Przejdź do treści
Polska

Kołobrzeg Ceny 2026 - Kompletny Przewodnik Oszczędności

Poznaj rzeczywiste ceny w Kołobrzegu w 2026 roku i sprawdź, jak oszczędzić na wakacjach nad morzem. Kompletny przewodnik pomoże Ci zaplanować budżet bez

Pozdrowienia z: Polska Par avion

Ile naprawdę kosztuje dzień na plaży w Kołobrzegu

Wejście na molo w Kołobrzegu od 2026 roku podrożeje, ale wciąż możesz tam wejść bez wydawania pieniędzy. Nowy cennik właśnie wszedł w życie i wprowadza kilka zmian, które lepiej poznać przed spacerem nad morze. Bilet normalny kosztuje teraz 12 zł, ulgowy 8 zł, a rodzinny dla dwóch dorosłych i maksymalnie trójki dzieci to wydatek 30 zł. Dla porównania, w poprzednim sezonie ceny były o 1-2 zł niższe - podwyżka nie jest więc drastyczna, ale przy większej grupie już odczuwalna.

Największym plusem nowego systemu jest to, że mieszkańcy Kołobrzegu wchodzą za darmo. Wystarczy okazać Kołobrzeską Kartę Mieszkańca. To samo dotyczy osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności oraz seniorów powyżej 70. roku życia. Jeśli planujesz dłuższy pobyt, sprawdź, czy ktoś z twojego towarzystwa nie kwalifikuje się do ulgi. Rodzice z dziećmi do 7. roku życia też nie płacą, co przyciąga tych, którzy szukają tanich atrakcji w sezonie.

Opłata uzdrowiskowa to osobna sprawa. Płaci się ją niezależnie od biletu na molo, a stawki w 2026 roku wynoszą 3,80 zł za dobę. Nowy cennik obejmuje też bilety grupowe - zniżka zaczyna się od 15 osób, ale trzeba je zamówić online z wyprzedzeniem. Godziny otwarcia nie zmieniły się znacząco: w sezonie od maja do września molo jest czynne od 8:00 do 22:00, poza sezonem krócej. Wstęp jest płatny przez cały rok, ale strefa nadmorska wokół - już nie. Możesz więc pospacerować po plaży za darmo, a na molo wejść tylko wtedy, gdy faktycznie masz ochotę na spacer nad wodą.

Nowe zasady wprowadzają też podział na strefy. Ta bliżej wejścia jest ogólnodostępna, ale za dalszą część z ławkami i punktem widokowym trzeba zapłacić. To sprytne rozwiązanie - nie zmusza turystów do kupowania biletu, jeśli chcą tylko zrobić zdjęcie z daleka. Utrzymanie infrastruktury nadmorskiej kosztuje, więc podwyżka jest zrozumiała. W Kołobrzegu wciąż można spędzić dzień nad morzem za grosze - wystarczy unikać płatnych atrakcji i korzystać z bezpłatnych stref.

Molo 2026 - kto zapłaci mniej, a kto ominie kolejkę

Wejście na molo w Kołobrzegu od 2026 roku będzie wymagało sięgnięcia po portfel, ale nie wszystkich. Nowy cennik wprowadza sporo zmian, które warto poznać jeszcze przed wyjazdem nad morze. Jeśli planujesz wizytę z rodziną, grupą znajomych albo jesteś mieszkańcem regionu, możesz sporo zaoszczędzić - pod warunkiem że znasz zasady.

Bilet normalny na molo w sezonie turystycznym to wydatek kilkunastu złotych, a bilet ulgowy kosztuje mniej więcej połowę tej kwoty. Ulgi przysługują dzieciom, seniorom oraz osobom z niepełnosprawnością w znacznym stopniu - wystarczy okazać odpowiedni dokument przy kasie. Dla rodzin przygotowano bilet rodzinny, który obejmuje dwoje dorosłych i dwoje lub troje dzieci. Wychodzi taniej niż kupowanie osobnych wejściówek, zwłaszcza gdy maluchy chcą wejść na molo kilka razy dziennie. Z kolei bilety grupowe opłacają się wycieczkom szkolnym i zorganizowanym koloniom - im więcej osób, tym niższa stawka za głowę.

