Przejdź do treści
Europa

Budapeszt za darmo: 7 najlepszych atrakcji - Przewodnik 2026

Odkryj 10 najlepszych darmowych atrakcji w Budapeszcie. Spaceruj po Wzgórzu Zamkowym, podziwiaj panoramę i oszczędzaj podczas zwiedzania.

Pozdrowienia z: Europa Par avion

Spacer Koroną Miasta - Trasa Łącząca Wzgórze Zamkowe, Basztę Rybacką i Most Łańcuchowy

Trasa od Wzgórza Zamkowego w dół do Mostu Łańcuchowego pokazuje Budapeszt z jego najbardziej reprezentacyjnej strony, a przy tym nie kosztuje ani jednego forinta. Zaczynasz na wzgórzu, gdzie Zamek Królewski góruje nad miastem. Sam budynek robi wrażenie, ale wejście na dziedzińce i tarasy widokowe jest bezpłatne, więc możesz spokojnie podziwiać panoramę Dunaju i Pesztu po drugiej stronie. To nie muzeum z biletem w cenie - to przestrzeń publiczna, która sama w sobie jest atrakcją.

Kawałek dalej, na tym samym wzgórzu, czeka Baszta Rybacka. Wstęp na górne tarasy też jest darmowy, a stamtąd rozpościera się jeden z najlepszych widoków na Parlament Budapeszt. Warto przyjść tu wcześnie rano albo o zachodzie słońca, kiedy światło maluje fasadę parlamentu na złoto i pomarańczowo. Obok stoi Kościół Macieja - wejście do środka jest płatne, ale z zewnątrz możesz go obejrzeć za darmo, a jego dach z kolorowej dachówki to prawdziwa ozdoba tej części miasta.

Schodząc w dół, trafiasz na Most Łańcuchowy. Przejście piesze jest bezpłatne, a spacer po nim to świetna okazja, żeby poczuć skalę miasta. Z mostu widać zarówno Zamek Królewski, jak i budynek parlamentu. Jeśli masz ochotę na dłuższy spacer, możesz skręcić na Wyspę Małgorzaty - to zielona enklawa na Dunaju, idealna na odpoczynek, i też całkowicie darmowa. Cała trasa od zamku przez basztę aż po most to około godziny spokojnego marszu, a przy tym masz wrażenie, że zwiedzasz Budapeszt od środka, a nie tylko z przewodnika.

Zielone Płuca Stolicy - Całodniowy Relaks na Wyspie Małgorzaty z Widokiem na Dunaj

Wyspa Małgorzaty to miejsce, które idealnie łączy odpoczynek z najlepszymi widokami na Dunaj i zabytki Budapesztu. Leży między mostem Małgorzaty a mostem Arpada, a dostaniesz się tu pieszo, rowerem albo tramwajem wodnym. Co ważne, wstęp na wyspę jest bezpłatny przez cały rok, więc to jedna z tych darmowych atrakcji Budapesztu, które możesz wpleść w każdy dzień zwiedzania. Na miejscu znajdziesz ogromne trawniki, aleje obsadzone starymi drzewami, a także japoński ogród, małe zoo i wieżę wodną z tarasem widokowym. To idealny kontrast dla gwarnego centrum - zamiast stać w kolejce do muzeum, możesz położyć się na kocu i podziwiać sylwetkę parlamentu na drugim brzegu.

Spacer wzdłuż brzegu wyspy to też świetna okazja, żeby zobaczyć Budapeszt z innej perspektywy. Z południowego cypla widać most Łańcuchowy i Wzgórze Gellerta, a z północnego - nowoczesne osiedla na wyspie Óbuda. Jeśli masz rower, przejedź się wokół wyspy - to około 5 kilometrów płaskiej trasy, która zajmie ci najwyżej 20 minut. Po drodze miniesz fontannę świetlną i ruiny klasztoru dominikanów, które są kolejną darmową atrakcją na liście Budapesztu. Co ciekawe, na wyspie znajdziesz też bezpłatne boiska do siatkówki i koszykówki, a latem odbywają się tu koncerty plenerowe.

