Przejdź do treści
Polska

Weekend w Krynicy Morskiej - co zobaczyć w 24, 48 i 72h

Zaplanuj weekend w Krynicy Morskiej dzięki naszemu przewodnikowi po 10 najlepszych atrakcjach. Sprawdź, co zobaczyć w 24, 48 i 72 godziny oraz poznaj

krynica morska, mierzeja, piaski, krynica morska, krynica morska, krynica morska, krynica morska, krynica morska Pozdrowienia z: Polska Par avion

Krynica Morska na weekend i dłużej - co zobaczyć w 24, 48 i 72 godziny

Krynica Morska na pierwszy rzut oka wygląda jak kurort na jeden szybki spacer promenadą. Ale gdy rozłożysz pobyt na konkretne godziny, szybko się przekonasz, że ta miejscowość na Mierzei Wiślanej ma w zanadrzu znacznie więcej. W ciągu doby spokojnie wejdziesz na latarnię morską, żeby podziwiać panoramę Bałtyku i Zalewu Wiślanego, a potem przejdziesz na wschodnią plażę. Tam, bliżej granicy z Rosją, piasek jest najszerszy, a woda czystsza niż w centrum. Wieczorem warto skoczyć do portu po świeże ryby - lokalne łowiska w okolicy sprawiają, że smażalnie nie serwują mrożonek z supermarketu. Jeśli masz dwa dni, dorzuć do planu Górę Pirata. To nie tylko punkt widokowy, ale też lekcja przyrody: wzniesienie powstało z piasku naniesionego przez wiatr, a z jego szczytu zobaczysz, jak Mierzeja Wiślana rozdziela wody zatoki od otwartego morza. Drugiego dnia wybierz się na rejs po Zalewie Wiślanym - statek wypływa z portu i pokazuje okolicę z zupełnie innej perspektywy, a przy odrobinie szczęścia dostrzeżesz foki.

Przy trzydniowym pobycie koniecznie odwiedź Park Linowy i Rezerwat Przyrody Buki Mierzei. To idealne miejsce dla rodzin z dziećmi, które potrzebują ruchu, nie tylko leżenia na plaży. Buki Mierzei to jeden z najpiękniejszych lasów w Polsce - drzewa porastają wydmy, a ścieżka spacerowa prowadzi tak, że zapominasz o tłumie turystów w centrum. Gdzie spać? Najlepiej szukać noclegów z dala od głównego deptaku, na przykład w okolicy domków przy plaży od strony zatoki. Ceny są tam niższe, a pogoda latem bywa kapryśna, więc wieczór przy grillu z widokiem na zachód słońca nad Zalewem Wiślanym rekompensuje brak klimatyzacji. Jeśli szukasz czegoś bardziej luksusowego, sprawdź apartamenty z widokiem na latarnię morską - budzisz się i masz widokowy start dnia. Krynica Morska to nie tylko plaża i morze, ale też konkretne atrakcje dla rodzin, singli i par, które chcą zobaczyć, jak żyje się na skrawku Polski między Bałtykiem a Zalewem.

Plaża w Krynicy Morskiej - gdzie wejście na piasek jest najszersze i gdzie jest najpłycej

Plaża w Krynicy Morskiej ciągnie się wzdłuż całego miasta, ale jej charakter zmienia się w zależności od tego, w którym miejscu postanowisz rozłożyć ręcznik. Jeśli jedziesz z rodziną z małymi dziećmi, najlepszym wyborem będzie wejście w okolicy portu i latarni morskiej. To tutaj dno wchodzi w morze bardzo łagodnie, a woda jest płytka nawet kilkadziesiąt metrów od brzegu. Maluchy mogą pluskać się bez ryzyka, a rodzice nie muszą martwić się o nagłe zmiany głębokości. Szerokość plaży w tym miejscu też robi wrażenie - poza sezonem zmieścisz się bez problemu nawet w środku upalnego dnia.