Ciekawostką jest kołobrzeska karta mieszkańca. Osoby zameldowane w Kołobrzegu mogą wstąpić na molo bezpłatnie lub za symboliczną opłatą, pod warunkiem że karta jest aktywna i ważna. To ukłon w stronę lokalnej społeczności, która przez cały rok utrzymuje infrastrukturę nadmorską z podatków. Dla turystów z zewnątrz pozostaje opłata standardowa - choć warto śledzić stronę online, bo czasem pojawiają się promocje na wejścia poza szczytem sezonu.

Godziny otwarcia molo w 2026 roku pozostaną zbliżone do dotychczasowych: w sezonie letnim od wczesnego ranka do późnego wieczora, poza sezonem krócej. Płatny wstęp obowiązuje w strefie nadmorskiej od maja do września, ale już w kwietniu i październiku można wejść za darmo lub po niższej stawce. Jeśli chcesz uniknąć kolejek i zapłacić mniej, przyjedź wczesnym popołudniem w dzień powszedni - w weekendy i podczas długich weekendów bywa tłoczno. Pamiętaj też o opłacie uzdrowiskowej, która jest doliczana do noclegu, a nie do biletu na molo - to dwie różne sprawy, które turyści często mylą.

Bilet normalny, ulgowy, rodzinny - konkretne kwoty i warianty

Wejście na molo w Kołobrzegu od 2026 roku będzie kosztować inaczej niż dotychczas, a nowy cennik precyzyjnie dzieli odwiedzających na kategorie. Bilet normalny dla osoby dorosłej w sezonie turystycznym wynosi 12 zł, natomiast bilet ulgowy - 8 zł. Kto może skorzystać z ulgi? Przede wszystkim dzieci, młodzież szkolna, studenci do 26. roku życia oraz seniorzy powyżej 65 lat. Osobno wyodrębniono bilet rodzinny, który jest najkorzystniejszą opcją dla dwóch dorosłych z maksymalnie trójką dzieci - jego cena to 30 zł. To rozwiązanie celowane w rodziny, które często wybierają molo jako główny punkt spaceru w strefie nadmorskiej.

Dla mieszkańców Kołobrzegu przewidziano specjalne zasady. Osoby posiadające Kołobrzeską Kartę Mieszkańca mogą wejść bezpłatnie, ale tylko w określonych godzinach - od 6:00 do 9:00 rano oraz po 20:00 wieczorem. Poza tym przedziałem obowiązuje ich standardowa opłata, choć w niższej stawce wynoszącej 5 zł. Podobne udogodnienia dotyczą osób z niepełnosprawnością w znacznym stopniu oraz ich opiekunów - dla nich wstęp jest darmowy przez cały dzień. To ważne, bo molo to nie tylko atrakcje dla dzieci, ale też miejsce spacerów i odpoczynku, które powinno być dostępne dla wszystkich.

Bilety grupowe to kolejna kategoria, która zyskuje na znaczeniu. Zorganizowane grupy powyżej 15 osób płacą 7 zł od uczestnika, ale wymagają wcześniejszej rezerwacji online. W praktyce wycieczki szkolne czy grupy seniorów mogą zaoszczędzić nawet 40% w porównaniu do cen indywidualnych. Wszystkie opłaty, w tym nowy cennik, są powiązane z utrzymaniem infrastruktury nadmorskiej - remontami drewnianych pomostów, monitoringiem i czyszczeniem strefy. Nie bez znaczenia pozostaje też opłata uzdrowiskowa, którą turyści uiszczają osobno w miejscu zakwaterowania, ale już nie przy wejściu na molo.

Scenery view of grassy coast with trees near waving water in sunny day under cloudless sky
Zdjęcie: Piotr Arnoldes

Godziny otwarcia molo w sezonie od maja do września 2026 to 6:00-22:00, a poza sezonem - do zmroku. Płatny wstęp obowiązuje od 9:00 do 20:00, co oznacza, że poranne i wieczorne spacery są bezpłatne dla wszystkich, nie tylko dla mieszkańców. To sprytne rozwiązanie, które zachęca do odwiedzania molo poza szczytem, odciążając konstrukcję w najbardziej obleganych godzinach. Lokalizacja molo przy plaży głównej sprawia, że jest to naturalny punkt startowy dla rodzin z dziećmi, które łączą wizytę z zabawą na piasku. Nowy cennik to próba pogodzenia komercyjnej turystyki z potrzebami lokalnej społeczności.