Wyspa Małgorzaty to nie tylko zieleń, ale też praktyczna baza wypadowa. Z mostu Małgorzaty w 10 minut dojdziesz do Baszty Rybackiej i Zamku Królewskiego, a w drugą stronę - na Plac Bohaterów. Jeśli szukasz miejsca w Budapeszcie, gdzie możesz odpocząć między zwiedzaniem, nie wydając ani forinta, to właśnie tutaj. Zabierz ze sobą prowiant, koc i książkę, a spędzisz tu pół dnia z widokiem na Dunaj, który zapamiętasz na długo.

Widokówka za Zero Złotych - Punkt Widokowy na Wzgórzu Gellerta o Wschodzie Słońca

Spacer na Wzgórze Gellerta to jeden z tych momentów, które na dobre zapadają w pamięć i nie kosztują ani jednego forinta. Jeśli zastanawiasz się, co warto zobaczyć w Budapeszcie, by poczuć klimat miasta bez nadwyrężania portfela, to właśnie to miejsce powinno znaleźć się na pierwszym miejscu twojej listy. Wejście na wzgórze jest całkowicie darmowe, a nagroda czeka na górze - panorama, która swoim rozmachem bije na głowę nawet widok z Zamku Królewskiego. Wschód słońca to absolutnie najlepszy moment, by podziwiać budzący się Budapeszt. O tej porze na szczycie spotkasz głównie biegaczy i paru wtajemniczonych turystów, którzy wiedzą, że unikną w ten sposób tłumów i upału.

Z Cytadeli rozpościera się widok, który pozwala zrozumieć układ miasta jak na dłoni. Po lewej majestatycznie wije się Dunaj, a po prawej - złocący się w porannym słońcu Parlament Budapeszt. To właśnie stąd zrobisz zdjęcie, które będzie wisieć na ścianie i przypominać o podróży. W przeciwieństwie do Baszty Rybackiej, gdzie nawet o świcie trzeba przepychać się z aparatem, Wzgórze Gellerta daje przestrzeń i spokój. Nie ma tu biletów, kolejek ani ograniczeń czasowych - możesz siedzieć na murku tak długo, aż słońce w pełni oświetli kopułę parlamentu. To czysta przyjemność i jedna z tych atrakcji Budapesztu, które pokazują, że najlepsze rzeczy w życiu są bezpłatne.

Gdy już nasycisz oczy widokiem, warto zejść w dół w stronę Mostu Łańcuchowego. Spacer wzdłuż nabrzeża Dunaju o poranku to osobna atrakcja - miasto dopiero się budzi, a ty masz je tylko dla siebie. Zamiast płacić za wstęp do muzeum, które i tak zobaczysz później, zainwestuj czas w tę poranną wędrówkę. Wzgórze Gellerta to dowód na to, że Budapeszt za darmo potrafi dostarczyć więcej emocji niż niejedna płatna atrakcja. Jeśli szukasz miejsca w Budapeszcie, które łączy w sobie historię, naturę i zapierający dech w piersiach punkt widokowy - trafiłeś idealnie.

Architektoniczny Gigant z Zewnątrz - Detale Gmachu Parlamentu, Które Umkną Innym

Freedom Bridge in Budapest beautifully lit across the Danube River at night, showcasing the city skyline.
Zdjęcie: Vish Pix

Zanim w ogóle pomyślisz o kupnie biletu do środka, spójrz na gmach Parlamentu od strony Dunaju. To, co robi największe wrażenie, to nie tyle bryła, ile skala detalu, który możesz podziwiać za darmo z promenady. Większość turystów robi standardowe zdjęcie na tle fasady i rusza dalej, ale prawdziwa zabawa zaczyna się, gdy zbliżysz się do kutych bram i przyjrzysz się kamiennym rzeźbom. Na elewacji znajdziesz ponad 250 figur - królów, książąt i bohaterów narodowych. Nie musisz być historykiem, żeby dostrzec, jak bardzo ta dekoracja jest przeładowana i celowa. To nie jest zwykły budynek, tylko manifest dumy narodowej, który widać z każdego punktu widokowego w okolicy.

Jeśli chcesz zobaczyć Parlament w pełnej krasie bez wydawania ani grosza, ustaw się na moście Łańcuchowym lub na Bulwarze Dunajskim. Najlepsze światło pada tuż przed zachodem słońca, kiedy złocenia na dachach zaczynają błyszczeć, a biała fasada nabiera ciepłego odcienia. W tym momencie widać, jak architekci bawili się symetrią i proporcjami - kopuła centralna nie dominuje przesadnie, a boczne skrzydła idealnie równoważą całość. Zwróć uwagę na okna: każde z nich ma inny wykrój, a ich rytm na fasadzie nie jest przypadkowy. To jeden z tych szczegółów, które umykają, gdy oglądasz budynek tylko na zdjęciach w przewodniku.