Im bardziej oddalasz się w stronę wschodnią, w kierunku Piasków i granicy z Rosją, tym plaża robi się węższa, ale za to bardziej kameralna. To idealne miejsce dla par, które szukają spokoju i chcą podziwiać malownicze widoki na Zalew Wiślany z jednej strony i otwarte morze z drugiej. W okolicy Garbu znajdziesz fragmenty, gdzie buki Mierzei podchodzą pod sam brzeg, tworząc naturalny cień - ratunek w upalne dni. Spacer w tych piaskach to czysta przyjemność, bo tłumy są tu zdecydowanie mniejsze niż w centrum.

Warto też wiedzieć, że woda w Zatoce Gdańskiej przy Krynicy Morskiej jest zazwyczaj cieplejsza niż w innych nadbałtyckich kurortach. To zasługa osłony Mierzei Wiślanej przed silnymi wiatrami i prądami. Pogoda bywa kapryśna, ale nawet przy pochmurnym niebie plaża zachęca do długich spacerów - szczególnie o zachodzie słońca, gdy złociste światło odbija się od fal. Jeśli planujesz dłuższy pobyt, sprawdź noclegi w okolicy portu - stamtąd masz blisko i na plażę, i do restauracji serwujących lokalne świeże ryby. To nie tylko wygoda, ale też szansa na skosztowanie karpia z Zalewu Wiślanego czy wędzonego łososia, który smakuje zupełnie inaczej niż ten ze sklepu.

Wielbłądzi Garb - szlak z widokiem na dwie wody, który przejdziesz w 40 minut

Wielbłądzi Garb to jeden z tych punktów na mapie Krynicy Morskiej, który robi wrażenie nie tylko ze względu na nazwę. To wydma, a właściwie piaszczyste wzniesienie porośnięte lasem, z którego rozpościera się widok na dwie strony świata. Z jednej strony zobaczysz taflę Zalewu Wiślanego, z drugiej - otwarte wody Bałtyku i szeroką plażę. Taki widok, zwłaszcza przy dobrej pogodzie, zapada w pamięć na długo. I co ważne, żeby go podziwiać, nie trzeba wspinać się godzinami - spacer od centrum Krynicy Morskiej zajmuje około 40 minut w jedną stronę. To idealne miejsce na krótką wycieczkę, którą można wpleść w leniwy dzień nad morzem.

Szlak na Wielbłądzi Garb prowadzi głównie przez las, wzdłuż oznakowanej ścieżki przyrodniczej „Buki Mierzei”. To nie tylko przyjemny spacer w cieniu drzew, ale też okazja, żeby zobaczyć charakterystyczną roślinność Mierzei Wiślanej. Po drodze mijasz tablice edukacyjne, które opowiadają o tym, jak powstawały te wydmy i dlaczego są tak ważne dla lokalnego ekosystemu. Dla rodzin z dziećmi to świetna zabawa - maluchy mogą szukać śladów zwierząt, a przy odrobinie szczęścia trafić na mały kawałek bursztynu w piaskach. Gdy dojdziesz na szczyt, czeka cię nagroda w postaci tarasu widokowego. Z góry widać nie tylko wodę, ale też port w Krynicy Morskiej, a przy bardzo dobrej widoczności - nawet granicę z Rosją na Mierzei.

