Przejdź do treści
Polska

Weekend w Ojcowie - 15 najlepszych atrakcji parku narodowego

Ojcowski Park Narodowy to idealne miejsce na weekendowy wypad. Sprawdź 15 najlepszych atrakcji, od zamku w Pieskowej Skale po malownicze szlaki w Dolinie

Pozdrowienia z: Polska Par avion

Zamek w Pieskowej Skale - perła renesansu na Szlaku Orlich Gniazd

Zamek w Pieskowej Skale to jedna z najlepiej zachowanych renesansowych warowni na Szlaku Orlich Gniazd. Stoi na wapiennym wzgórzu nad Doliną Prądnika, zaledwie kilka kilometrów od Ojcowa. W przeciwieństwie do ruin zamku w Ojcowie, które ucierpiały przez wojny i pożary, Pieskowa Skała przetrwała w świetnym stanie. Dziś zachwyca nie tylko architekturą, ale i bogatym wystrojem wnętrz. Jeśli planujesz dłuższy spacer po Ojcowskim Parku Narodowym, zwiedzanie tego zamku to punkt obowiązkowy.

Na dziedzińcu od razu rzuca się w oczy charakterystyczna loggia - podcienia z krużgankami, które nadają budowli lekkiego, włoskiego charakteru. W środku zobaczysz renesansowe meble, piece kaflowe i portrety. Ciekawostka: zamek był wielokrotnie przebudowywany, ale jego fundamenty sięgają jeszcze średniowiecza, a pierwsza wzmianka o nim pochodzi z XIV wieku. Dziś mieści się tu oddział Muzeum Zamku Królewskiego na Wawelu, więc ekspozycje są naprawdę dopracowane. Spacer po komnatach zajmuje około godziny, a po drodze trafisz na makietę Ojcowskiego Parku Narodowego i informacje o lokalnych formacjach skalnych.

Tuż obok zamku, przy drodze, stoi Maczuga Herkulesa - słynna skała wapienna, która wygląda jak gigantyczny kij do gry w kręgle. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Polsce, obowiązkowe zdjęcie dla każdego turysty. Z samego zamku rozciąga się też widok na Dolinę Prądnika, a jeśli wejdziesz na punkt widokowy przy baszcie, zobaczysz cały wąwóz i pobliskie szlaki. W sezonie wakacyjnym bywa tłoczno, dlatego warto przyjechać wcześnie rano lub pod koniec dnia. Pod zamkiem są parkingi, ale w weekendy szybko się zapełniają.

Jeśli masz więcej czasu, połącz wizytę w Pieskowej Skale z przejściem szlakiem w dół doliny - do Ojcowa, jaskini Ciemnej, Groty Łokietka i Źródełka Miłości. To około 4-5 km pieszo, ale trasa wiedzie przez las, obok skał i kaplicy na wodzie. Dla rodzin z dziećmi to świetna opcja: zamek daje dawkę historii, a spacer po parku - kontakt z przyrodą i nietoperzami w jaskiniach.

Maczuga Herkulesa i inne skały, przy których poczujesz się jak mikroskopijny turysta

Maczuga Herkulesa to jeden z tych widoków, które znasz z pocztówek, ale na żywo robi zupełnie inne wrażenie. Ta wapienna skała o wysokości 25 metrów stoi samotnie w Dolinie Prądnika i wygląda, jakby ktoś wbił ją w ziemię do góry nogami. Wokół niej kręcą się tłumy, ale wystarczy odejść kilkadziesiąt metrów w bok, żeby znaleźć się wśród innych formacji skalnych, przy których naprawdę czujesz się malutki. To nie przypadek, że Ojcowski Park Narodowy, najmniejszy w Polsce, ma aż tyle do zaoferowania - Dolina Prądnika to prawdziwy labirynt wapiennych ścian, bram i iglic, które przez miliony lat rzeźbiła woda.