Spacer wzdłuż nabrzeża to jedna z tych darmowych atrakcji Budapesztu, która bije na głowę niejedno płatne muzeum. Możesz stać przez kwadrans i wciąż znajdować nowe elementy: smukłe wieżyczki, ażurowe balustrady, a nawet drobne gargulce ukryte w cieniu gzymsów. Nie spiesz się. Usiądź na ławce po drugiej stronie rzeki, na Wzgórzu Gellerta albo na schodkach przy moście, i po prostu patrz. Parlament w Budapeszcie to atrakcja, która zmienia się z każdą porą dnia i roku, a Ty masz ją za darmo, bez kolejki i bez ograniczeń czasowych.

Sztuka Bez Biletu - Street Art i Murale w Dzielnicy Żydowskiej na Własnych Zasadach

Kiedy myślisz o Budapeszcie i darmowych atrakcjach, pierwsze skojarzenia to zazwyczaj Zamek Królewski, Baszta Rybacka czy Wzgórze Gellerta. I słusznie - te punkty widokowe oferują panoramę, która zapiera dech w piersiach, a spacer wzdłuż Dunaju, między Mostem Łańcuchowym a budynkiem parlamentu, to klasyk, który nikogo nie rozczaruje. Ale jest w Budapeszcie miejsce, które udowadnia, że zwiedzanie za darmo nie musi oznaczać tylko podziwiania zabytków z zewnątrz. Chodzi o żydowską dzielnicę - konkretnie o ulicę Kazinczy i okolice - gdzie zamiast biletów do muzeów czeka na ciebie żywa galeria pod gołym niebem.

To właśnie tutaj, na fasadach kamienic i w bramach podwórek, znajdziesz jedne z najciekawszych murali w całym mieście. W przeciwieństwie do sztywnych ekspozycji w muzeach, street art w dzielnicy żydowskiej zmienia się, żyje i często komentuje politykę. Nie musisz płacić za wstęp ani stać w kolejkach - wystarczy, że wybierzesz się na spacer z mapą w telefonie. Wiele murali ma swoje historie, jak choćby ogromny portret Toma Katza czy prace inspirowane węgierską tożsamością. To świetna alternatywa dla tych, którzy chcą zobaczyć Budapeszt za darmo, ale mają już dość standardowych punktów widokowych i turystycznych szlaków.

Co ważne, to miejsce w Budapeszcie działa na własnych zasadach. Nie ma tu wyznaczonych godzin otwarcia ani sztywnych tras. Możesz wejść w każdą bramę, zajrzeć na podwórko i odkryć ukryty mural, którego nie ma w żadnym przewodniku. Dzielnica żydowska to nie tylko atrakcje turystyczne, ale przede wszystkim przestrzeń, którą tworzą lokalni artyści. I choć atrakcji Budapesztu jest mnóstwo, to właśnie ten zakątek pokazuje, że najciekawsze rzeczy często są bezpłatne i nieoznaczone na mapie. Wystarczy chcieć je znaleźć.

Wielka Hala Targowa - Uczta dla Oczu i Darmowa Degustacja Klimatu bez Kupowania

Wejście na Wielką Halę Targową w Budapeszcie jest bezpłatne, a to dopiero początek oszczędności. W środku czeka cię prawdziwa uczta dla zmysłów, która nie nadwyręży portfela, pod warunkiem że zapanujesz nad pokusą kupowania. To nie jest zwykły targ, to instytucja, w której możesz spędzić godzinę, niczego nie kupując, a i tak wyjść najedzony wrażeniami. Spacer między straganami z papryką w girlandach, salami i lokalnymi serami to darmowa lekcja węgierskiej kultury kulinarnej. Możesz podziwiać feerię barw, wąchać mieszankę przypraw i obserwować, jak miejscowi robią zakupy. To autentyczne zwiedzanie Budapesztu z bliska, bez biletu wstępu.