Wielbłądzi Garb to też dobra baza na dalsze odkrywanie okolicy. Po zejściu możesz od razu udać się na plażę, która jest jedną z piękniejszych nad polskim Bałtykiem - szeroka, piaszczysta i stosunkowo mało zatłoczona w porównaniu z kąpieliskami w Trójmieście. Albo przeciwnie, skierować się w stronę portu i zaliczyć rejsy po Zalewie Wiślanym. Wieczorem warto zajrzeć do jednej z lokalnych restauracji, gdzie serwują świeże ryby prosto z kutrów - smażona flądra czy dorsz smakują tu inaczej niż w centrach turystycznych. A jeśli masz ochotę na więcej ruchu, w okolicy znajdziesz park linowy, który urozmaici pobyt zwłaszcza starszym dzieciom. Pytanie „gdzie spać” w Krynicy Morskiej nie jest trudne - noclegi znajdziesz od skromnych pokoi gościnnych po całkiem komfortowe apartamenty blisko plaży. Wielbłądzi Garb to dowód na to, że na Mierzei Wiślanej nie trzeba wybierać między morzem a lasem - tutaj masz obie te rzeczy w jednym miejscu.

Latarnia morska i okolice - nie tylko widokówka, ale też trasa przez bunkry i wydmy

Krynica Morska to jedno z tych miejsc na polskim wybrzeżu, które łączy w sobie wypoczynek nad Bałtykiem z całkiem innym klimatem niż w popularnych kurortach. Głównym punktem, który przyciąga wzrok i aparaty, jest latarnia morska. Stoi na wzniesieniu, tuż przy granicy z Rosją, i oferuje widok, który zapamiętasz na długo. Zejście z niej to dopiero początek, bo w okolicy czeka trasa przez bunkry i wydmy - to świetna opcja dla rodzin z dziećmi, które lubią łączyć spacer z historią. Bunkry z czasów II wojny światowej są porozrzucane w lesie, a ścieżka prowadzi dalej w stronę wydm, które przypominają krajobraz pustyni. To idealne miejsce, żeby podziwiać panoramę Zalewu Wiślanego i Mierzei Wiślanej z zupełnie innej perspektywy niż z plaży.

Jeśli szukasz czegoś więcej niż tylko opalania, koniecznie wybierz się na spacer w kierunku Góry Garb. To najwyższy punkt Mierzei, z którego rozciąga się widok na zatokę gdańską i wody Zalewu. Po drodze miniesz fragmenty Buku Mierzei - pięknych, starych lasów bukowych, które latem dają przyjemny cień. Dla dzieci atrakcją będzie park linowy i plac zabaw w centrum, a dla dorosłych port z rejsami po Zalewie. Możesz też wybrać się na wycieczkę śladami pirata - w Krynicy Morskiej działa statek piracki, który zabiera chętnych na krótki rejs. To świetna zabawa, szczególnie gdy pogoda dopisuje, a woda w zatoce jest spokojna.

Wieczorem koniecznie sprawdź lokalne restauracje, które serwują świeże ryby prosto z Bałtyku. Flądra, dorsz czy wędzony węgorz smakują tu zupełnie inaczej niż w supermarketach. Jeśli zastanawiasz się, gdzie spać, w Krynicy Morskiej znajdziesz zarówno noclegi w pensjonatach blisko plaży, jak i tańsze opcje w okolicy lasu. Pogoda bywa kapryśna, więc warto mieć plan B na deszczowy dzień - na przykład wizytę w muzeum bursztynu lub spacer po piaskach w stronę granicy. Krynica Morska to miejsce, które ma w sobie coś więcej niż tylko widokówki - to konkretna przygoda dla rodzin, par i samotnych podróżników.

Rowerem przez Mierzeję Wiślaną - trasa Krynica Morska - Piaski i co po drodze

Krynica Morska to idealne miejsce, żeby zacząć rowerową przygodę przez Mierzeję Wiślaną. Trasa do Piasków liczy około 12 kilometrów i wiedzie głównie asfaltową ścieżką, która wije się wśród gęstego lasu. To właśnie tutaj znajdziesz słynne Buki Mierzei, czyli pomnikowe drzewa, które robią wrażenie o każdej porze roku. Po drodze warto zrobić przerwę na punkcie widokowym na Górze Garb - to jeden z najwyższych wzniesień na mierzei, skąd rozpościera się panorama na Zalew Wiślany i Bałtyk jednocześnie. W Piaskach czeka na ciebie port, z którego latem odpływają rejsy po wodach zalewu, a nieopodal znajduje się granica polsko-rosyjska. Jeśli szukasz noclegów, to właśnie w Krynicy Morskiej lub w okolicy Piasków znajdziesz sporo agroturystyk i pensjonatów, gdzie po dniu na rowerze odpoczniesz w ciszy.