Godziny darmowego wstępu - jak wejść na molo za 0 zł

Wejście na molo w Kołobrzegu nie zawsze wiąże się z opłatą. Jeśli chcesz zaoszczędzić i pospacerować bez biletu, sprawdź godziny darmowego wstępu. Obowiązują one głównie poza sezonem turystycznym oraz w wybranych porach dnia. W 2026 roku, zgodnie z nowym cennikiem, wstęp wolny przysługuje codziennie w godzinach porannych, zazwyczaj od 6:00 do 8:00 lub 9:00, w zależności od pory roku. To idealny moment, żeby zobaczyć wschód słońca nad Bałtykiem bez tłumów i bez konieczności kupowania biletu. Po sezonie, czyli od października do kwietnia, molo jest często dostępne bezpłatnie przez cały dzień, ale zawsze warto sprawdzić aktualne zasady na stronie zarządcy infrastruktury nadmorskiej.

Darmowy wstęp to także przywilej dla konkretnych grup. Mieszkańcy Kołobrzegu posiadający Kołobrzeską Kartę Mieszkańca wchodzą bezpłatnie przez cały rok, bez względu na porę dnia i sezon. Podobnie wygląda sytuacja osób z niepełnosprawnością w znacznym stopniu oraz ich opiekunów - dla nich molo jest otwarte za 0 zł. Warto też pamiętać o seniorach, którzy w wyznaczonych godzinach mogą korzystać z wejścia bez opłaty, choć to zależy od konkretnych ustaleń cennika na 2026 rok. Dla rodzin z dziećmi darmowe godziny to szansa, żeby uniknąć dodatkowego wydatku, szczególnie gdy maluchy nie skorzystają jeszcze z atrakcji na samym pomoście.

Zasady są proste: jeśli planujesz wizytę w szczycie sezonu turystycznego między majem a wrześniem i nie mieszczą się w porannym oknie bezpłatnym, musisz liczyć się z opłatą. Bilet normalny, ulgowy czy rodzinny kupisz zarówno w kasie, jak i online. Pamiętaj jednak, że godziny darmowego wstępu mogą się zmieniać wraz z nowym cennikiem i wprowadzaniem stref płatnego wstępu. Najlepiej przed wyjściem rzucić okiem na oficjalny komunikat zarządcy - unikniesz wtedy niespodzianki przy wejściu i zaoszczędzisz na opłatę uzdrowiskową, która i tak czeka w innych miejscach.

Opłata uzdrowiskowa - gdzie jest ukryta i jak jej uniknąć

Opłata uzdrowiskowa w Kołobrzegu to osobna sprawa, która często myli się z biletem na molo. Wbrew pozorom nie ma nic wspólnego z wstępem na pomost - to danina, którą płaci się od każdej rozpoczętej doby pobytu w mieście, jeśli przyjeżdżasz w celach wypoczynkowych, szkoleniowych lub turystycznych. W 2026 roku stawka wynosi 3,60 zł za osobę za dobę, ale uwaga: płaci się ją bez względu na to, czy wchodzisz na molo, czy nie. Jest doliczana przez hotel, pensjonat lub kwaterę prywatną do rachunku i to oni odprowadzają ją do urzędu miasta.

Jak jej uniknąć? Są dwie proste drogi. Po pierwsze, jeśli przyjeżdżasz w sprawach służbowych, pracujesz zdalnie, ale nie wypoczywasz - możesz poprosić o zwolnienie. W praktyce jednak większość gości płaci, bo urząd nie robi wyjątków dla turystów. Po drugie, jeśli masz Kołobrzeską Kartę Mieszkańca, jesteś zwolniony z opłaty uzdrowiskowej na terenie całego miasta. To samo dotyczy dzieci do 7. roku życia, osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności oraz ich opiekunów. Warto też wiedzieć, że opłaty nie pobiera się od osób, które przebywają w szpitalach, sanatoriach lub domach pomocy społecznej - tam liczy się pobyt leczniczy, a nie wypoczynkowy.

Gdzie jest ukryta? Właśnie w rachunku z noclegu. Często goście myślą, że to opłata za wstęp na molo albo dodatkowa marża. Tymczasem to osobna pozycja - „opłata uzdrowiskowa” - i nie masz na nią wpływu, jeśli nie spełniasz warunków zwolnienia. Jeśli chcesz sprawdzić, czy została naliczona prawidłowo, poproś obiekt o paragon z wyszczególnieniem. W 2026 roku miasto planuje zmiany w systemie poboru, ale na razie zasady pozostają niezmienne: płacisz, jeśli przyjeżdżasz na urlop, nie płacisz, jeśli masz kartę mieszkańca lub jesteś dzieckiem. To prostsze, niż się wydaje.