Jeśli masz ochotę na coś konkretnego, ale bez wydawania fortuny, masz pole do popisu. Większość atrakcji Budapesztu w centrum kosztuje, ale tutaj możesz za symboliczną kwotę kupić porcję langosza albo kubek gorącego wina i usiąść na schodach przy wejściu, obserwując ruch. To dużo przyjemniejsze i tańsze niż kawa w turystycznej kawiarni na Placu Bohaterów. Wielka Hala Targowa to też świetna baza wypadowa, bo znajduje się tuż przy moście Łańcuchowym i Dunajem. Możesz stąd ruszyć na spacer w stronę Zamku Królewskiego w Budapeszcie albo nad brzeg rzeki, by podziwiać widok na Parlament Budapeszt z drugiej strony.

Kluczowa sztuczka: nie wchodź na antresolę z gotowym jedzeniem, jeśli nie chcesz przepłacić. Na parterze, wśród straganów, znajdziesz te same przysmaki, ale w niższych cenach. A jeśli przyjdziesz przed zamknięciem, sprzedawcy często obniżają ceny owoców i warzyw. To jeden z tych darmowych punktów na mapie miasta, który daje ci prawdziwy przedsmak Węgier, bez konieczności szukania darmowych atrakcji Budapesztu na obrzeżach. W przeciwieństwie do Baszty Rybackiej czy Wzgórza Gellerta, tutaj wrażenia są bardziej przyziemne, ale równie intensywne. To miejsce w Budapeszcie, które udowadnia, że najlepsze wspomnienia nie muszą kosztować.

Pomnik Historii na Placu Bohaterów - Jak Czytać Węgierskie Dzieje ze Stojących Rzeźb

Plac Bohaterów w Budapeszcie to jedno z tych miejsc, które na pierwszy rzut oka robią wrażenie monumentalną przestrzenią, ale dopiero gdy przyjrzysz się bliżej, zaczynasz czytać z niego jak z otwartej księgi. Stojący pośrodku Pomnik Milenium to nie tylko atrakcja turystyczna Budapesztu, ale prawdziwa lekcja historii zaklęta w kamieniu i brązie. Głównym punktem jest 36-metrowa kolumna, na której szczycie stoi Archanioł Gabriel - według legendy to on wręczył pierwszemu królowi Węgier, Stefanowi I, koronę w snach. Wokół kolumny rozlokowano posągi siedmiu wodzów plemion madziarskich, którzy w IX wieku przybyli nad Dunaj. Każdy z nich ma swoją historię: Arpada, który faktycznie założył dynastię, czy Előda, którego imię do dziś nosi jedna z dzielnic Budapesztu.

Kolumnadę po bokach zdobią figury królów i bohaterów narodowych, od Stefana I po Lajosa Kossutha. To właśnie one są kluczem do zrozumienia, jak Węgrzy postrzegają swoją przeszłość. Spacerując wzdłuż łuków, zobaczysz nie tylko władców, ale też postaci, które walczyły o niepodległość - jak Franciszek II Rakoczy czy książę Eugeniusz Sabaudzki. Jeśli stoisz tyłem do placu, przed tobą rozciąga się aleja Andrássyego, która prowadzi prosto do mostu łańcuchowego i dalej do Zamku Królewskiego w Budapeszcie. To celowy zabieg urbanistyczny - plac jest osią, z której widać całą potęgę miasta.

Co ciekawe, wstęp na plac jest całkowicie bezpłatny, podobnie jak na większość darmowych atrakcji Budapesztu. Nie musisz kupować biletu, żeby podziwiać detale rzeźb czy zrobić zdjęcie z widokiem na Zamek Królewski w oddali. W przeciwieństwie do Baszty Rybackiej czy Wzgórza Gellerta, które też oferują panoramę, tutaj nie ma tłumów turystów blokujących przejście. Możesz spokojnie usiąść na schodach i obserwować, jak światło pada na twarze posągów. Dla kogoś, kto szuka miejsca w Budapeszcie łączącego historię z relaksem, to idealna opcja - zwłaszcza że w pobliżu jest też Wyspa Małgorzaty, gdzie można odpocząć od miejskiego zgiełku.