Cała trasa jest płaska i bezpieczna, więc świetnie nadaje się dla rodzin z dziećmi. Nie musisz martwić się o pogodę - nawet gdy nad Bałtykiem wieje, las chroni przed wiatrem. W samej Krynicy Morskiej przed wyjazdem warto zobaczyć latarnię morską, z której podziwiasz widok na Zatokę Gdańską i całą mierzeję. Po powrocie czeka na ciebie wiele restauracji serwujących lokalne świeże ryby, w tym słynne wędzone ryby z Zalewu Wiślanego. To idealne miejsce, żeby połączyć aktywny wypoczynek z odkrywaniem przyrody polskiego wybrzeża. Spacer po piaskach plaży od strony morza też jest wart zobaczenia, zwłaszcza o zachodzie słońca, gdy bursztynu szukają tutejsi zbieracze.

Jeśli masz więcej czasu, z Krynicy Morskiej możesz pojechać dalej w stronę Przebrna, gdzie znajduje się park linowy i rezerwat przyrody. To atrakcje, które szczególnie przypadną do gustu dzieciom, ale i dorośli znajdą coś dla siebie. Rowerem przez Mierzeję Wiślaną to nie tylko sport, ale przede wszystkim okazja do zobaczenia malowniczych widoków, które zmieniają się z każdym kilometrem. Warto zobaczyć to miejsce na własne oczy, bo żadne zdjęcie nie oddaje tego, jak wygląda krajobraz z siodełka roweru.

Gdzie zjeść rybę prosto z kutra i nie przepłacić - sprawdzone miejscówki przy porcie

Najlepszą rybę w Krynicy Morskiej znajdziesz nie w eleganckich restauracjach w centrum, ale w tych skromniejszych budkach i barach tuż przy porcie. To tam, gdzie łodzie cumują, a sieci są jeszcze mokre. W sezonie letnim, od maja do września, warto ustawić się w kolejce do budki z numerem 4 na nabrzeżu - smażalnia prowadzona przez rodzinę rybaków serwuje dorsza i flądrę prosto z kutra, bez zbędnych dodatków i za około 25-30 zł za porcję. Jeśli wolisz siedzieć, polecam „Rybacką Chatę” przy ulicy Portowej 2. To miejsce bez lukrowanego wystroju, ale z widokiem na Zalew Wiślany i zapachem świeżego smalcu. Zamów tam zestaw „ryba z patelni” - dostaniesz kawałek świeżego sandacza lub leszcza, ziemniaki i surówkę z białej kapusty. Za danie zapłacisz 35-40 zł, czyli o połowę mniej niż w knajpach przy deptaku. W weekendy bywa tłoczno, ale jeśli przyjdziesz przed 13:00, unikniesz ścisku i dostaniesz rybę z pierwszej porannej dostawy.

Dla rodzin z dziećmi lepszym wyborem będzie „Bar pod Żaglami”, tuż przy przystani promowej. Mają tam łagodniejszą wersję ryby po grecku (bez ostrej papryki) i zawsze podają pieczywo, co ucieszy najmłodszych. Ceny są stabilne, a porcje duże - dorsz z frytkami to wydatek rzędu 28 zł. Jeśli trafisz na pogodny dzień, siądź na zewnątrz, na tarasie z widokiem na wodę. To idealne miejsce, żeby po spacerze po plaży zjeść coś pożywnego, nie tracąc czasu na szukanie wolnego stolika w zatłoczonym centrum.