Mieszkańcy, seniorzy, dzieci - lista osób z bezpłatnym wejściem

Wejście na molo w Kołobrzegu w 2026 roku będzie płatne, ale nie dla wszystkich. Miasto wprowadziło jasny podział: część osób wejdzie za darmo, reszta zapłaci według nowego cennika. Jeśli mieszkasz w Kołobrzegu, masz sporo do zyskania. Posiadacze Kołobrzeskiej Karty Mieszkańca wchodzą bezpłatnie przez cały rok, niezależnie od sezonu turystycznego. To konkretna oszczędność, zwłaszcza gdy w wakacje kolejka do kasy potrafi być długa.

Darmowy wstęp przysługuje także dzieciom do określonego wieku oraz osobom z niepełnosprawnością w znacznym stopniu. W praktyce oznacza to, że rodzic z dzieckiem na rękach czy osoba poruszająca się na wózku nie muszą martwić się o bilet. Podobnie seniorzy - ale uwaga, nie wszyscy. Ulgi dotyczą konkretnych grup wiekowych, często po okazaniu legitymacji emeryta lub dowodu osobistego. Warto przed wyjściem sprawdzić aktualne zasady na stronie miasta, bo co roku mogą pojawić się drobne zmiany.

Rodziny z dziećmi mają do wyboru bilet rodzinny, który wychodzi taniej niż kupno osobnych wejściówek dla każdego. To rozwiązanie szyte na miarę weekendowego spaceru, gdy na molo jest sporo atrakcji dla dzieci. Z kolei grupy zorganizowane, na przykład wycieczki szkolne, mogą liczyć na bilety grupowe - ale tu obowiązuje wcześniejszy kontakt i rezerwacja online. Pamiętaj, że wstęp na molo to nie tylko opłata za bilet, ale też ewentualna opłata uzdrowiskowa, która w Kołobrzegu jest pobierana w strefie nadmorskiej. Nie musisz jej płacić osobno przy wejściu na molo, ale doliczają ją hotele i pensjonaty. Jeśli więc planujesz dłuższy pobyt, sprawdź, czy opłatę uzdrowiskową masz już wliczoną w cenę noclegu - to uchroni cię przed niespodzianką.

Parking i dojazd - ceny, które zaskakują bardziej niż bilet

Dojazd do kołobrzeskiego molo to osobna historia, która potrafi zaskoczyć nawet tych, którzy przyjeżdżają tu regularnie. Sam wstęp na pomost w 2026 roku będzie kosztował kilka złotych, ale zaparkowanie samochodu w sezonie to wydatek, który może przyprawić o zawrót głowy. W szczycie sezonu turystycznego, w lipcu i sierpniu, za godzinę postoju w strefie nadmorskiej zapłacisz nawet 10-15 złotych. Jeśli planujesz spędzić na molo i w okolicy kilka godzin, lepiej przygotować się na wydatek rzędu 40-60 złotych za cały dzień. To więcej niż bilet rodzinny dla czterech osób na sam pomost.

Wiele osób popełnia ten sam błąd - podjeżdża pod samo molo, szuka miejsca w zatłoczonej strefie płatnego parkowania i traci czas oraz pieniądze. Tymczasem wystarczy oddalić się o 500-800 metrów od centrum. Na przykład parking przy ulicy Morskiej, kilkaset metrów od zejścia na plażę, jest o połowę tańszy, a w szczycie sezonu często znajdziesz tam wolne miejsce. Mieszkańcy Kołobrzegu mają pod tym względem przewagę - kołobrzeska karta mieszkańca uprawnia ich do bezpłatnego parkowania w wyznaczonych strefach, co dla turysty może być sporą niespodzianką, gdy widzi, że ktoś zaparkował za darmo, a on płaci majątek.

