromych klifach. Na Rodos warto zajrzeć na Tsambikę - piaszczysta plaża z krystalicznie czystą wodą i bezpośrednim dostępem dla samochodów. Docenisz to szczególnie, gdy wieziesz ze sobą parasol, lodówkę i cały rodzinny ekwipunek. Na Korfu plaża Glyfada leży tuż przy głównej drodze, a w sezonie kursuje tam nawet bus z miasta. Jeśli szukasz czegoś bardziej kameralnego, a wciąż łatwo dostępnego, sprawdź plażę Agios Prokopios na Naksos - długi pas białego piasku, płytkie wejście do morza i parking tuż przy wydmach. Wiele osób pomija te plaże, bo kojarzą się z większym tłumem turystów, ale przy odrobinie planowania znajdziesz tam spokojniejsze zakątki poza godzinami szczytu. Dojedziesz własnym samochodem, skuterem albo autobusem, a zyskasz czas i energię na prawdziwy odpoczynek. Łatwy dojazd nie oznacza gorszej wody - na przykład plaża Myrtos na Kefalonii jest dostępna samochodem, a jej turkusowy kolor i klify w tle należą do najpiękniejszych w Europie. Wybierając plaże z dobrym dojazdem, unikniesz fatygi i bardziej skupisz się na słońcu, morzu i leniwym greckim rytmie.

People walking along the serene Palanga Beach in Lithuania with gentle waves and a forest backdrop.
Zdjęcie: Lauma Augstkalne

Grecja dla imprezowiczów - na tych plażach muzyka gra do rana

Grecja to nie tylko leniwe popołudnia na leżaku i spokojne zachody słońca. Na wyspach takich jak Zakynthos, Rodos czy Kreta znajdziesz miejsca, gdzie po zmroku zaczyna się prawdziwe życie. Jeśli szukasz wakacji, podczas których dzień spędzisz na jednej z najpiękniejszych plaż, a noc na parkiecie, to trafiłeś idealnie. Na Zakynthos, w okolicy zatoki Laganas, kluby plażowe grają głośną muzykę do białego rana, a tłumy turystów tańczą na piasku. To zupełnie inna atmosfera niż w kameralnych zatoczkach Lefkady czy na dzikiej plaży Myrtos na Kefalonii - tam liczy się spokój i widok na krystalicznie czystą wodę.

Na Rodos, szczególnie w miejscowości Faliraki, piaszczyste plaże zamieniają się wieczorem w wielkie kluby pod gołym niebem. Sporty wodne w ciągu dnia, a nocą drinki i DJ-e - to schemat, który przyciąga aktywnych turystów szukających mocnych wrażeń. Podobnie jest na Krecie, w okolicy Malii, gdzie impreza na plaży trwa praktycznie bez przerwy. Nie każda grecka plaża nadaje się do takiego wypoczynku. Jeśli marzy ci się balowanie do rana, omijaj miejsca jak Porto Katsiki na Lefkadzie czy Elafonisi na Krecie - tam chodzi wyłącznie o krajobraz i pływanie w turkusowej wodzie.

Dla imprezowiczów numerem jeden pozostaje Navagio, czyli Zatoka Wraku na Zakynthos. W sezonie to nie tylko najpiękniejsza plaża Grecji z wrakiem statku na białym piasku, ale też miejsce, gdzie w okolicznych klubach i barach na klifach muzyka gra do rana. Zejście na plażę jest strome, ale widok i atmosfera rekompensują wysiłek. Pamiętaj, że odpowiedzialna turystyka oznacza wybieranie miejsc przystosowanych do dużego ruchu - Laganas czy Faliraki mają infrastrukturę dla tysięcy gości. Jeśli wolisz połączyć dzikie plaże z nocnym życiem, wybierz Korfu - w okolicy Kavos znajdziesz zarówno kamieniste zatoczki, jak i imprezowe plaże z barami na wodzie.

Wyspy z najcieplejszą wodą - gdzie morze ma 27 stopni już w czerwcu

Jeśli marzysz o wakacjach, w których woda od razu otula cię przyjemną, letnią temperaturą, bez pierwszego dreszczu, Grecja ma dla ciebie kilka konkretnych adresów. Już w czerwcu morze w wielu miejscach osiąga 27 stopni, ale nie wszędzie jest tak samo. Na Krecie, zwłaszcza w okolicach Elafonisi i Balos, płytkie laguny nagrzewają się błyskawicznie. Woda jest krystalicznie czysta, a wejście do niej na tyle łagodne, że bez obaw wejdziesz z małymi dziećmi. Różowy piasek na Elafonisi to nie tylko efektowny widok, ale też dowód na to, że woda jest wyjątkowo czysta i bogata w minerały.