Warto zwrócić uwagę na jedną rzecz: pomnik nie gloryfikuje bezkrytycznie przeszłości. Na przykład figura króla Beli IV, który po najeździe Mongołów odbudował kraj, stoi obok postaci, które poniosły klęski. To pokazuje, że Węgrzy nie boją się pokazywać trudnych momentów. Jeśli masz czas, przeczytaj tablice informacyjne przy każdej rzeźbie - są po angielsku i węgiersku. Dzięki temu zwiedzanie Budapesztu za darmo może być równie wartościowe jak płatne muzea. I choć Parlament Budapeszt czy Kościół Macieja robią ogromne wrażenie, to właśnie na Placu Bohaterów czujesz, że stoisz na fundamencie całego narodu.

Niedzielny Rytuał w Kościele Macieja - Wstęp Wolny i Cisza Pośród Złoconych Ścian

Niedzielny poranek w Budapeszcie ma swój wyjątkowy rytm, który dobrze znają bywalcy okolic Zamku Królewskiego. Jeśli trafisz na wzgórze zamkowe akurat przed południem, możesz dołączyć do niecodziennego zwyczaju. Kościół Macieja, perła gotyku i jedna z najważniejszych atrakcji Budapesztu, w każdą niedzielę o 10:00 otwiera swoje drzwi na mszę świętą. I tu jest haczysz - wstęp jest całkowicie bezpłatny. Dla turysty to rzadka okazja, by podziwiać wnętrze pełne złoconych detali, witraży i geometrycznych wzorów dachówek bez kupowania biletu za 2500 forintów. Co więcej, msza trwa około godziny, a przez ten czas masz szansę usiąść w ławce i poczuć atmosferę miejsca, które przez wieki było świadkiem koronacji węgierskich królów.

Zwiedzanie Budapesztu za darmo często kojarzy się z przestrzenią publiczną - spacerem po Wyspie Małgorzaty, widokiem z Wzgórza Gellerta czy przejściem przez Most Łańcuchowy. Ale wejście do zamkniętej na co dzień świątyni to zupełnie inna kategoria. Kościół Macieja nie jest muzeum, które można bezkarnie fotografować. Podczas mszy panuje cisza, a twoją uwagę przykuwają detale: freski na suficie, kolumny zdobione motywami roślinnymi, ołtarz główny. To moment, w którym atrakcja przestaje być tylko punktem na mapie, a staje się przeżyciem. Nie musisz być wierzący, żeby docenić akustykę i grę światła wpadającego przez witraże. Po zakończeniu nabożeństwa możesz zostać na chwilę, ale trzeba pamiętać, że turyści z biletami czekają na swoją kolej - darmowy wstęp to przywilej, a nie stały przepustka.

Zaraz obok czeka Baszta Rybacka, która jest całkowicie bezpłatna przez cały tydzień. Z jej tarasów rozciąga się widok na Parlament i Dunaj, a sama konstrukcja przypomina bajkową warownię. Połączenie tych dwóch miejsc - ciszy w kościele i przestrzeni na baszcie - daje ci pełniejszy obraz tego, co w Budapeszcie najlepsze. Darmowe atrakcje w Budapeszcie to nie tylko oszczędność pieniędzy, ale też szansa na zobaczenie miasta z perspektywy mieszkańca, który w niedzielę idzie na mszę, a potem na spacer. Jeśli planujesz zwiedzanie, ustaw budzik na wczesną pobudkę. O 9:30 pod kościołem może być już tłoczno, ale warto. To jeden z tych momentów, kiedy Plac Bohaterów czy Zamek Królewski schodzą na drugi plan, a ty zostajesz z dźwiękiem organów i zapachem kadzidła.

Spacer Szlakiem Minimalnych Pomników - Buty na Brzegu Dunaju i Inne Nieoczywiste Miejsca

Buty na brzegu Dunaju to jeden z tych pomników, który nie krzyczy, a zmusza do zatrzymania się. Sześćdziesiąt par żeliwnych butów, butów dziecięcych i damskich, walizek - to wszystko stoi wzdłuż nabrzeża, jakby ktoś przed chwilą zdjął je i odszedł. To miejsce w Budapeszcie nie wymaga biletów ani przewodnika, wystarczy przyjść i pomyśleć przez chwilę. Upamiętnia ofiary rozstrzeliwane nad rzeką przez strzałokrzyżowców w 1944 roku, ale nie ma tu patosu, tylko cisza i woda. Spacerując dalej w stronę mostu Łańcuchowego, możesz podziwiać panoramę zamku Królewskiego i Wzgórza Gellerta, a sam most - choć nie jest darmową atrakcją w sensie wstępu - to idealny punkt widokowy na obie strony miasta.