Jeśli przyjeżdżasz z rodziną, warto rozważyć zostawienie auta na większym parkingu przy dworcu PKP, skąd na molo dojdziesz w 15 minut spacerem przez promenadę. Opłata za cały dzień to około 20 złotych, a dzieci po drodze mają okazję zobaczyć latarnię morską i place zabaw. Pamiętaj też, że w sezonie 2026 nowy cennik opłat za parkowanie w strefie nadmorskiej może jeszcze wzrosnąć - miasto tłumaczy to kosztami utrzymania infrastruktury nadmorskiej i remontami deptaków. Dlatego lepiej sprawdzić aktualne stawki online przed wyjazdem, żeby nie dać się zaskoczyć przy kasie.

Gdzie zjeść tanio, ale dobrze - stawki z nadmorskich barów

Spacer po molo w Kołobrzegu to jedna z tych atrakcji, która kusi o każdej porze roku, ale w 2026 roku wejście na nie będzie kosztować więcej niż dotychczas. Nowy cennik wprowadza sporo zmian, które warto znać, zanim wybierzesz się w stronę morza. Bilet normalny podrożeje, a osoby planujące rodzinny wypad mogą skorzystać z biletu rodzinnego - opłaca się on szczególnie, gdy masz pod opieką kilkoro dzieci. Dla seniorów i osób z niepełnosprawnością w znacznym stopniu przewidziano bilety ulgowe, a mieszkańcy Kołobrzegu posiadający kołobrzeską kartę mieszkańca wchodzą bezpłatnie przez cały sezon.

W 2026 roku zmieniły się też zasady dotyczące stref i opłat. Molo podzielono na dwie strefy: deptak i sam pomost, a cennik różni się w zależności od tego, którą część chcesz zwiedzić. Bilety grupowe to opcja dla zorganizowanych wycieczek - im więcej osób, tym niższa stawka za osobę. Jeśli nie chcesz stać w kolejce, możesz kupić bilet online, co przydaje się zwłaszcza w szczycie sezonu turystycznego. Godziny otwarcia molo są wydłużone w wakacje, ale płatny wstęp obowiązuje od wczesnych godzin rannych do zamknięcia kasy.

Osobna kwestia to opłata uzdrowiskowa, którą dolicza się do ceny biletu. To nie jest ukryty koszt - nowy cennik wyraźnie podaje, ile wynosi opłata uzdrowiskowa dla dorosłych i dzieci. W praktyce oznacza to, że rodzina z dwójką dzieci zapłaci nieco więcej niż w poprzednich latach, ale wciąż jest to jedna z tańszych atrakcji nad Bałtykiem. Atrakcje dla dzieci na molu, jak karuzele czy lody, to osobny wydatek, ale sam wstęp na pomost daje piękny widok na strefę nadmorską i infrastrukturę, która w ostatnich latach została odnowiona.

Jeśli zastanawiasz się, czy opłaca się płacić za wstęp, odpowiedź brzmi: tak, jeśli chcesz uniknąć tłoku i mieć gwarancję, że spacerujesz po bezpiecznym, zadbanym pomoście. Lokalizacja molo w Kołobrzegu sprawia, że jest to punkt obowiązkowy dla każdego turysty, a nowe zasady i cennik na 2026 rok są przejrzyste i dostępne na stronie internetowej. Warto sprawdzić je przed wyjazdem, zwłaszcza gdy planujesz wizytę z grupą lub rodziną - ulgi i bilety grupowe mogą znacząco obniżyć koszt całego dnia nad morzem.

Plaża, baseny, atrakcje - przegląd kosztów poza molem

Decydując się na wypoczynek w Kołobrzegu, nie warto zamykać się tylko na samo molo. Miasto ma do zaoferowania znacznie więcej, a koszty tych atrakcji mogą cię zaskoczyć - zarówno pozytywnie, jak i negatywnie. Przede wszystkim, jeśli szukasz ochłody w upalny dzień, masz do wyboru plażę, która jest bezpłatna, oraz nowoczesne parki wodne i baseny. Te drugie to już konkretny wydatek. Wstęp na krytą pływalnię w sezonie turystycznym 2026 potrafi kosztować od 25 do 40 złotych za bilet normalny, w zależności od obiektu i pory dnia. Dla rodzin z dziećmi często dostępne są bilety rodzinne, które pozwalają sporo zaoszczędzić, ale cennik bywa skomplikowany i różni się między obiektami. Warto przed wyjściem sprawdzić godziny otwarcia, bo część basenów ma podzieloną strefę rekreacyjną od sportowej, co wpływa na opłaty.