Na Rodos i wschodnim wybrzeżu Krety temperatura wody jest stabilna i wysoka przez całe lato, bo prądy morskie przynoszą ciepło z południa. Jeśli zależy ci na komforcie pływania i sportów wodnych, wybierz piaszczystą plażę z dłuższym łagodnym zejściem, na przykład w okolicach Agios Nikolaos. Unikaj za to północnych wybrzeży Korfu w czerwcu - tam woda bywa chłodniejsza, bo miesza się z nią zimniejszy prąd z Adriatyku.

Na Zakynthos, w słynnej Zatoce Wraku (Navagio), woda jest spektakularnie turkusowa, ale dotrzesz tam tylko łodzią, a samo zejście na plażę bywa wyzwaniem. Dla rodzin z małymi dziećmi lepszym wyborem będą piaszczyste plaże z łatwym dostępem, jak te w okolicach Laganas. Jeśli szukasz spokoju i chcesz uniknąć tłumów turystów, wybierz mniej znane zakątki Lefkady, gdzie woda w Porto Katsiki jest równie ciepła, ale dostęp do niej wymaga zejścia po schodach. Warto pamiętać o odpowiedzialnej turystyce - zabieraj ze sobą butelkę wielokrotnego użytku i nie zostawiaj śmieci na tych wyjątkowych plażach.

Plaże z ciekawym dnem - rafy, wraki i podwodne jaskinie dla nurkujących

Kiedy myślisz o greckich plażach, pierwsze skojarzenia to złoty piasek i lazurowe morze. Prawdziwi poszukiwacze przygód wiedzą, że pod powierzchnią kryje się drugi, fascynujący świat. Greckie wyspy to nie tylko krajobraz dla oczu, ale raj dla miłośników snorkelingu i nurkowania. Kluczem do tych wrażeń jest dno pełne niespodzianek.

Zamiast szukać kolejnej piaszczystej łachy, warto skierować się w miejsca, gdzie morze odsłania swoją dziką historię. Klasykiem jest zatoka Navagio na Zakynthos, czyli słynna Zatoka Wraku. Piękno tej plaży to nie tylko kontrast białego piasku i błękitu wody, ale przede wszystkim rdzawy kadłub statku przemytników, który spoczywa na brzegu od lat 80. Woda jest tak krystalicznie czysta, że pływając wokół wraku, masz wrażenie, jakbyś oglądał film dokumentalny. Nie podejdziesz do wraku z lądu, ale podpłynięcie łodzią i zanurzenie się w tej scenerii to przeżycie, które zostaje w pamięci na lata.

Jeśli szukasz czegoś bardziej dzikiego i mniej obleganego przez turystów, wybierz się na Kretę. Plaża Balos, ze swoim białym piaskiem i płytką, turkusową laguną, jest spektakularna, ale jej podwodny urok docenisz dopiero z maską. Dno to mieszanka piasku i drobnych kamieni, a woda nagrzewa się szybko, co sprzyja długiemu pływaniu. Dla bardziej zaawansowanych nurków wyzwaniem będą podwodne jaskinie w okolicy Elafonisi - różowy piasek to tylko wstęp do tego, co kryje się pod falami. Podobnie jest na Lefkadzie, gdzie plaża Porto Katsiki zachwyca klifami, ale jej dno to nie tylko kamienie, a prawdziwy labirynt skalnych tuneli, które trzeba eksplorować ostrożnie, ale z ogromną satysfakcją. Pamiętaj tylko, że te miejsca wymagają odpowiedzialnej turystyki - nie dotykaj organizmów morskich i nie zabieraj pamiątek z dna. W zamian natura odwdzięczy ci się widokiem, który zapamiętasz na zawsze.

Greckie plaże dostępne tylko od strony wody - jak dopłynąć i ile to kosztuje

Niektóre z najpiękniejszych plaż Grecji są dostępne wyłącznie od strony morza. To nie przypadek - w ten sposób zachowują swój dziki, nieokiełznany charakter, który przyciąga tysiące turystów każdego lata. Najlepszym przykładem jest Zatoka Wraku na Zakynthos, czyli słynne Navagio. Biały piasek, turkusowa woda i stalowy kadłub przemytniczego statku tworzą widok, który znasz z pocztówek. Żeby tam dotrzeć, musisz wynająć łódź w porcie w Zakynthos lub w miejscowości Porto Vromi. Ceny zaczynają się od około 30 euro za osobę za rejs grupowy, który trwa zwykle 2-3 godziny i obejmuje też postoje przy innych jaskiniach. Pamiętaj, że na samej plaży nie ma cienia, a zejście z łodzi bywa śliskie - warto zabrać buty do wody i zapas picia.