Spacerując głównym szlakiem, trafisz na Bramę Krakowską - naturalny łuk skalny, który robi wrażenie szczególnie o poranku, kiedy światło przebija się przez szczelinę. Kawałek dalej czeka Brama Łokietka, a zaraz za nią Grota Łokietka, czyli jaskinia, w której według legendy król Władysław Łokietek ukrywał się przed Czechami. To jedna z kilku jaskiń w parku, które możesz zwiedzić - obok Jaskini Ciemnej, gdzie zimują nietoperze, i Jaskini Łokietka z oświetloną trasą turystyczną o długości około 100 metrów. Jeśli masz ochotę na coś mniej obleganego, wejdź na punkt widokowy na Górze Okopy albo zajrzyj do ruin zamku w Ojcowie i na Zamek Pieskowa Skała - ten drugi to perełka Szlaku Orlich Gniazd, z pięknym dziedzińcem i widokiem na całą dolinę.

Warto zaplanować wizytę tak, żeby zobaczyć też Kaplicę na Wodzie - maleńki drewniany kościółek nad Prądnikiem, który wygląda jak z bajki. W deszczowy dzień schowaj się w Muzeum Przyrodniczym, gdzie znajdziesz ekspozycję przyrodniczą z dioramami i informacjami o gatunkach chronionych w parku. A jeśli idziesz z drugą połówką, koniecznie skręć do Źródełka Miłości - podobno kto napije się z niego wody, ten zapewni sobie wieczne uczucie. Pamiętaj tylko o dobrym obuwiu, bo szlaki bywają strome, a wapienne skały śliskie po deszczu. Dojazd z Krakowa zajmuje około 30 minut, a parkingi znajdziesz przy wejściach do parku - latem lepiej przyjechać wcześnie, bo miejsca szybko się kończą.

Grota Łokietka - sprawdź, czy zmieścisz się w legendarnej szczelinie

Grota Łokietka to jedna z tych atrakcji Ojcowskiego Parku Narodowego, które budzą najwięcej ciekawości - i nie chodzi tylko o legendę. Według podań to właśnie w tej jaskini ukrywał się przed prześladowcami przyszły król Władysław Łokietek. Dziś grota jest udostępniona do zwiedzania i faktycznie robi wrażenie, ale uwaga: wejście prowadzi przez wąską szczelinę w skale. Zanim się wybierzesz, warto sprawdzić, czy dasz radę się przez nią przecisnąć - bywa problematyczna dla osób o szerszych barkach lub większym brzuchu. Temperatura wewnątrz utrzymuje się na poziomie około 7-9 stopni, więc nawet latem przyda się bluza. Jaskinia ma około 270 metrów długości, a trasa turystyczna prowadzi przez oświetlone korytarze, gdzie można zobaczyć nietoperze i ciekawe formacje naciekowe. To nie jest miejsce dla klaustrofobików, ale jeśli lubisz takie klimaty, poczujesz się jak odkrywca.

Po wyjściu z Groty Łokietka warto przejść się dalej doliną Prądnika. To jeden z najpiękniejszych szlaków w całym parku - wapienne skały, zieleń i spokój, który kontrastuje z tłumem turystów przy samej jaskini. W okolicy znajdziesz też inne jaskinie, jak Jaskinię Ciemną, a także słynną Maczugę Herkulesa i Bramę Krakowską. Jeśli masz więcej czasu, koniecznie zobacz ruiny zamku w Ojcowie i Pieskową Skałę - to perełki Szlaku Orlich Gniazd. Przy okazji warto zahaczyć o Kaplicę na Wodzie i Źródełko Miłości, gdzie podobno spełniają się życzenia. Dla fanów przyrody polecam Muzeum Przyrodnicze z ekspozycją poświęconą gatunkom chronionym w parku. Dojazd z Krakowa zajmuje około 30 minut, parkingi są oznakowane, ale w sezonie lepiej przyjechać wcześnie rano. Pamiętaj tylko, że w Grocie Łokietka nie chodzi o to, żeby się zmieścić - chodzi o to, żeby przeżyć małą przygodę w samym sercu Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Jaskinia Ciemna i ślady neandertalczyków, które możesz zobaczyć na własne oczy

Discover the vibrant colors of a tropical coral reef underwater, teeming with marine life.
Zdjęcie: Francesco Ungaro

Jaskinia Ciemna to jedno z tych miejsc w Ojcowskim Parku Narodowym, które robi wrażenie nie tylko rozmiarem, ale i historią. Znajdziesz ją w Dolinie Prądnika, niedaleko ruin zamku w Ojcowie, i choć na pierwszy rzut oka wygląda jak kolejna skalna szczelina w wapiennych skałach, kryje w sobie coś wyjątkowego. To właśnie tutaj archeolodzy natknęli się na ślady bytności neandertalczyków - narzędzia krzemienne, kości zwierząt i paleniska sprzed dziesiątek tysięcy lat. Co ciekawe, jaskinia jest udostępniona do zwiedzania, ale bez sztucznych ułatwień, co dodaje jej autentyczności. Wejście prowadzi przez metalową kratę, a dalej czeka cię wąski korytarz i obszerna sala, gdzie temperatura rzadko przekracza kilka stopni - warto zabrać coś cieplejszego, nawet latem.