Zamiast płacić za wejście na tarasy widokowe, przejdź na drugą stronę Dunaju i wejdź na Wzgórze Gellerta. To nie tylko jedna z najlepszych darmowych atrakcji Budapesztu, ale też miejsce, gdzie zobaczysz Cytadelę i posąg Wolności. Z góry rozpościera się widok na Parlament Budapeszt, most Łańcuchowy i całe miasto. Jeśli wolisz ciszę, skręć w stronę Wyspy Małgorzaty - to zielony raj na środku rzeki, idealny na spacer bez wydawania forintów. Znajdziesz tam mały japoński ogród, fontannę muzyczną i ruiny klasztoru, a wszystko bezpłatnie.

Nie przegap Baszty Rybackiej, która mimo tłumów turystów nadal zachwyca. Wejście na górny taras jest płatne, ale dolne poziomy i widok na Kościół Macieja - za darmo. Podobnie jest z Placem Bohaterów - monumentalny kompleks z pomnikiem Tysiąclecia i Łukiem Triumfalnym, dostępny o każdej porze. Jeśli zastanawiasz się, co warto zobaczyć w Budapeszcie za darmo, odpowiedź jest prosta: całe historyczne centrum, mosty, bulwary nad Dunajem i kilka muzeów w wybrane dni (jak Muzeum Narodowe w każdą trzecią sobotę miesiąca). Budapeszt za darmo to nie tylko oszczędność, ale też szansa na zauważenie detali, które umykają w biegu między płatnymi atrakcjami.

Nadrzeczny Bulwar po Zmroku - Podziwianie Oświetlonego Zamku Królewskiego z Poziomu Wody

Spacer wzdłuż Dunaju po zmroku to jedno z tych doświadczeń, które sprawiają, że zakochujesz się w Budapeszcie od pierwszego wejrzenia. Gdy zapada noc, nadrzeczny bulwar zamienia się w żywą galerię, a głównym eksponatem jest oświetlony Zamek Królewski. Nie potrzebujesz biletu ani rezerwacji - wystarczy wyjść na promenadę między Mostem Łańcuchowym a Mostem Elżbiety, by zobaczyć, jak budowla nabiera zupełnie nowego charakteru. Światła podkreślają każdą kopułę i blankę, odbijając się w tafli rzeki, co tworzy efekt, który trudno uchwycić nawet na najlepszym zdjęciu. To jeden z tych momentów, kiedy darmowe atrakcje Budapesztu biją na głowę płatne punkty programu.

W przeciwieństwie do zatłoczonych punktów widokowych na Wzgórzu Gellerta czy przy Baszcie Rybackiej, bulwar oferuje spokojniejszą perspektywę. Możesz usiąść na ławce, posłuchać szumu wody i po prostu patrzeć. Z tej pozycji zamek nie jest tylko atrakcją turystyczną - staje się częścią miejskiego krajobrazu, która żyje własnym rytmem. Warto zwrócić uwagę na szczegóły: jak światła Mostu Łańcuchowego łączą się z iluminacją Parlamentu, tworząc spójną, złotą linię nad rzeką. To miejsce w Budapeszcie, gdzie historia i nowoczesność spotykają się bez zbędnego patosu, a ty możesz je podziwiać bezpłatnie, o każdej porze roku.

Jeśli masz ochotę na dłuższy spacer, przejdź w stronę Wyspy Małgorzaty. Po drodze miniesz kilka mniejszych punktów widokowych, z których zamek wygląda równie imponująco, ale z innej perspektywy. Nie szukaj tu wyrafinowanych atrakcji - to raczej chwila na oddech między zwiedzaniem. W Budapeszcie za darmo możesz zobaczyć znacznie więcej, niż się spodziewasz, a widok oświetlonego zamku z poziomu wody to absolutny must-see. Wystarczy dobra pogoda, wygodne buty i chęć na prostą przyjemność, która nie wymaga żadnych formalności.

Pocztówka od autora

Tomasz Lewandowski

Redaktor podróżniczy - przewodniki, praktyczne porady i inspiracje na podróże życia.

Poznaj Tomasza
Tomasz Lewandowski