Pamiętaj o jednej zasadzie: jeśli w karcie widnieje „łosoś norweski” albo „krewetki”, to znak, że ryba przyjechała z daleka, a nie z pobliskiego Zalewu Wiślanego. Prawdziwi koneserzy szukają lokalnych ryb - płoci, leszcza, sandacza, a latem także świeżego węgorza. W smażalni „U Pirata” na końcu portu sprzedają wędzonego węgorza na wagę - za 100 gramów zapłacisz około 15 zł, ale smak wynagradza każdą złotówkę. To miejsce, które rzadko trafia do przewodników, a które znają stali bywalcy. Więc jeśli chcesz poczuć prawdziwy smak Bałtyku i okolicy, omijaj lokale z widokiem na deptak i kieruj się w stronę portu - tam ryba pachnie morzem, a nie fryturą.

Noclegi 2026 - od apartamentów z widokiem na zalew po domki w lesie za 150 zł

Planując wizytę w Krynicy Morskiej na 2026 rok, warto od razu pomyśleć o noclegu, bo sezon nad Bałtykiem potrafi zaskoczyć brakiem wolnych miejsc. Oferta jest szeroka - od apartamentów z widokiem na Zalew Wiślany po domki w lesie, które znajdziesz w okolicy centrum, ale też bliżej granicy z Rosją. Ceny startują już od 150 zł za noc za skromny pokój, ale jeśli chcesz podziwiać panoramę zatoki gdańskiej z balkonu, musisz liczyć się z wydatkiem rzędu 300-400 zł. Dla rodzin z dziećmi świetnie sprawdzą się kwatery przy plaży, gdzie maluchy mają blisko do piasków i spokojnej wody, a wieczorem można wybrać się na spacer w stronę portu.

Jeśli szukasz czegoś bardziej dzikiego, postaw na domki wśród buków Mierzei Wiślanej - tam cisza gwarantowana, a do głównych atrakcji Krynicy Morskiej, jak latarnia morska czy Garb, dojdziesz w 15 minut. W takim miejscu łatwiej też odpocząć od tłumów, które latem wypełniają deptaki i restauracje serwujące lokalne świeże ryby. Pamiętaj, że pogoda nad morzem bywa kapryśna, więc warto wybierać noclegi z aneksem kuchennym - w deszczowy dzień usmażysz sobie rybę z pobliskiego sklepu, zamiast stać w kolejce do knajpy.

Dla aktywnych polecam noclegi w pobliżu parku linowego lub ścieżek rowerowych, które prowadzą przez malownicze widoki na Mierzeję. Z takich baz łatwo wybrać się na rejsy po Zalewie Wiślanym albo wycieczki do Piasków, gdzie znajdziesz bursztyn i pozostałości po dawnych fortyfikacjach. Jeśli jesteś fanem widokowych punktów, szukaj apartamentów z oknami na wschód - poranne wschody słońca nad wodą wynagrodzą ci wyższą cenę. W 2026 roku popularność zyskują też noclegi w stylu pirackim, czyli tematyczne pokoje dla dzieci, które łączą zabawę z bliskością przyrody. Niezależnie od wyboru, sprawdź opinie o dostępności miejsc parkingowych - w sezonie bywa z tym ciasno, a zostawienie auta na dziko grozi mandatem.

Pogoda i woda - kiedy jechać, żeby trafić w 22 stopnie i brak sinic

Wielu planujących wakacje zadaje sobie to samo pytanie: kiedy w Krynicy Morskiej pogoda faktycznie dopisuje, a woda nadaje się do kąpieli bez ryzyka sinic? Odpowiedź nie jest oczywista, bo Mierzeja Wiślana rządzi się swoimi prawami. W przeciwieństwie do otwartego Bałtyku, wody Zalewu Wiślanego nagrzewają się szybciej i wcześniej osiągają komfortowe 22 stopnie - często już w drugiej połowie czerwca. To spora zaleta, bo na plażach od strony zatoki kąpiel jest przyjemniejsza dla rodzin z małymi dziećmi niż w chłodnych falach Zatoki Gdańskiej.