Spacerując w głąb, łatwo wyobrazić sobie, jak wyglądało życie w epoce lodowcowej. W porównaniu do bardziej komercyjnych atrakcji, jak choćby Maczuga Herkulesa czy Brama Krakowska, Jaskinia Ciemna oferuje coś innego - bezpośredni kontakt z przeszłością, bez tłumów i biletów na konkretną godzinę. To również jedno z nielicznych miejsc w parku, gdzie wciąż można spotkać nietoperze, które zimują w szczelinach. Dla turystów, którzy szukają czegoś więcej niż tylko widokówek z Pieskowej Skały, to świetny przystanek na szlaku Orlich Gniazd. Jeśli masz ochotę oderwać się od standardowego zwiedzania zamków i punktów widokowych, zejdź kilka metrów pod ziemię - to doświadczenie, które zostaje w pamięci na dłużej niż zdjęcie z Kaplicą na Wodzie. Parkingi znajdują się w Ojcowie, a dojście zajmuje około 15 minut od głównej drogi, więc spokojnie zmieścisz to w planie dnia.

Brama Krakowska - skalna formacja, przez którą od wieków wchodzi się do Ojcowa

Większość turystów wjeżdża do Ojcowa właśnie pod tą skałą. Brama Krakowska to wapienny masyw, który od wieków stanowi naturalne przejście do serca parku. Szeroka na kilkanaście metrów i wysoka na ponad trzydzieści, robi wrażenie zwłaszcza o poranku, gdy słońce dopiero zaczyna oświetlać jej pionowe ściany. To nie tylko malowniczy punkt widokowy, ale też praktyczna brama - zaraz za nią znajduje się największe skupisko parkingów i wejść na główne szlaki. Jeśli planujesz zwiedzanie Ojcowa od strony Krakowa, właśnie tędy poprowadzi cię droga w głąb Doliny Prądnika.

Sama formacja to klasyczny przykład ostańca wapiennego, który przetrwał miliony lat erozji. Dla geologów jest świadectwem dawnych mórz, dla turystów - idealnym tłem do zdjęć. Przechodząc pod Bramą Krakowską, od razu czujesz, że wchodzisz w inny mikroklimat: chłodniejszy, wilgotniejszy, pełen zapachu mokrego wapienia i roślinności. To tutaj zaczyna się większość pieszych wycieczek w kierunku Zamku w Pieskowej Skale, Maczugi Herkulesa czy Jaskini Ciemnej. Warto zatrzymać się na chwilę i spojrzeć w górę - nad przejściem wiszą charakterystyczne skalne półki, na których gnieżdżą się ptaki, a wieczorem często przelatują nietoperze.

Brama Krakowska pełni też funkcję naturalnego punktu orientacyjnego. Gdy zgubisz szlak wśród wapiennych skał i bukowego lasu, wystarczy zejść w dół doliny, by trafić właśnie tutaj. W sezonie letnim miejsce bywa zatłoczone, ale poza godzinami szczytu, zwłaszcza wczesnym rankiem lub pod koniec dnia, można poczuć jego prawdziwy klimat. To jedna z tych atrakcji w Ojcowie, która nie wymaga wspinaczki ani biletu, a daje poczucie obcowania z czymś naprawdę starym - starszym niż ruiny zamku na Łokietka czy Kaplica na Wodzie.

Dolina Prądnika na rowerze - trasa, dystans i gdzie wypożyczyć sprzęt od ręki

Dolina Prądnika to serce Ojcowskiego Parku Narodowego i jeden z najpiękniejszych szlaków rowerowych w okolicach Krakowa. Trasa wiedzie wzdłuż potoku Prądnika, między wapiennymi skałami, ruinami zamków i jaskiniami, które przyciągają turystów od lat. Główna pętla, którą można przejechać w około 2-3 godziny, ma długość około 15 kilometrów - od parkingu w Ojcowie, przez Bramę Krakowską, aż do Pieskowej Skały z legendarną Maczugą Herkulesa. To idealne miejsce na aktywny wypad, bo trasa jest stosunkowo płaska i dobrze oznakowana, choć momentami wąska i kamienista, więc lepiej sprawdzi się na rowerze górskim niż na szosówce.