Podobnie jest z Porto Katsiki na Lefkadzie. To jedna z tych greckich plaż, które robią wrażenie klifowym otoczeniem i krystalicznie czystą wodą. Oficjalnie można do niej zejść po schodach wykutych w skale, ale wiele osób decyduje się na dopłynięcie łodzią z Nidri lub Vasiliki. Koszt takiego biletu to około 25-35 euro, a w cenie masz zwykle kilka przystanków przy innych kamienistych plażach i grotach. Jeśli wolisz uniknąć tłoku, wybierz się wcześnie rano - łodzie turystyczne zaczynają kursować około 10:00, a do tego momentu masz plażę prawie dla siebie. Woda jest głęboka od razu przy brzegu, więc to świetne miejsce dla fanów sportów wodnych i skoków z łodzi.

Na Krecie obowiązkowym punktem jest Elafonisi z charakterystycznym różowym piaskiem i płytką, ciepłą wodą. To plaża dostępna zarówno lądem, jak i morzem, ale dopłynięcie łodzią z Paleochory daje zupełnie inną perspektywę - widzisz całe wybrzeże i mniejsze, odcięte od świata zatoczki. Rejs kosztuje około 20-25 euro i trwa mniej więcej godzinę. Alternatywą jest Balos - laguna, którą najłatwiej zobaczyć z pokładu promu odpływającego z Kissamos. Bilet w obie strony to wydatek rzędu 27 euro, a samo miejsce zapiera dech: biały piasek zmieszany z muszelkami, płytka turkusowa woda i widok na dziką wyspę Gramvousa. Pamiętaj jednak, że w sezonie bywa bardzo tłoczno, a zejście z łodzi na plażę wymaga ostrożności - woda jest płytka, więc trzeba brodzić ostatnie kilkadziesiąt metrów.

Jeśli planujesz wakacje na Rodos lub Korfu, też znajdziesz plaże dostępne tylko od wody. Na Rodos warto dopłynąć do zatoki Anthony Quinn - małe, kameralne miejsce z krystalicznie czystą wodą, do którego nie dojedziesz samochodem. Na Korfu popularne są rejsy do błękitnych jaskiń i na plażę Canal d’Amour, gdzie według legendy kąpiel w naturalnym basenie skalnym zapewnia miłość na całe życie. Ceny takich wycieczek wahają się od 20 do 40 euro, w zależności od długości rejsu i liczby przystanków. Warto pamiętać o odpowiedzialnej turystyce - nie zostawiaj śmieci, nie zbieraj muszelek i nie dotykaj podwodnych formacji. Greckie plaże to skarb, który trzeba chronić, żeby cieszyć się nimi przez kolejne lata.

Którą wyspę wybrać, jeśli plaża jest ważniejsza niż zabytki

Jeśli wakacje nad morzem kojarzą ci się przede wszystkim z plażą, a nie zwiedzaniem akropoli i muzeów, Grecja ma dla ciebie kilka wysp, które wręcz biją na głowę resztę kraju pod względem krajobrazów, wody i piaszczystych zatoczek. Wybór odpowiedniej wyspy sprowadza się do jednego pytania: czy wolisz tłumy i turystyczną infrastrukturę, czy kameralne miejsca, do których trzeba się trochę natrudzić.

Zakynthos to absolutny hit, ale głównie za sprawą jednego miejsca - zatoki Navagio, znanej jako Zatoka Wraku. Widok z klifów zapiera dech, ale samo zejście na plażę jest możliwe wyłącznie łodzią, a w sezonie bywa naprawdę tłoczno. Jeśli szukasz idealnego zdjęcia na Instagram, to jest wybór numer jeden. Zupełnie inny klimat znajdziesz na Krecie, gdzie plaża Elafonisi z różowym piaskiem i płytką, ciepłą wodą sprawdza się świetnie dla rodzin z małymi dziećmi. Podobnie Balos - laguna, do której płynie się łodzią, ale nagroda w postaci turkusowej wody i białego piasku jest warta przeprawy.