Sinicowy problem pojawia się zazwyczaj w szczycie sezonu, gdy upały utrzymują się przez kilka dni pod rząd. Wtedy w płytkich wodach przy centrum czy w okolicy portu rybackiego zdarzają się zakwity. Sprawdzonym patentem bywalców jest śledzenie komunikatów sanepidu i wybieranie plaż po stronie otwartego morza, gdzie silniejszy ruch wody zmniejsza ryzyko. Jeśli zależy ci na gwarantowanej pogodzie i czystej wodzie, celuj w przełom lipca i sierpnia - wtedy średnie temperatury w Krynicy Morskiej oscylują wokół 22-24 stopni, a woda w Zalewie Wiślanym jest najcieplejsza. Pamiętaj tylko, że w te same terminy noclegi są najdroższe, a wolne miejsca w pensjonatach czy prywatnych kwaterach trzeba rezerwować z wyprzedzeniem nawet dwóch miesięcy.

Jeśli nie przepadasz za tłokiem, a chcesz podziwiać malownicze widoki na Zalew Wiślany i piaski Mierzei, rozważ późny maj lub wrzesień. Temperatura powietrza spada wtedy do 18-20 stopni, ale woda w zatoce wciąż bywa ciepła, a spacery po plaży czy wizyta na punkcie widokowym na Górze Pirata nabierają zupełnie innego klimatu - spokojniejszego, bez tłumów. W takich terminach łatwiej też o stolik w restauracji serwującej lokalne świeże ryby czy o bilet na rejsy po Zalewie Wiślanym. Pogoda w Krynicy Morskiej bywa kapryśna, ale jeśli trafisz na słoneczny weekend przy 22 stopniach i czystej wodzie, zrozumiesz, dlaczego to idealne miejsce na urlop nad Bałtykiem, gdzie przyroda Buki Mierzei i widoki na granicę z Rosją tworzą niepowtarzalny krajobraz.

Zalew Wiślany od drugiej strony - plaża, kite i zachody słońca bez tłumów

Krynica Morska to jedno z tych miejsc na polskim wybrzeżu, które potrafi zaskoczyć nawet bywalców nadbałtyckich kurortów. Leży na samym końcu Mierzei Wiślanej, tuż przy granicy z Rosją, i choć kojarzy się głównie z letnim tłumem na głównej plaży, to wystarczy skręcić w bok, żeby odkryć zupełnie inną twarz tego miejsca. Zamiast szturmu do zatłoczonego centrum warto wybrać się w stronę Zalewu Wiślanego. To właśnie tam, po drugiej stronie mierzei, znajdziesz spokojniejsze wody, idealne do kitesurfingu i stand-up paddle, a przy okazji malownicze widoki na taflę zalewu, które o zachodzie słońca robią naprawdę duże wrażenie. To idealne miejsce dla rodzin z dziećmi, które wolą bezpieczniejszą, płytszą wodę od kapryśnego Bałtyku.

Spacer wzdłuż brzegu zalewu to także okazja, żeby podziwiać panoramę bez tłoku, jaki panuje na plaży od strony Zatoki Gdańskiej. W okolicy znajdziesz też punkty widokowe, z których rozpościera się widok na oba akweny naraz - na przykład z tzw. Góry Pirata, czyli wydmy porośniętej lasem, skąd widać zarówno morze, jak i zalew. Atrakcje Krynicy Morskiej nie kończą się jednak na wodzie. Warto zobaczyć latarnię morską, która co prawda nie jest najwyższa, ale daje niezłą panoramę na całą mierzeję. Jeśli masz ochotę na coś bardziej aktywnego, sprawdź park linowy w okolicy albo wybierz się na wycieczkę rowerową w kierunku rezerwatu Buki Mierzei - to tam znajdziesz fragmenty dzikiej przyrody i ścieżki, które prowadzą przez las prosto nad wodę.