Jeśli nie masz własnego sprzętu, nie ma problemu. W samej miejscowości Ojców oraz w sąsiedniej Pieskowej Skale działają wypożyczalnie, które oferują rowery od ręki, bez wcześniejszej rezerwacji. Ceny zaczynają się od około 30-50 zł za kilka godzin, a w sezonie warto przyjechać wcześnie rano, bo popularne modele szybko znikają. Na trasie spotkasz też punkty, gdzie można zostawić rower i na chwilę zejść do Groty Łokietka lub Jaskini Ciemnej - obie są udostępnione do zwiedzania, a temperatura wewnątrz utrzymuje się na poziomie 7-10 stopni, co daje przyjemne ochłodzenie w upał. Warto też zatrzymać się przy Źródełku Miłości, które według lokalnych legend ma dodawać energii, oraz przy Kaplicy na Wodzie - to jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w parku.

Główną atrakcją jest oczywiście zamek w Pieskowej Skale, ale równie ciekawe są ruiny zamku w Ojcowie, które wznoszą się na skale Łokietka. Jeśli masz więcej czasu, możesz przedłużyć trasę o odcinek w stronę Doliny Sąspowskiej, gdzie ruch jest mniejszy, a widoki równie spektakularne. Pamiętaj, że Ojcowski Park Narodowy to obszar ścisłej ochrony przyrody, więc obowiązuje zakaz wjeżdżania rowerem poza wyznaczone szlaki. Parkingi przy wejściach są płatne (około 15-20 zł za cały dzień), a w weekendy lepiej przyjechać przed 10:00, żeby znaleźć miejsce. Na trasie nie ma zbyt wielu punktów gastronomicznych, więc zabierz ze sobą wodę i coś do jedzenia - szczególnie jeśli planujesz dłuższe zwiedzanie.

Źródełko Miłości - legenda, fakty i czy naprawdę warto stać w kolejce

Źródełko Miłości to jedno z tych miejsc w Ojcowskim Parku Narodowym, które na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykły wypływ wody ze skały. A jednak latem ustawiają się do niego kolejki. Dlaczego? Bo legenda mówi, że jeśli dwoje zakochanych napije się z niego razem, ich uczucie przetrwa wszystko. Brzmi banalnie? Może i tak, ale w praktyce to świetna atrakcja na trasie spaceru Doliną Prądnika. Źródełko znajduje się tuż przy głównym szlaku, niedaleko Bramy Krakowskiej, więc nie trzeba specjalnie nadkładać drogi. Woda jest zimna, około 8-9 stopni, i wypływa ze szczeliny w wapiennej skale, a nad nią wiszą porośnięte mchem korzenie drzew - robi to całkiem klimatyczne wrażenie.

Czy warto stać w kolejce? To zależy. W sezonie, w weekendy, faktycznie bywa tłoczno, szczególnie koło południa. Jeśli masz ochotę na zdjęcie z charakterystycznym napisem i symbolicznym łykiem wody, lepiej przyjść wcześnie rano albo późnym popołudniem. Wtedy masz szansę mieć to miejsce prawie dla siebie. Samo źródełko nie jest duże, ale jego otoczenie - skalne formacje, zieleń i szum wody - sprawia, że przystanek tutaj to przyjemny odpoczynek po drodze do Zamku w Ojcowie lub Jaskini Ciemnej. Dla porównania, podobną atmosferę ma Grota Łokietka, ale tam trzeba kupić bilet i wejść w grupie z przewodnikiem. Tutaj jest za darmo i o każdej porze.

W praktyce, jeśli planujesz zwiedzanie Ojcowa z dziećmi, Źródełko Miłości może być fajnym przerywnikiem. Maluchy chętnie napiją się „magicznej wody”, a przy okazji zobaczą nietoperze w pobliskiej Jaskini Ciemnej. Dla dorosłych to raczej ciekawostka niż obowiązkowy punkt, ale wpisuje się w klimat tych okolic - pełnych legend, wapiennych skał i szlaków Szlaku Orlich Gniazd. Pamiętaj tylko, że woda ze źródełka nie jest przebadana, więc lepiej nie pić jej litrami. Jeden łyk dla tradycji wystarczy. A jeśli trafisz na pustą kolejkę, to znak, że masz szczęście - nie tylko w miłości, ale i w podróżowaniu.