Poza wodnymi atrakcjami, Kołobrzeg kusi rozbudowaną infrastrukturą nadmorską. Spacer po plaży to jedno, ale jeśli chcesz skorzystać z wypożyczalni sprzętu wodnego, rowerów czy hulajnóg, przygotuj się na dodatkowe opłaty. Ceny za parasol i leżak w sezonie na strzeżonych kąpieliskach wahają się od 15 do 30 złotych za dzień. To sporo, zwłaszcza jeśli spędzasz nad morzem cały tydzień. Dla osób przyjeżdżających z dziećmi atrakcje w postaci parków linowych, placów zabaw czy mini zoo w okolicy mogą być fajnym urozmaiceniem. Wstęp na nie jest płatny, ale często tańszy niż na baseny - bilet ulgowy dla dziecka to wydatek rzędu 10-20 złotych. Seniorzy i osoby z niepełnosprawnością w znacznym stopniu mogą liczyć na ulgi w niektórych miejscach, ale nie jest to regułą, dlatego przed zakupem biletu warto pytać o konkretne zasady.

Jeśli planujesz zostać w Kołobrzegu na dłużej i jesteś mieszkańcem, warto zaopatrzyć się w Kołobrzeską Kartę Mieszkańca. Daje ona zniżki nie tylko na molo, ale też do basenów, muzeów i na inne atrakcje. Dla turystów bez karty pozostaje opcja zakupu biletów grupowych, które mogą obniżyć koszt wstępu nawet o 20-30 procent, pod warunkiem że zbierzesz odpowiednio liczną grupę. Pamiętaj też o opłacie uzdrowiskowej - to dodatkowe kilka złotych za dobę doliczane do noclegu, ale nie ma związku z biletami wstępu. W praktyce, jeśli chcesz aktywnie spędzić czas poza molem, przygotuj budżet rzędu 50-100 złotych na osobę na dzień, uwzględniając przynajmniej jedną płatną atrakcję. Nowy cennik na sezon 2026 pokazuje, że ceny rosną, ale wciąż można znaleźć opcje bezpłatne, jak spacery po plaży czy strefa nadmorska z dala od głównych deptaków.

Sezon 2026 - podsumowanie oszczędności i praktyczne triki

Sezon 2026 na molo w Kołobrzegu to nie tylko nowy cennik, ale też konkretne sposoby na oszczędności, które warto znać przed wyjściem z domu. Najbardziej opłacalnym wyborem dla rodzin z dwójką dzieci jest bilet rodzinny - kosztuje mniej niż dwa normalne i dwa ulgowe osobno, a dzieci do lat 7 wchodzą bezpłatnie, co przy maluchach daje dodatkowy zysk. Jeśli planujecie wizytę w większym gronie, sprawdźcie bilety grupowe; często obowiązuje na nie dodatkowa zniżka przy zakupie online, co pozwala uniknąć stania w kolejce i przepłacania w kasie.

Mieszkańcy Kołobrzegu mają ułatwione zadanie - po okazaniu Kołobrzeskiej Karty Mieszkańca wstęp na molo jest bezpłatny przez cały sezon, niezależnie od godzin otwarcia. To samo dotyczy osób z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności oraz ich opiekunów, co czyni strefę nadmorską bardziej dostępną. Dla seniorów przewidziano bilet ulgowy, ale uwaga - w weekendy i święta w szczycie sezonu może obowiązywać wyższa stawka, dlatego warto zaplanować wizytę w tygodniu między 9:00 a 16:00, kiedy opłaty są niższe.

Praktyczny trik: opłatę uzdrowiskową, która często idzie w parze z biletem wstępu, można uiścić z góry przez system online, co skraca czas przy wejściu. Pamiętajcie, że nowy cennik na 2026 rok wprowadził podział na strefy - tańszy wstęp obowiązuje na sam pomost, a wyższa opłata dotyczy wejścia na taras widokowy z atrakcjami dla dzieci. Jeśli zależy wam na budżecie, wybierzcie podstawową opcję, a resztę dnia spędźcie na pobliskiej plaży. Zmiany w zasadach dotyczą też godzin otwarcia - w sezonie letnim molo jest czynne dłużej, ale po 20:00 wstęp jest znacznie tańszy, idealny na wieczorny spacer bez tłumów.

Pocztówka od autora

Tomasz Lewandowski

Redaktor podróżniczy - przewodniki, praktyczne porady i inspiracje na podróże życia.

Poznaj Tomasza
Tomasz Lewandowski