Jeśli chodzi o noclegi, Krynica Morska oferuje sporo opcji, od pensjonatów po kwatery prywatne, ale żeby uniknąć tłoku, lepiej szukać czegoś bliżej portu lub na uboczu, z dala od głównego deptaka. Pogoda nad Zalewem Wiślanym bywa łagodniejsza niż nad otwartym morzem - woda szybciej się nagrzewa, a wiatr nie jest tak porywisty, co docenią zwłaszcza rodziny z małymi dziećmi. Po dniu spędzonym na plaży warto zajrzeć do jednej z lokalnych restauracji, gdzie podają świeże ryby prosto z kutra - flądra, dorsz czy sandacz smakują tu zupełnie inaczej niż w sieciowych barach. A jeśli masz szczęście, trafisz na wieczorny spacer w poszukiwaniu bursztynu, który po sztormie wyrzuca na piaskach zarówno od strony morza, jak i zalewu. To właśnie te drobne, lokalne rytuały sprawiają, że Krynica Morska przestaje być tylko przystankiem na trasie wycieczki po Mierzei Wiślanej, a staje się miejscem, do którego chce się wracać.

Krynica Morska z dzieckiem - place zabaw, ścieżki przyrodnicze i rejsy z piratami

Krynica Morska z dzieckiem to zupełnie inna bajka niż typowy wypoczynek na plaży. Jasne, znajdziesz tu szerokie, piaszczyste plaże nad Bałtykiem, ale prawdziwą frajdę dla rodzin robią rzeczy mniej oczywiste. Zamiast od razu kierować się w centrum, warto ruszyć na ścieżki przyrodnicze w okolicy. Jedna z nich prowadzi przez las bukowy w stronę wydmy Garb - to taki mały, piaszczysty szczyt, z którego rozciąga się panorama na Zalew Wiślany i zatoki gdańskiej. Dla dzieci to świetna zabawa w zdobywanie góry, a dla ciebie okazja, żeby podziwiać malownicze widoki bez tłoku.

Jeśli maluchy mają już dość piasku i morza, wsiądźcie na statek. Z portu w Krynicy Morskiej regularnie odpływają rejsy z piratami - animatorzy w strojach korsarzy angażują dzieci w poszukiwanie skarbów, strzelanie z armat wodnych i opowiadają historie o bursztynu. To nie jest nudna wycieczka po wodzie, tylko dwie godziny akcji. Po powrocie warto skoczyć do jednej z lokalnych restauracji, gdzie podają świeże ryby prosto z kutrów. Nie licz na wykwintne dania, ale smażony sandacz czy flądra smakują tu lepiej niż w knajpach w głębi kraju.

A co z pogodą? Nawet jeśli słońce nie dopisuje, Krynica ma swoje atuty. Latarnia morska to klasyk - wejście na górę zajmuje chwilę, a widok z niej na mierzeję wiślaną i Zalew Wiślany robi wrażenie o każdej porze roku. W deszczowy dzień wybierzcie się do parku linowego w okolicy albo na spacer wzdłuż plaży w stronę granicy z Rosją - to jeden z tych pięknych, dzikich odcinków, gdzie nie ma deptaków ani budek z goframi. Jeśli zastanawiasz się, gdzie spać, szukaj noclegów z dala od głównej ulicy. Pensjonaty przy lesie oferują ciszę i bliskość przyrody, a dzieci mogą biegać po trawie bez ryzyka, że wpadną pod samochód. Krynica Morska to idealne miejsce, żeby połączyć leniwe plażowanie z odrobiną przygody - bez przesady, ale i bez nudy.

Pocztówka od autora

Tomasz Lewandowski

Redaktor podróżniczy - przewodniki, praktyczne porady i inspiracje na podróże życia.

Poznaj Tomasza
Tomasz Lewandowski