Kaplica na Wodzie - historia świątyni, której car zabronił budować na ziemi

Kaplica na Wodzie w Ojcowskim Parku Narodowym to jedna z tych atrakcji, które zaskakują nie tylko swoim położeniem, ale i historią. Stoi na wapiennej skale pośrodku strumienia Prądnika i wygląda, jakby unosiła się nad wodą. Powstała w 1901 roku z inicjatywy hrabiego Ludwika Krasińskiego, który chciał postawić świątynię na swojej ziemi. Problem w tym, że carat zabraniał budowania katolickich kościołów na prywatnych gruntach bez specjalnego zezwolenia. Krasiński obejrzał zakaz sprytnie: kaplicę postawił na fundamencie wbitym w koryto rzeki, a więc formalnie na wodzie, a nie na ziemi. I tak carskie prawo zostało ominięte.

Dziś to miejsce przyciąga turystów nie tylko tą historią, ale też otoczeniem. Kaplicę otaczają skalne formacje i zieleń doliny Prądnika, a tuż obok znajduje się Źródełko Miłości - według lokalnej legendy kto z niego napije, ten szybko znajdzie partnera. W sezonie warto tu przyjść wcześnie rano, żeby uniknąć tłoku. Jeśli planujesz zwiedzanie szlakiem Orlich Gniazd, kaplica św. Józefa (bo tak brzmi jej pełna nazwa) to obowiązkowy przystanek między zamkami w Pieskowej Skale i Ojcowie. Dojście z parkingu zajmuje kilka minut, a sama świątynia jest czynna tylko podczas mszy, ale widok z zewnątrz robi wrażenie o każdej porze dnia.

Warto też rzucić okiem na pobliską Bramę Krakowską - wapienną skałę, która wygląda jak naturalna brama w dolinie. Albo na Maczugę Herkulesa, która stoi tuż obok zamku w Pieskowej Skale. Kaplica na Wodzie to jednak coś więcej niż tylko ładny kadr. To dowód na to, że w Ojcowie nawet architektura musiała nagiąć się do kapryśnych form skalnych i polityki. Długość spaceru głównym szlakiem przez Dolinę Prądnika to około 3 godzin, więc spokojnie zmieścisz w jeden dzień zarówno kaplicę, jak i Jaskinię Ciemną czy Grotę Łokietka. Pamiętaj tylko o wygodnych butach - wapienne podłoże bywa śliskie, zwłaszcza po deszczu.

Ruiny zamku w Ojcowie - zwiedzanie kazimierzowskiej warowni bez tłumów

Zamek w Ojcowie to jedna z tych atrakcji, które często umykają uwadze turystów spieszących do Pieskowej Skały czy na Maczugę Herkulesa. A szkoda, bo kazimierzowska warownia, choć dzisiaj w ruinie, ma w sobie więcej autentycznego ducha średniowiecza niż niejedna odrestaurowana rezydencja. Wzniesiona w XIV wieku jako część systemu Orlich Gniazd, broniła ważnego traktu prowadzącego z Krakowa na Śląsk. Dziś, położona w samym sercu Ojcowskiego Parku Narodowego, przyciąga tych, którzy szukają spokojniejszego miejsca niż zatłoczona Brama Krakowska.

Zwiedzanie ruin to czysta przyjemność dla miłośników historii i fotografii. Zamek nie jest wielki, ale jego położenie na wapiennej skale nad Doliną Prądnika robi wrażenie. W przeciwieństwie do odbudowanego zamku w Pieskowej Skale, tutaj możesz dotknąć oryginalnych murów i poczuć klimat minionych wieków. Wstęp jest bezpłatny, a widok na dolinę z tarasu widokowego - wręcz bezcenny. To idealne miejsce na przystanek w trakcie pieszego szlaku, bo dojście z centrum Ojcowa zajmuje dosłownie kilka minut.