Dla fanów sportów wodnych i aktywnego wypoczynku polecam Lefkadę. Plaża Porto Katsiki to spektakularne zejście po schodach między klifami, a woda ma tak intensywny kolor, że trudno uwierzyć, że to Europa. Korfu oferuje więcej zieleni i kameralnych zatoczek, gdzie można odpocząć od zorganizowanych grup turystów. Rodos stawia na piaszczyste plaże z rozwiniętą bazą, idealne jeśli potrzebujesz leżaków, parasoli i baru na plaży. Santorini to raczej widok z góry niż kąpiel - plaże są tam kamieniste i mało komfortowe, więc jeśli zależy ci na moczeniu się w krystalicznie czystej wodzie, lepiej wybrać inną wyspę.

Pamiętaj też o odpowiedzialnej turystyce. Najpiękniejsze plaże Grecji przyciągają tłumy, dlatego warto sprawdzić, czy w okolicy nie ma ograniczeń wstępu lub czy nie trzeba rezerwować miejsca na łodzi. Myrtos na Kefalonii czy plaże na Korfu pokazują, że natura potrafi być surowa - kamieniste zejścia i brak cienia to standard, ale za to widok robi wrażenie nawet po dziesiątym razie. Wybierz wyspę, na której plaża jest celem samym w sobie, a nie tylko dodatkiem do zwiedzania.

Praktyczny niezbędnik plażowicza - ceny leżaków, parkingów i tawern tuż przy piasku

Zanim rzucisz się w wir zwiedzania greckich wysp, warto przygotować się na konkretne wydatki, które czekają tuż przy wodzie. Na Zakynthos, Krecie czy Rodos ceny leżaków na najpiękniejszych plażach wahają się od 8 do 15 euro za komplet (dwa leżaki z parasolem). Na Elafonisi czy Balos, gdzie natura jest dzika, a infrastruktura ograniczona, zapłacisz bliżej górnej granicy. Na popularnych, piaszczystych plażach Korfu czy Lefkady bywa taniej, ale za to trzeba szybciej rezerwować miejsca. Parking też nie jest darmowy - postawienie samochodu w sezonie na strzeżonym parkingu w pobliżu zatoki Navagio czy Myrtos to wydatek rzędu 5-10 euro za dzień. Im bardziej malowniczy widok i krystalicznie czysta woda, tym drożej, bo miejsce jest po prostu oblegane.

Jeśli chodzi o jedzenie, tawerny tuż przy piasku kuszą widokiem na morze, ale ich cenniki potrafią zaskoczyć. Grecka sałatka w restauracji przy plaży Porto Katsiki czy na Santorini kosztuje od 12 do 18 euro, podczas gdy 100 metrów dalej, w uliczce, znajdziesz tę samą porcję za 8-10 euro. Warto więc zjeść solidne śniadanie w pensjonacie, a na plaży zamówić tylko wodę i owoce. Unikniesz w ten sposób przepłacania za podstawowe dania. Pamiętaj też, że na kamienistych plażach, jak Myrtos na Kefalonii, zejście do wody bywa wyzwaniem - buty do wody to podstawa, a nie fanaberia. Turyści, którzy zapominają o klapkach, szybko żałują, bo nagrzane kamyki dają popalić.

Dla rodzin z dziećmi najlepszym wyborem będą piaszczyste plaże Krety, na przykład w okolicach Chani, gdzie woda jest płytka, a wejście łagodne. Tam leżaki są tańsze, a w tawernach znajdziesz menu dla najmłodszych. Na Zakynthos, przy słynnej zatoce wraku, o spokojne kąpiele trudno - tłumy turystów i łodzie podpływające co chwilę robią swoje. Jeśli szukasz ciszy, wybierz mniej znane zatoczki na Korfu lub wschodnim wybrzeżu Rodos. Pamiętaj o odpowiedzialnej turystyce: zabieraj ze sobą butelkę wielorazową i worek na śmieci. Greckie plaże są piękne, ale tylko wtedy, gdy dbamy o nie wszyscy. Sporty wodne, jak paddleboard czy snorkeling, są dostępne na większości wysp, ale ceny zaczynają się od 20 euro za godzinę - targuj się, zwłaszcza poza szczytem sezonu.

Pocztówka od autora

Tomasz Lewandowski

Redaktor podróżniczy - przewodniki, praktyczne porady i inspiracje na podróże życia.

Poznaj Tomasza
Tomasz Lewandowski