Warto połączyć wizytę z eksploracją pobliskich jaskiń, zwłaszcza Jaskini Ciemnej i Groty Łokietka. Ta druga, według legendy, miała dać schronienie królowi Władysławowi Łokietkowi, stąd jej nazwa. Temperatura wewnątrz utrzymuje się na poziomie około 8-10 stopni, więc nawet w upalny dzień przyda się lekka kurtka. Dla rodzin z dziećmi ciekawą opcją będzie też Muzeum Przyrodnicze w Ojcowie z ekspozycją przyrodniczą, gdzie zobaczycie nietoperze i inne gatunki chronione w parku.

Planując wyjazd, pamiętaj o ograniczeniach związanych z ochroną przyrody. Parkingi w sezonie szybko się zapełniają, dlatego warto przyjechać wcześnie rano albo wybrać dzień powszedni. Jeśli masz ochotę na romantyczny akcent, zahacz o Źródełko Miłości - podobno kto z niego napije, ten wróci w te strony. Ruiny zamku w Ojcowie to dowód na to, że w Polsce ciekawe miejsca nie zawsze stoją na pierwszych stronach przewodników, ale często okazują się największym odkryciem wycieczki.

Piesze szlaki na weekend - gotowe pętle na 4, 8 i 12 kilometrów z parkingami

Ojców to miejsce, gdzie nawet krótki spacer potrafi zamienić się w przygodę wartą całego dnia. Jeśli planujesz piesze szlaki na weekend, okolice Ojcowskiego Parku Narodowego oferują gotowe pętle o różnej długości, które bez problemu dopasujesz do swoich sił i czasu. Najkrótsza, około 4-kilometrowa trasa, prowadzi od parkingu w Ojcowie przez Dolinę Prądnika do Bramy Krakowskiej i z powrotem. To idealna opcja, gdy masz przy sobie dzieci albo chcesz zobaczyć najważniejsze atrakcje bez pośpiechu. Po drodze miniesz kaplicę na wodzie, Źródełko Miłości i charakterystyczną Maczugę Herkulesa - formację skalną, która robi wrażenie o każdej porze roku. Szlak jest dobrze oznakowany, a nawierzchnia utwardzona, więc nie musisz martwić się o błoto po deszczu.

Jeśli masz więcej energii, wybierz pętlę liczącą około 8 kilometrów. Startujesz z parkingu przy zamku w Pieskowej Skale, kierujesz się w stronę Doliny Prądnika, a potem wspinasz się na punkt widokowy na Górze Okopy. Widok na ruiny zamku i okoliczne wapienne skały rekompensuje każdy wysiłek. Z tego miejsca możesz zejść do Jaskini Ciemnej - jednej z najciekawszych jaskiń w Polsce, gdzie spotkasz nietoperze i zobaczysz efektowną ekspozycję przyrodniczą. Temperatura wewnątrz rzadko przekracza 10 stopni, więc warto zabrać bluzę nawet w upalne lato. Po wyjściu czeka na Ciebie krótki odcinek wzdłuż potoku Prądnika, a potem powrót na parking. Całość zajmuje około 3-4 godzin, w zależności od tempa i postojów.

Najdłuższa, 12-kilometrowa pętla, to propozycja dla tych, którzy chcą zobaczyć więcej i nie boją się dłuższego marszu. Zaczynasz w Ojcowie, idziesz w kierunku Groty Łokietka - legendarnej jaskini, która według podań dawała schronienie królowi Władysławowi Łokietkowi. Stamtąd szlak wiedzie przez skalne formacje i ruiny zamku w Ojcowie, a potem w stronę Pieskowej Skały. Po drodze mijasz kilka punktów widokowych i mniej uczęszczane ścieżki, gdzie tłumy turystów rzadko docierają. To dobry moment, żeby odpocząć na ławce i wsłuchać się w szum drzew. Parkingi są dostępne zarówno przy wejściu od strony Krakowa, jak i w samym Ojcowie, ale w weekendy lepiej przyjechać wcześniej - miejsca szybko się zapełniają. Dojazd z centrum Krakowa zajmuje około 30 minut, a cała trasa jest oznakowana jako część Szlaku Orlich Gniazd, więc nie sposób się zgubić.

Pocztówka od autora

Tomasz Lewandowski

Redaktor podróżniczy - przewodniki, praktyczne porady i inspiracje na podróże życia.

Poznaj Tomasza
Tomasz Lewandowski